30 marca 2020 r. Imieniny obchodzą: Amelia, Leonard, Dobromir

Pogoda: Siedlce

Numer 13
26-01 kwietnia 2020r.

menu

NEWS

Jak pobrać e-wydanie ostatniego numeru ECHA? Na stronie głównej www.echokatolickie.pl pod zdjęciem okładki ostatniego numeru „EK” jest adnotacja: „pobierz pełne wydanie”. Klikamy w nią, a następnie w zdjęciem jedynki z numerem, który chcemy pobrać. Aby uzyskać dostęp do wybranego e-wydania należy wysłać SMS o treści DOSTEP na nr 7168. Koszt SMS to 1,23 zł z VAT.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Wspomnienie patrona rolników

7 maja 2008 r.

Święty Izydor Oracz


fot. ARCHIWUM

W maju, kiedy przyroda rozkwita w całym swoim przepychu a polowe prace idą „pełną parą”, wspominamy patrona rolników – świętego Izydora.

Na obrazach przedstawiany jest on zazwyczaj w scenie „Cudu z wołami”. Święty modli się pod krzyżem, a w tym czasie anioł orze za niego pole parą wołów. W ten sposób wyrażona została głęboka chrześcijańska prawda o tym, że Pan Bóg wspomaga człowieka pobożnego, a czas przeznaczony na modlitwę w żaden sposób nie może być uznawany za stracony. O konieczności Bożego błogosławieństwa dla pracy rąk ludzkich mówi Psalm 127: „Daremne jest wasze wstawanie przed świtem. Chleb spożywacie ciężko zapracowany, a Pan i we śnie darzy swych umiłowanych”.

Prawda i legenda

Okazuje się jednak, że na „Cudzie z wołami” nasza wiedza o św. Izydorze się kończy. A nawet i ten cud przedstawiany jest w ikonografii inaczej niż w starych kronikach. Warto więc przyjrzeć się bliżej postaci tego wielkiego świętego. Trzeba jednak zaznaczyć, że wokół jego postaci powstało wiele legend, które w pismach i świadomości chrześcijan zmieszały się z prawdą historyczną.

Św. Izydor urodził się on w Madrycie ok. 1080 roku. Dziś Madryt jest jedną z największych europejskich metropolii – pięknym i nowoczesnym miastem liczącym ok. 3 miliony mieszkańców. W czasach Izydora był raczej małym miasteczkiem, wokół którego rozciągały się pola uprawne, a nie potężne parkingi supermarketów. Izydor był biednym człowiekiem. Nie posiadał własnego pola, lecz utrzymywał się z pracy najemnej. Przez pewien czas pracował u posiadacza ziemskiego Juana de Vargas.

Święty Izydor rano, zanim jeszcze poszedł na pole, odwiedzał madryckie kościoły, modląc się szczególnie przed obrazami Matki Bożej. Nie podobało się to jego kolegom z pracy i donieśli dziedzicowi, że Izydor tylko się modli i nie wykonuje nawet połowy pracy, za którą bierze przecież pieniądze. Juan de Vargas rozgniewał się i chciał sprawdzić, czy to prawda. Pewnego ranka udał się na pole, by sprawdzić, czy Izydor pracuje. I rzeczywiście, nie zastał naszego świętego przy pracy. Cierpliwie czekał w ukryciu na Izydora, a kiedy ten w końcu przyszedł, rozwścieczony dziedzic udał się w jego kierunku, żeby udzielić mu nagany. Kiedy się zbliżał, zobaczył, że Izydor nie jest sam! Po prawej i po lewej stronie orali z nim dwaj mężczyźni w białych szatach. Właściciel pola na ułamek sekundy odwrócił wzrok (może popatrzył na kamienistą drogę?), a kiedy znowu spojrzał na pole … zobaczył tam samego tylko Izydora. Przekonany o cudzie, zdziwiony i wyleczony z gniewu, podbiegł do świętego i powiedział: „Zaklinam cię na Boga, Pana naszego, któremu wiernie służysz! Powiedz mi, kim byli ci ludzie, którzy dopiero co ci pomagali?”. Izydor odpowiedział: „W obecności Boga, któremu służę, jak umiem najlepiej, uczciwie mówię, że nie wołałem do pomocy nikogo, ani też nikogo na tym polu nie widziałem. Pomocy prosiłem tylko u Boga, mojego Obrońcy”. W ten sposób Izydor został oczyszczony z kłamliwych zarzutów. Jednocześnie chrześcijanie dostali lekcję wiary przystępnej dla każdego. Bo przecież takie właśnie jest doświadczenie skromnej wiary – Pan Bóg nie wyręcza nas w znojnej często pracy, ale raczej daje siły i błogosławi owocom naszych rąk.

Święci małżonkowie

Święta była także żona Izydora, Maria de la Cabeza. Czasami w polskiej literaturze mówi się na nią – błogosławiona Maria Toribia. Z ich związku urodził się syn, także ogłoszony świętym. Miał na imię Illan. Również Maria i Illan są bohaterami licznych opowieści, w których prawda zmieszana jest z legendą. Pewnego dnia mały chłopczyk bawił się nieostrożnie przy studni. Była ona niska i malec wpadł do środka. Zrozpaczona matka zawołała swojego męża. Z pewnością wyciągnięcie malca nie było proste. Dlatego też małżonkowie, zachowując zimną krew, zaczęli się żarliwie modlić. Przez ich modlitwy woda zaczęła się podnosić i wyniosła malca na górę.

Izydor i Maria słynęli z dobroczynności. Wychodziła ona czasami poza granice ludzkiej kalkulacji. Pewnej soboty przyszło im podzielić się jedzeniem z wieloma biednymi. Kiedy do drzwi zapukał kolejny biedny, Izydor spytał Marię, czy nie zostało w garnku jeszcze trochę jedzenia. Święta zapewniała, że nie, ale ponieważ Izydor nie dawał za wygraną, postanowiła pokazać mu pusty garnek. Jakie było jej zdziwienie, kiedy weszła do kuchni i zobaczyła, że … garnek znowu napełnił się jedzeniem.

W pewnym momencie święci małżonkowie natchnięci radą św. Pawła: „”Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie” (1Kor 7, 5) zdecydowali się żyć oddzielnie i gorliwiej oddać się modlitwie. Święta Maria de la Cabeza udała się do miejscowości Caraquiz, gdzie opiekowała się kapliczką Matki Bożej. Codziennie chodziła do kapliczki, z ogniem i oliwą do lampki. Jacyś „życzliwi” ludzie donieśli Izydorowi, że jego małżonka nie poświęca się modlitwie tylko … flirtuje z pasterzami. Izydor udał się w okolicę, gdzie przebywała jego małżonka i zaczaił się przy przejściu przez rzekę. Po pewnym czasie pojawiła się święta Maria. Rzeka wezbrała i nie można było przejść na drugą stronę. Święta przeżegnała się, położyła chustkę na wodzie, weszła na nią i z oliwą w jednej ręce a z ogniem w drugiej przepłynęła na drugą stronę. Oczywistym było, że dla grzesznej kobiety Pan Bóg takiego cudu by nie uczynił. Izydor został wyleczony z podejrzeń i zazdrości.

Kult św. Izydora

W pamięci ludu madryckiego zachowało się jeszcze więcej opowieści o cudach świętego Izydora i jego małżonki. Być może poszłyby one w zapomnienie, gdyby święty rolnik nie przypomniał o swoim istnieniu. Czterdzieści lat po śmierci, w 1212 r., ekshumowano zwłoki Izydora i jakie było zdziwienie wszystkich, kiedy okazało się, że nie uległo ono zepsuciu. I to pomimo tego, że było zawinięte tylko w prześcieradło, a miejsce, gdzie było złożone zalewane było wodą. Nie rozłożone ciało świętego Izydora do dziś jest przechowywane w kościele św. Andrzeja w Madrycie.

W kilka miesięcy po tym cudownym wydarzeniu miała miejsce jedna z większych bitew wojsk chrześcijańskich z muzułmanami o wyzwolenie Hiszpanii. Król Alfons VIII udał się z armią na południe, ale drogę zasłaniały mu góry. Przełęcze były obsadzone przez wojska muzułmańskie. W pewnym momencie w obozie chrześcijańskim pojawił się ubogi pasterz, który zaoferował pomoc w przeprowadzeniu armii. Król zaufał przybyszowi, przeszedł przez góry i stoczył zwycięską bitwę niedaleko Navas de Tolosa. W drodze powrotnej do swojej rezydencji w Burgos na północy Hiszpanii (Madryt nie był jeszcze stolicą) król zapragnął oddać cześć relikwiom świętego rolnika. Wieść o zachowaniu się ciała dotarła przecież i do niego. Kiedy otworzono wieko sarkofagu, król wykrzyknął: „To ten pasterz, który pokazał mi drogę!”.

Od tamtych czasów święty rolnik nie przestaje czynić cudów. Jego kult rozprzestrzenił się nie tylko w Hiszpanii, ale także w całym Kościele powszechnym. Jego wspomnienie obchodzimy 15 maja. Kult świętego dotarł także i do naszej diecezji, gdzie patronuje dwóm parafiom: Ostrówek i Marianów.

o. Dariusz Pielak

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Pamięci niezłomnych


W całym regionie uroczyście świętowano Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie obchodów były Msze św., prelekcje, złożenie wieńców w miejscach pamięci, a także uliczne biegi.

FOTOGALERIA

Kongres Kół Żywego Różańca


Pod hasłem „Eucharystia jako pragnienie Jezusowego Serca” 7 marca odbył się w sanktuarium Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Radzyniu Podlaskim V Diecezjalny Kongres Kół Żywego Różańca. Przybyło ponad 1,5 tys. zelatorów i członków kół ŻR z czterech rejonów skupiających dekanaty ze wschodniej części diecezji siedleckiej. Wierni z pozostałych rejonów spotkają się 14 marca na kongresie różańcowym w Gończycach. [fot. Małgorzata Kołodziejczyk]

PATRONAT "ECHO"


Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej
Zapraszamy młodzież szkół ponadpodstawowych do udziału w 24 Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej odbywającym się w roku szkolnym 2019/2020.
więcej »
XVI Konkurs Papieski
Hasło przewodnie tegorocznego, XVI Konkursu Papieskiego brzmi: „Życie i wolność - dar i zadanie”. Do spojrzenia na swoje życie w kontekście daru i zadania zaproszeni są młodzi ludzie z całej Polski.
więcej »
 

POLECAMY


Męska modlitwa
„Hiob” to tytuł ósmego odcinka rekolekcji wielkopostnych pt. „Męska modlitwa” prowadzonych przez ks. Michała Olszewskiego SCJ i o. Michała Legana OSPPE. Bądźcie z nami. To czas wyjątkowy...
więcej »
Śladami Jezusa
To podróż po ostatniej drodze, którą w Jerozolimie odbył Jezus Chrystus. Podróż niezwykła, bo zupełnie nietypowa.
więcej »
280 dni modlitwy
Osoby będące pod wrażeniem filmu „Nieplanowane” pytały, co mogą zrobić dla sprawy życia. Odpowiedzią jest „Modlitewnik. Nieplanowane”.
więcej »
24 godziny Męki Pańskiej
Niezwykły zbiór modlitw, medytacji i kontemplacyjnych wizji jednej z największych współczesnych mistyczek.
więcej »
Modlitwa do św. Rity w czasach koronawirusa
Koronawirus zbiera we Włoszech śmiertelne żniwo. Abp Renato Boccardo, który gościł w ubiegłym roku w siedleckiej parafii pw. Bożego Ciała, ordynariusz diecezji Spoleto-Norcia, gdzie znajduje się sanktuarium św. Rity w Cascii, zachęca do modlitwy za wstawiennictwem patronki spraw trudnych i beznadziejnych.
więcej »
Wielki Post z ks. Dolindo Ruotolo
Książka stanowi wybór myśli, modlitw, tekstów ks. Dolindo, które mogą nam pomóc owocnie przeżyć okres Wielkiego Postu.
więcej »
 

SONDA

 

Czas Wielkiego Postu jest okazją do...

nawrócenia, czyli przemiany swojego życia

głębszego zaufania Bogu i szukania Jego woli

powzięcia dobrych postanowień

w kontekście pandemii - okazją do przewartościowania swojego życia i hierarchii wartości

żarliwszej modlitwy i częstszej lektury Pisma Świętego



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR