31 lipca 2021 r. Imieniny obchodzą: Helena, Ignacy, Lubomir

Pogoda: Siedlce

Numer 30
29-04 sierpnia 2021r.

menu

NEWS

W najnowszym wydaniu ECHA: o rekolekcjach, jakich jeszcze nie było, z okazji beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia. Polecamy lekturę!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Historia

 
 

Pamięci Joanny Belejowskiej

14 lipca 2021 r.

Wilczyska, Verne i stary grób


fot. Wikipedia.pl

Dzięki dobrej woli łańcuszka osób na cmentarzu w Wilczyskach (gm. Wola Mysłowska) odrestaurowany został nagrobek Joanny Belejowskiej, autorki pierwszego przekładu „Tajemniczej wyspy” Juliusza Verne’a na język polski. Zapomniane przez lata miejsce jej pochówku dzisiaj jest uporządkowane i zadbane.

Osobą, która po raz pierwszy opisała niszczejący grób oraz spoczywającą w nim pisarkę, tłumaczkę i redaktorkę, jest Magdalena Bilska z Poznania - wnuczka urodzonej w Zastawiu (gm. Stanin) Bronisławy Bilskiej z domu Fijał, której fascynacja historią własnej rodziny przerodziła się w zainteresowanie dziejami ziemi łukowskiej. Tę pasję opisuje na stronie zastawie.pl, bogatej w informacje, ciekawostki i dokumentację licznych odwiedzin tej części Polski. Jak doszło do odkrycia na cmentarzu w Wilczyskach? - Odwiedzam podłukowskie cmentarze od kilku lat. Każdy z nich jest inny, wyjątkowy i kryje swoje tajemnice. Fotografuję stare nagrobki, bo mam świadomość, że mogą one w każdej chwili zniknąć. Jeśli chodzi o nagrobek Joanny Belejowskiej, to zainteresowało mnie samo nazwisko - wiedziałam, że nie jest to nazwisko lokalne. Zaczęłam szukać w bibliotekach cyfrowych i okazało się, że to kobieta niezwykła jak na swoje czasy, tłumaczka Verne’a - wyjaśnia. Napisała artykuł zatytułowany „Ocalić od zapomnienia - Joanna Belejowska - tłumaczka Verne’a” i umieściła na portalu z nadzieją, że ktoś się nim zainteresuje.

„Może to ostatnia szansa, by ocalić od zapomnienia Joannę z Pomianowskich Belejowską - pisarkę i tłumaczkę. Grób niszczeje i być może za kilka lat przestanie istnieć, a jego miejsce zajmie nagrobek z chińskiego marmuru…” - odnotowała M. Bilska na stronie zastawie.pl. Informacje o znalezisku, opatrzone zdjęciami, szybko wzbudziły zainteresowanie.

Krótko po publikacji odezwał się Krzysztof Czubaszek - prezes Polskiego Towarzystwa Juliusza Verne’a. „To niesamowite odkrycie! Od dzieciństwa (spędzonego w ziemi łukowskiej) jestem wielkim admiratorem twórczości Juliusza Verne’a, a «Tajemnicza wyspa», którą po raz pierwszy przetłumaczyła na język polski właśnie Joanna Belejowska, to moja najbardziej ulubiona powieść tego autora. Nie miałem pojęcia, że Belejowska spoczywa na terenie powiatu łukowskiego! Jako założyciel i prezes Polskiego Towarzystwa Juliusza Verne’a (www.ptjv.pl) postuluję, żebyśmy podjęli inicjatywę uratowania nagrobka Belejowskiej” - napisał 3 listopada 2020 r. K. Czubaszek.

Natychmiast zareagowało też Stowarzyszenie Nasze Wilczyska. - Przechodziłam obok tego grobu wielokrotnie, zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że leży tutaj ktoś ważny, mający osiągnięcia w dziedzinie kultury. Kiedy K. Czubaszek rzucił pomysł, żeby uratować zabytkowy nagrobek, i zajął się zbiórką, napisałam do niego, że jesteśmy gotowi do współpracy - dopowiada Katarzyna Rajdaszka.

 

Grób pod barwinkiem

Od tej chwili wszystko potoczyło się szybko. W ramach publicznej zbiórki zgromadzono 3,9 tys. zł. Wpłaty pochodziły od 72 darczyńców, w tym od członków Polskiego Towarzystwa Juliusza Verne’a. Zgodę na prace na cmentarzu wyraził proboszcz parafii Niepokalanego Serca NMP ks. kan. Roman Pawluczuk. Już w kwietniu br. rozpoczęła się renowacja nagrobka. Czuwało nad nim Stowarzyszenie Nasze Wilczyska. Remont rozpoczęto od dokładnych oględzin stanu grobu. Po zdjęciu leżącego na nim fragmentu płyty nagrobka Wiktorii Raczyńskiej okazało się, że trzeba usunąć wyrwę powstałą w komorze grobowej. Po jej zasklepieniu wykonana została opaska betonowa. Pod postument z krzyżem i tablicą inskrypcyjną wylano nowy fundament. Wykonawca ustawił na nim postument, wcześniej „poskładany” i odpowiednio wzmocniony. Naprawy wymagało też ogrodzenie. Pomiędzy słupkami okalającymi grób, z których dwa trzeba było dostawić, umocowano żelazne pręty. Wzmocniona izolacją została także komora grobowa, na której - wzorem pierwotnego grobu - usypana została ziemia i na nowo zasadzony został barwinek.

 

Wiele zaczyna się na cmentarzu

Grób, w którym została pochowana, znajduje się nieopodal okazałego grobowca dziedziców, jak do dzisiaj mówi się w Wilczyskach o Korzybskich. Nagrobna inskrypcja, obecnie widoczna i czytelna, głosi, że oprócz Joanny Belejowskiej spoczywa tutaj Kazimierz Skrodzki, 24-letni, najprawdopodobniej krewny Joanny.

W pierwszych dniach czerwca do Wilczysk przyjechał K. Czubaszek, inicjator zbiórki środków na renowację. - Oprowadziłam go po naszej miejscowości, byliśmy też w pałacu, obecnie remontowanym. Oglądając nagrobek, robiąc zdjęcia, podkreślił, że zachowany jest pierwotny charakter tego grobu. Dla nas to podwójna radość: raz - że mogliśmy pomóc, dwa - że historia naszej miejscowości została wzbogacona.

Satysfakcji nie kryje też M. Bilska, która zapoczątkowała ten niezwykły bieg wydarzeń, pozostawiając trwały ślad… - Przykład odnowienia nagrobka Joanny Belejowskiej pokazuje, że wystarczy kilka chętnych osób, zbiórka funduszy i dobra organizacja pracy i można dużo zdziałać - stwierdza z uwagą, że dużo historii zaczyna się od cmentarzy. - Wyszukując nazwiska ludzi zmarłych np. w XIX w., można odkryć ich niezwykle biografie. Np. na cmentarzu w Tuchowiczu spoczywa Marya Hempel - korespondentka Oskara Kolberga, czy matka prekursora polskiej kardiochirurgii i lekarza powstania warszawskiego Witolda Horodyńskiego - Zofia Horodyńska - dodaje.

 

Dobry klimat Wilczysk

J. Belejowska zmarła 5 października 1904 r. w Wilczyskach. Przez rodzinę swojej matki spokrewniona była z Korzybskimi, toteż - jak sugerowała M. Bilska, informując o swoim odkryciu - zapewne gościła tutaj jako rezydentka, zgodnie ze zwyczajami panującymi w prowincjonalnych dworach.

Dla K. Rajdaszki renowacja starego nagrobka stała się bodźcem do drążenia związków tłumaczki Verne’a z Wilczyskami. - Dotarłam do artykułu, w którym J. Belejowska opisuje, że na schorzenia, z jakimi się zmagała, lekarz zalecił jej wyjazd z Warszawy. Zostawiała wszystko i ruszała do Wilczysk, żeby podreperować zdrowie. I nie były to wcale krótkie wizyty. To tutaj, w pałacu Korzybskich, w trakcie wielomiesięcznych pobytów, które traktowała jako sanatoryjne, powstała część jej tłumaczeń. Park, rzeka, dużo łąk i lasów tworzą dobry mikroklimat. Służył pisarce - mówi pani Katarzyna, dodając, że ożył ten rozdział historii Wilczysk, który był zapomniany, a związek pisarki z tymi terenami to dla lokalnej społeczności wartość dodana.


Pierwsza tłumaczka Verne’a

Joanna Małgorzata Pomianowska urodziła się w Żbikowie 12 lipca 1820 r., w rodzinie Kazimierza Ignacego Wincentego Pomianowskiego oraz Teodory Józefy z Plichtów. Dziadkami ze strony ojca byli szambelan jego królewskiej mości Jan Pomianowski i Joanna z Rokosowskich, ze strony matki zaś sędzia Sądu Apelacyjnego Królestwa Polskiego Ignacy Plichta i Anna ze Świętosławskich.

Nie wiadomo, gdzie kształciła się Joanna; na pewno odebrała jednak bardzo gruntowne wykształcenie, czego dowodzi biegła znajomość obcych języków i rozległe zainteresowania naszej bohaterki. Wyszła za mąż za Konstantego Kajetana Belejowskiego - piastującego ważne funkcje m.in. w Wydziale Cywilnym Komisji Rządowej Sprawiedliwości. Nie mieli dzieci. Konstanty zmarł w 1858 r. W tym samym roku Wydawnictwo Gebethner i Wolff wydało jej wybór modlitw pt. „Panie wysłuchaj modlitwę moją”. Wstępem opatrzył ją, polecając modlitewnik - co ciekawe - biskup diecezji podlaskiej Benjamin Szymański. Rekomendując go do użytku jako „odpowiadający swemu celowi”, jako jego szczególny walor podkreślił „styl poważny, pełen serdecznej prostoty, który przejmuje dusze chrześcijanina uczuciem wielkości Boga i zarazem łzy wdzięczności wyciska”. Modlitewnik służył wielu pokoleniom katolików.

Jeśli mówi się o kimś, że wyprzedzał swoją epokę, to niewątpliwie do grupy wyróżniających się w taki sposób należała Belejewska. W dość młodym wieku zyskała rozgłos jako pisarka i tłumaczka z angielskiego i francuskiego. Pisała o grafologii, optyce, jednak najbardziej zasłużyła się przekładami - od „Przewodnika Ekonomji Politycznej”, przez „Historyę powszechna Kościoła”, po beletrystykę. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt translacji dzieł uznanych wówczas powieściopisarzy. Jako pierwsza przełożyła na język polski „Tajemniczą wyspę”.

J. Belejowska parała się również dziennikarstwem, publikując felietony i opowiadania w wielu czasopismach. To także ona kierowała „Tygodnikiem Mód i Powieści”, chociaż oficjalnym redaktorem był Jan Kanty Gregorowicz. Była z pewnością osobą o niespożytej energii. Zachowała się jej korespondencja m.in. z Józefem Ignacym Kraszewskim. Aktywnie włączała się w działalność charytatywną, m.in. kwestowała przy grobach Pańskich w warszawskich kościołach. Zmarła w 1904 r. i została pochowana na cmentarzu w Wilczyskach.

LI

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Pielgrzymka Dziadków i Teściów


Starość jest etapem życia, ale może być nową drogą, czasem ponownych narodzin, szansą na pogłębienie przyjaźni z Panem Bogiem i okazją, by nauczyć wiary młode pokolenie - dzieci i wnuki. Do podjęcia tej misji zachęceni zostali uczestnicy II Diecezjalnej Pielgrzymki Dziadków i Teściów. [fot. Anna Kozak]

FOTOGALERIA

Muzycznie w Mordach


W niedzielę 25 lipca na rynku w centrum miasta Mordy mieszkańcy mieli okazję na żywo posłuchać koncertów w wykonaniu zespołów senioralnych z gminy. Przed publicznością wystąpili m.in.: zespół wokalny Złote Kłosy z Wyczółek, któremu akompaniował jak zwykle niezawodny Jerzy Kostecki, a śpiewem wspierała go żona Gala; Zaliwianki z Krzymosz z nowym akompaniatorem Andrzejem Kędziorą. Na scenie zagościł też zespół z najdłuższym stażem w gminie - Podlasianki. Wisienką na torcie był występ Zespołu Kameralnego Uniwersytetu Trzeciego Wieku pod kierunkiem Zofii Werle. Uwieńczeniem wieczoru był koncert Zespołu Maleńczuk Acustic Trio, który odbył się w ramach cyklu „Niedzielne popołudnia z…” organizowanego przez Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach.

PATRONAT "ECHO"


41 Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę
W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła ogłoszone zostały tegoroczne logo oraz plakat pielgrzymkowy. Pątnikom towarzyszyć będzie w tym roku hasło: „Z wiarą i męstwem” - nawiązujące do bohaterskiej postawy Męczenników Podlaskich, którzy z oddaniem bronili wiary katolickiej.
więcej »
Kozirynek 2021
Radzyński Ośrodek Kultury zaprasza do udziału w II Radzyńskim Jarmarku Sztuki i Rękodzieła „Kozirynek 2021”. W sobotę 21 sierpnia ul. Ostrowiecka w Radzyniu Podlaskim zamieni się w deptak.
więcej »
Dożynki gminne
29 sierpnia na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Rykach odbędą się dożynki gminne.
więcej »
Święto miodu
W niedzielę 1 sierpnia w Kobylanach odbędzie się II Bialskopodlaskie Święto Miodu. Impreza ma na celu promowanie pszczelich produktów prosto z lokalnych pasiek.
więcej »
Dożynki Gminy Kłoczew
22 sierpnia na boisku w Starym Zadybiu odbędą się Dożynki Gminy Kłoczew.
więcej »
 

POLECAMY


W hołdzie Największej Miłości
Utwory zebrane na płycie „Zakochani w Maryi” niosą dużo pozytywnej energii, ale też sprzyjają modlitwie, a zawarte w nich duchowe przesłanie zapada głęboko w serce. Warto posłuchać.
więcej »
Instrukcja obsługi
Dziś, w czasach licznych prób i zamętu w Kościele, św. Alfons Maria de Liguori daje receptę na to, jak oczyścić serca z grzechu, podążać wiernie wąską ścieżką zbawienia i trwać w obecności Boga.
więcej »
 

SONDA

 

Czy wybierasz się na pielgrzymkę na Jasną Górę?

tak, kto raz spróbował - wraca na szlak

będzie to mój pierwszy raz

obawiam się, że zabraknie mi sił

nie wyobrażam sobie wakacji bez dwutygodniowych rekolekcji w drodze

w ubiegłym roku pielgrzymkowe plany pokrzyżowała pandemia; ciekawe, jak będzie w tym roku...



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR