19 czerwca 2019 r. Imieniny obchodzą: Gerwazy, Protazy, Julianna

Pogoda: Siedlce

Numer 24
13-19 czerwca 2019r.

menu

NEWS

Bp Piotr Sawczuk nowym biskupem drohiczyńskim

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Rekolekcje ignacjańskie

25 lipca 2012 r.

Światło i hamulec bezpieczeństwa


fot. ARCH.

Wyłączona komórka, milczenie, dużo modlitwy, rozmyślania i lektura Pisma Świętego - i tak przez kilka kolejnych dni. Wszak nic co dobre nie przychodzi bez wysiłku. Rekolekcje św. Ignacego stały się lekarstwem na zabieganie i bezradność oraz receptą na odnowę ducha.

Rekolekcje ignacjańskie, bo o nich mowa, stają się coraz bardziej popularne. Korzystają z nich nie tylko kapłani i osoby konsekrowane. Do domów prowadzonych przez księży jezuitów jadą też świeccy. Wyzwaniem jest nie tylko zasada milczenia. O wiele trudniejszą kwestią jest analizowanie swojego życia, wsłuchiwanie się w siebie i poznawanie głosu Boga, który przecież przemawia subtelnie i cicho. Przestępując próg rekolekcyjnego domu, za drzwiami zostawiamy naszą pracę, najbliższych, wszystkie ważne i ważniejsze sprawy. Jesteśmy tylko my i Bóg. I koniec… a w zasadzie początek. Z tych rekolekcji można wyjechać z nowymi pragnieniami, z Bożymi inspiracjami i być może innym pomysłem na życie. Rekolekcje ignacjańskie to dawanie szansy nie tylko sobie, ale też i Panu Bogu. W takich warunkach On może do nas mówić, a my możemy Go słuchać.

Pomoc dla szukających

- O rekolekcjach ignacjańskich dowiedziałem się od koleżanki z pracy, kiedy znalazłem się na pewnym życiowym rozdrożu. Rozwijałem kilka zainteresowań jednocześnie i w każde jakoś się angażowałem, aż doszedłem do punktu, w którym musiałem coś wybrać. To właśnie koleżanka Stasia poradziła mi, że kiedy ma się przed sobą kilka dróg i nie wiadomo, którą iść, bo wszystkie są dobre, należy skorzystać z ćwiczeń duchowych wg św. Ignacego Loyoli. Tak też zrobiłem. Od tamtego czasu minęło 15 lat, a ja wciąż pamiętam, że w pierwszym tygodniu owych rekolekcji zmienił się mój obraz Boga. Odkryłem, że człowiek powinien kroczyć przez życie bardzo blisko Pana, w pełni Mu ufając. Czasem odnosi się wrażenie, jakby pomiędzy człowieka a Boga ktoś wbijał klin, który coraz bardziej rozdziela i oddala. Są to owoce działania niewidzialnego złego ducha - wspomina br. Adam Szczygieł, paulista.

Inną motywację miała dr Maria Rogaczewska, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak mówi, na rekolekcje ignacjańskie wybrała się po to, żeby mieć czas dla Boga. Chciała, by były to szczególne chwile, poświęcone tylko i wyłącznie Stwórcy, bez komórki, terminów i znajomych. - Trudno było o taki czas w miejscu, gdzie mieszkam. Ponadto, obecnie znajduję się w decydującym momencie życia, muszę podjąć kilka ważnych decyzji. Rekolekcje to czas, kiedy te plany można zawierzyć Bogu i posłuchać Jego głosu - wyznaje.

Droga i zdzieranie maski

- Ćwiczenia duchowne św. Ignacego nie są czymś chwilowym, jakimś wakacyjnym „wytchnienie”, ale duchową drogą na całe życie. Jeśli ktoś traktuje je serio, odkrywa głęboki sens biblijnej medytacji, kontemplacji, modlitwy i obecności. Na takie praktyki moja dusza czekała od lat. Ważne było dla mnie „rozeznawanie duchów”, czyli poznawanie swoich złożonych uczuć, natchnień, pocieszeń i strapień. Podczas rekolekcji człowiek uczy się rozeznawać, które z nich pochodzą od Boga, a które - nie. Bóg zwykle zachęca nas, daje otuchę, nadzieję i prawdziwe pocieszenie. Zazwyczaj lęki i zniechęcenie nie pochodzą od Niego. W czasie rekolekcji zdzieramy maski, które nosiliśmy wobec Boga i bliźnich. Musimy je zdjąć przynajmniej wobec swego kierownika duchowego. Widzimy wtedy, że nosiliśmy je po to, by ukryć swoje słabe strony i zranienia. Wejście w głęboką relację z Bogiem Ojcem nie sprawia, że nasze rany „znikają”, ale przestają nas straszyć niczym upiory z szafy. Widzimy, że możemy być swobodnie sobą, z każdą cząstką nas samych, również tą ciemną stroną; że to nie przeszkadza wejść do wewnętrznej „izdebki”, w której Bóg jest i na nas czeka - tłumaczy M. Rogacewicz.

Rekolekcyjny trud

Moja rozmówczyni daje też dobrą radę tym, którzy martwią się, że nie będą dali rady zachować milczenia. Poleca poprosić o pomoc swojego Anioła Stróża. - Pierwsze dni bywają trudne, ale potem, kiedy odblokowują się emocje i serce, niektórzy, co byli zgarbieni, nagle wyprostowują się, bywa, że ci, co dawno nie płakali - płaczą. To nie sam człowiek „rozmyśla” na tych rekolekcjach. On ma tylko „zrobić miejsce”, wyrzucić z siebie śmieci takie jak chociażby wewnętrzny hałas, który jest mocniejszy od tego zewnętrznego. Potem do tej pustki przychodzi Ukochany, Bóg, który chce nas napełnić swoją łaską - opowiada moja rozmówczyni.

- Po zakończeniu pierwszego tygodnia rekolekcji uświadomiłem sobie, że zrobiłem pewien krok we wzroście duchowym. Krok, który winien uczynić każdy młody człowiek, aby stać się dojrzałym. Wszak to właśnie dojrzałość duchowa decyduje o całym życiu. Drugi tydzień ćwiczeń duchowych zakończył się dla mnie prawdziwą sensacją. Pamiętam figurę Chrystusa frasobliwego, która była wielkości człowieka. Podczas bardzo osobistej modlitwy, a właściwie dialogu z Jezusem, jakby ukrytym w tej rzeźbie, ale też ukrytym w moim sercu, usłyszałem zaproszenie do służby Bogu w zgromadzeniu zakonnym. Było to niezwykle silne doświadczenie, które później całkowicie zmieniło moje życie. „Każdy, kto słucha moich słów i wprowadza je w czyn, jest podobny do człowieka rozsądnego, który zbudował dom na skale” (Mt 7,24). Właśnie o to chodzi w tych rekolekcjach, aby posłuchać, co Pan Bóg ma mi do powiedzenia, a potem wprowadzić to w życie - radzi br. Adam.

W lochach serca

Z rekolekcji ignacjańskich od prawie dziesięciu lat korzysta też ks. dr Andrzej Adamski, asystent kościelny „Echa Katolickiego”. Jak mówi, te dni są dla niego Bożym darem. - To czas Góry Tabor. Czas, kiedy muszę pozwolić sobie na luksus wyłączenia na osiem dni telefonu, odcięcia się od prasy, radia, telewizji i zalewu informacji. Czas, kiedy trzeba zebrać się na odwagę, by zapuścić się w przepastne lochy swojego serca - ale nie samemu, tylko z Jezusem i Jego światłem. To czas, w którym widzenie wewnętrzne bardzo się wyostrza - widzi się rzeczy we właściwych proporcjach i takimi, jakie są naprawdę. Wielki dar stanowią też rozmowy z osobą towarzyszącą. To jedyny moment w ciągu dnia, kiedy można wydobyć z siebie jakieś słowo. Miałem różnych przewodników - jedni raczej łagodnie słuchali, inni dość mocno mnie „ćwiczyli”. Zawsze odbywało się to jednak w atmosferze zaufania i współpracy, szukania prawdy i tego, co Pan Bóg ma mi do powiedzenia. Obecność takiej osoby jest wielkim darem, bo zły duch nie śpi nawet podczas rekolekcji i próbuje nieraz podsuwać fałszywe rozwiązania. Wtedy swą wielką wartość pokazują reguły rozeznawania, napisane przez św. Ignacego. To wspaniałe narzędzie do stosowania na co dzień. Bogu niech będą dzięki za św. Ignacego Loyolę i rekolekcje ignacjańskie! - wyznaje ks. Andrzej.

Wszystkich, którzy są zainteresowani taką formą rekolekcji odsyłamy do internetu. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę „rekolekcje ignacjańskie” i po kliknięciu wyświetlą się adresy stron domów rekolekcyjnych. Znajdą tam Państwo potrzebne adresy, terminy sesji i wiele innych ciekawych informacji. Przypominamy, że na rekolekcje trzeba wziąć ze sobą Pismo św., notatnik, długopis i przede wszystkim otwarte na działanie Boga serce.


MOIM ZDANIEM

o. dr Wacław Królikowski, jezuita, dyrektor domu rekolekcyjnego św. Józefa w Czechowicach-Dziedzicach

Rekolekcje ignacjańskie to sposób na poznawanie siebie i Pana Boga oraz na porządkowanie życia duchowego. Służą także rozpoznaniu woli Bożej i są czasem zdobywania mocy, by tę wolę wypełniać w codziennym życiu. Powstały w XVI w. w oparciu o tzw. ćwiczenia duchowe św. Ignacego. Był to zapis przeżyć duchowych i mistycznych, których święty doświadczył podczas swoich rekolekcji. Siłą rekolekcji ignacjańskich, bazujących na podstawowych prawdach biblijnych, jest Pismo Święte. Metoda tych ćwiczeń opiera się na milczeniu, codziennej rozmowie z kierownikiem duchowym i kilku medytacjach nad słowem Bożym. Rekolekcje prowadzone są od 450 lat. W Polsce organizujemy je od ponad 30. Z roku na rok przybywa nie tylko samych uczestników, ale także i domów rekolekcyjnych. Prowadzą je zarówno księża jezuici, jak również kapłani diecezjalni i księża salwatorianie.

Rekolekcje cieszą się coraz większą popularnością prawdopodobnie dlatego, że są skuteczne i dają możliwość głębokiego wglądu w siebie i głębszego poznania Pana Boga. Bywają trudne, ponieważ wymagają całkowitego milczenia, otwartości, zdolności do analizowania własnych uczuć, ale ten trud okazuje się błogosławiony. Proponujemy rekolekcje w różnych formach. Dobrym początkiem mogą być tzw. sesje weekendowe, które zaczynają się w piątek po południu i kończą w niedzielę w południe. Oferujemy też różne tematy, od teologiczno - biblijnych po psychologiczne. Podczas takich sesji można zapoznać się z domem i skorzystać z proponowanych treści. Kolejnym punktem mogą być już spotkania pięciodniowe, czyli tzw. fundament lub etap zerowy, rozpoczynające pełne rekolekcje ignacjańskie. Potem mamy cztery klasyczne etapy, które tworzą pełne rekolekcje. W polskich warunkach dzielimy je na cztery tygodnie, każdy z etapów trwa osiem dni. Liczy się też motywacja przyjazdu. Każdy, kto zechce z nich skorzystać z rekolekcji powinien mieć w sobie głębokie pragnienie zmiany życia. Potrzebna jest determinacja i chęć przemiany. To warunki przyszłych owoców rekolekcji.

Agnieszka Wawryniuk

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wernisaż w parku


14 czerwca w parku Radziwiłłowskim w Białej Podlaskiej otwarto plenerową wystawę fotografii prof. Leszka Mądzika pt. „Sacrum Miejsca”. Częścią wernisażu była etiuda teatralna „Maski”. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Moda na pomaganie


Co i dla kogo mogę zrobić - na te pytania można było znaleźć odpowiedź podczas III Dnia Siedleckich Organizacji Pozarządowych. Pogoda dopisała, stąd też zainteresowanie piknikiem NGO, który odbył się 6 czerwca na siedleckim placu Sikorskiego, było spore. Choć idea spotkania co roku jest taka sama, czyli prezentacja oferty oraz wymiana doświadczeń między organizacjami pozarządowymi z regionu, zmienia się zarówno grono uczestników, jak i wystawiające się grupy. A warto pamiętać o tym, że w tego typu formacjach, których głównym celem jest wsparcie codziennego życia mieszkańców regionu, działają tysiące osób, poświęcając swój czas. [fot. JAG]

PATRONAT "ECHO"


XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie. Podczas dziewięciodniowego zmagania się z trudem i wysiłkiem pątnicy doświadczą także niezwykłej gościnności.
więcej »
Siedlce dla Jezusa
20 czerwca, tj. w uroczystość Bożego Ciała, o 19.00, na płycie lodowiska OSiR przy ul. B. Prusa 6 odbędzie się koncert uwielbienia „Siedlce dla Jezusa - Mój Tata, mój bohater”.
więcej »
Kultura bez Granic
29 czerwca na terenie rekreacyjnym przy kąpielisku w Kobylanach w gminie Terespol odbędzie się festiwal Kultura bez Granic. To już 16 edycja imprezy, której celem jest prezentacja folkloru polsko-białoruskiego pogranicza.
więcej »
Spływy kajakowe
Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Studzianka zaprasza 20 czerwca, od 11.00, na spływ kajakowy Zielawą na trasie Wisznice - Studzianka na dystansie 20 km.
więcej »
IV Łosicki Wieczór Chwały
W uroczystość Bożego Ciała odbędzie się IV Łosicki Wieczór Chwały. „Chcemy szczególnie uwielbić Boga i dziękować Mu za dar Jego Najświętszej Krwi i Ciała. Przeżyjcie go razem z nami!” - zachęcają organizatorzy.
więcej »
100 lat niech żyje nam!
Zapraszamy wszystkich mieszkańców miasta i gminy na radosne świętowanie kolejnych urodzin Niepodległej na osiedlu Jarmołówka w Rykach!
więcej »
Na kulinarnym szlaku wschodniej Polski
W weekend 22-23 czerwca przy ul. Leśnej (plac naprzeciw urzędu miasta) w Nałęczowie odbędzie się kolejna odsłona festiwalu „Na kulinarnym szlaku wschodniej Polski”.
więcej »
Upamiętnią rocznicę
Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza do świętowania 73 rocznicy śmierci mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika”.
więcej »
 

POLECAMY


Droga wymagająca nieustannej wiary
Często wstawiennictwo nie przynosi wyrazistego, widzialnego owocu, a prośby kierowane do Boga wydają się czymś naiwnym i nieskutecznym, jakby trafiały w pustkę… A jednak modlitwa wstawiennicza zawsze ma gigantyczne znaczenie w przestrzeni duchowej!
więcej »
Niezłomna wola niepodległości
Bitwa o Monte Cassino stała się symbolem waleczności i zwycięstwa polskich żołnierzy w II wojnie światowej.
więcej »
Łuków dla Jezusa
20 czerwca, w Boże Ciało, o 19.00, w hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 1 w Łukowie rozpocznie się koncert uwielbieniowy ph. Łuków dla Jezusa.
więcej »
Żelechów przygotowuje się na pielgrzymi szlak!
23 czerwca w parafii żelechowskiej odbędzie się Niedziela Pielgrzymkowa. „Zapraszamy wszystkich, którzy w tym roku planują wyruszyć na szlak, a tych którzy jeszcze się wahają, będziemy zachęcać, by podjęli wyzwanie i ruszyli razem z nami!”.
więcej »
Noc Świętojańska
Chcą kultywować polskie tradycje, stąd zaproszenie na jedyną taką noc świętojańską. Gródek - 22 czerwca; początek o 16.00. Zapraszamy!
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Środa
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR