30 października 2020 r. Imieniny obchodzą: Zenobii, Edmunda, Przemysława

Pogoda: Siedlce

Numer 44
29-04 listopada 2020r.

menu

NEWS

Jak możemy pomóc duszom w czyśćcu cierpiącym? Odpowiedź w bieżącym wydaniu ECHA! Polecamy lekturę...

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Świadectwo różańcowe

7 października 2020 r.

Każdego dnia widzieć skrawek Jej błękitnej sukni


fot. ARCHIWUM

Październik to miesiąc Maryi. To dobry czas na zbudowanie lub odnowienie relacji z Maryją. Od czego zacząć? Od zaproszenia Jej do swojego życia - osobistego, rodzinnego, społecznego zawodowego. Wtedy zaczniemy budować z Nią relację, która powinna być oparta na miłości, zaufaniu i bezgranicznym zawierzeniu, jakie ma dziecko do swojej Matki.

Kiedy myślę o zawierzeniu Maryi, przypomina mi się nieco zabawna historia sprzed roku. To był sierpień. Siedzę z córeczką w kościelnej ławce. Czekamy na Mszę św. Za nami znajoma staruszka odmawia szeptem Różaniec. Zaciąga ze lwowska. Uwielbiam zanurzać się wraz ze swoją cichą modlitwą w ten strumień jej słów prostych, dziecięcych prawie. „Zdrowaś Marijo, łaskiś pełna…”. Jest zwykły dzień. Powoli zbiera się grupka stałych bywalców Mszy codziennych. Znamy się niemal wszyscy z widzenia, wymieniamy uśmiechami, wpisujemy w niepisane reguły, kto, gdzie siedzi i w jakim porządku wychodzimy w procesji do Komunii św. Jeśli kogoś nie ma lub nagle zmieni ławkę, wszyscy to dostrzegą. „Mamo” - szepcze nagle Laurka, wskazując w kierunku figurki Matki Bożej, i pyta: „Co to za skrzyneczka?”.

Rzeczywiście, u stóp wyraźnie brzemiennej Maryi, pod opuszczonym snopem spojrzenia Jej oczu stoi drewniana skrzynka. „Tam ludzie wrzucają karteczki z prośbami do Matki Bożej” - tłumaczę.” A ja też mogę?”. „Możesz. Każdy może”. „To ja wrzucę”. „Dobrze”.

 

***

Dzień kolejny.

Laurka wystrojona w niebieską sukienkę odcina rożek kartki i zasiada do pisania. „A o co chcesz prosić Maryję?” - pytam zaciekawiona. „O zdrowie dla cioci Ewy i żeby mamusia urodziła jeszcze jednego dzidziusia” - odpowiada jednym tchem. „Wiesz, może nie pisz o tym dzidziusiu? Ja już jestem trochę za stara” - zaczynam tonem negocjacji. „Oj tam” - kwituje moje obiekcje i pisze dalej długopisem po kartce.

Ostatecznie dziecię zapomina zabrać karteczki, co przypomina sobie dopiero w kościele. A uwagę wszystkich zebranych rozprasza nieco puchate nasionko ostu, które wiruje ponad głowami unoszone wiatrem. Ktoś zdjął je sobie z włosów, ktoś dmuchnął, by poszybowało dalej.

 

***

Niedziela.

Mężulek dowiaduje się o intencji. „Niech ona tego nie pisze. Jeszcze Maryja wysłucha” - sugeruje mi na boku konspiracyjnie. „Jak zechce wysłuchać, to i tak wysłucha. Czy się napisze, czy nie” - śmieję się trochę z niego. I ostatecznie karteczka ląduje na dnie drewnianej skrzyneczki u stóp Maryi, a ksiądz ją odczytuje w przeddzień Wniebowzięcia Matki Bożej.

I wyraźnie słyszę ten śmiech perlisty nad głową. To Maryja z całym zastępem aniołów śmieją się z naszego zakłopotania dorosłego i z tego „oj tam” Laurki.

Bo czyż nie dokładnie to powiedział Gabriel, gdy Maryja zmieszała się, że jakże to, że nie ma męża… I czyż nie to samo usłyszała Sara, gdy na wieść o przyszłym synu, zaczęła się śmiać w swoim namiocie?

Albo gdy w naszych głowach rodzą się obiekcje na temat Wniebowzięcia. Że jak to wziąć ciało do nieba, że jest za ciężkie, a co z funkcjami fizjologicznymi i w ogóle komórki, ich rozpad…

„Oj tam. Żaden problem” - mówią wtedy anieli.

Dla Stwórcy świata do dokładnie taka sama przeszkoda jak nasionko ostu, które odgania się dłonią i dmucha, by nie przysiadło nam na czubku nosa.

„Zaufajcie, dzieci” - mówi On. - „Ja wiem, co jest dla was dobre. I kiedy daję i gdy zabieram, wszystko jest z miłości”.

 

***

Co to znaczy zaufać Maryi? To być jak dziecko. Ufnie prosić i ufnie czekać, co przyjdzie z ręki Boga. Jak Ona.

Bo ostatecznie prośby mojej córeczki zostały wysłuchane nie według naszych ludzkich pomysłów: Ewa umarła zimą tego roku, a ja nie urodziłam piątego dziecka.

Ale czyż Maryja nie prosiła Boga o zdrowie i szczęśliwe długie życie dla swojego Synka? Czyż nie szeptała modlitw nad Jego kołyską, prosząc o samo dobro dla Niego? I czy zbuntowała się, gdy umarł młodo, poniżony i wyśmiany? Czy Bóg Jej wtedy nie usłyszał?

Jak bardzo czasem zawstydzają mnie moje dzieci i jak uczą, czym naprawdę jest wiara i zaufanie Bogu. Są jak błękitny skrawek sukni Maryi, która towarzyszy mi każdego zwykłego szarego dnia.

Staram się widzieć ten skrawek Jej nieustającej obecności i opieki, gdy obieram kartofle do obiadu, gdy wyrywam chwasty w ogrodzie, gdy odwiedzam przyjaciółkę, czekam na powrót syna wieczorem, spaceruję po sadzie, szoruję łazienkę, rozwieszam pranie, podlewam kwiaty, głaszczę kota, piję kawę, czytam książkę ...

Bo zaufać Maryi to wpuścić Ją do całego swojego życia, zaprosić do każdego zakątka domu, a nie tylko spotykać się z Nią ukradkiem w krużgankach modlitwy.

A gdy czasem zdarza mi się zapomnieć o Niej... „To mamo dla ciebie prezent. Narysowałam obrazek” - zaświergotała jak sikorka córeczka, podtykając mi kartkę przed nos. Patrzę i aż mnie zatyka. „Co to jest?” - pytam, jakbym nie wiedziała. „To ty i ja” - pokazuje córka dwie postaci na dole strony. „To są schody do nieba, a to Jezus i Maryja czekają na nas” - wskazuje na kobietę i mężczyznę w górze. Oboje z odsłoniętymi wielkimi sercami na piersiach i równie wielkimi uśmiechami na twarzach.

Maryja. Mistrzyni subtelności.

Nie będzie ci się narzucała, po prostu delikatnie muśnie cię brzegiem swej błękitnej sukni. Przypomni, czyj jesteś, i że ręce, w których spoczywasz, są niezawodne. Jedyne, co musisz zrobić, to zaufać. Z całą resztą Ona sama sobie poradzi.


ROZMOWA

 

Najpiękniejszy jest Różaniec odmawiany życiem

Ks. dr Dariusz Ostałowski, parafia Bożego Ciała w Siedlcach

 

Październik to miesiąc Maryi. To dobry czas na zbudowanie lub odnowienie relacji z Maryją. Od czego zacząć?

 

Wszyscy znamy Ewangelię opisującą śmierć Jezusa na krzyżu i słowa Zbawiciela skierowane do umiłowanego ucznia: „«Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19,27). W tej postawie Jana mamy odpowiedź na postawione pytanie: mamy Maryję zaprosić do swojego życia - osobistego, rodzinnego, społecznego zawodowego. Wtedy zaczniemy budować z Nią relację, która powinna być oparta na miłości, zaufaniu i bezgranicznym zawierzeniu, jakie ma dziecko do swojej Matki.

 

Na czym ma polegać to zawierzenie Maryi?

 

Odpowiedzią na to pytanie nich będą słowa modlitwy: „Polegam, Matko, na Twojej mocy i Twojej dobroci. Ufam Tobie w dziecięcej mej prostocie. Ja wierzę i ufam w każdej doli Tobie i Twojemu Synowi, przedziwna Pani, moja Matko, Maryjo”. W tych słowach zawarte jest całe sedno zawierzenia - ufność Mamie-Maryi.

 

„Nie ma w życiu problemu, którego nie można rozwiązać za pomocą Różańca" - mówiła s. Łucja z Fatimy. W czym tkwi tak wielka siła tej modlitwy?

 

Różaniec to nasza modlitwa z Maryją, dlatego jest tak miła Bogu. To modlitwa pokornych. Modlitwa zaufania Maryi. Stąd, jak mówi s. Łucja: „Na końcu czasów, w których żyjemy obecnie, Najświętsza Panna chciała nadać nową skuteczność modlitwie Różańcem świętym. Ona tak bardzo wzmocniła jego skuteczność, że nie ma takiego problemu, choćby był bardzo trudny, natury materialnej, a przede wszystkim duchowej, w życiu każdego z nas, w życiu naszych rodzin, czy też w życiu ludów i narodów, który nie mógłby zostać rozwiązany przez modlitwę Różańcem świętym”.

 

Jak dobrze modlić się na różańcu?

 

Można to czynić w trojaki sposób: od prostego odmawiania modlitw, przez zanurzenie w głębię medytacji, po uczynienie z Różańca zasady życia. Każda z wymienionych form jest cenna, a niebo potwierdziło wielokrotnie, że modlitwa ustna, modlitwa serca i modlitwa życiem mają wartość przed Bogiem. Cenna jest modlitwa, w której wypowiadamy święte słowa Modlitwy Pańskiej i Pozdrowienia Anielskiego. Jeszcze cenniejsze jest rozważanie tajemnic naszego zbawienia. Ale najpiękniejszy jest Różaniec odmawiany życiem.

 

Czym jest modlitwa ustna, serca i życiem?

 

Kiedy człowiek otwiera usta, by rozmawiać w Bogiem, niebo pochyla się nisko, aby słuchać ludzkiego szeptu. Zarówno Biblia, jak i Tradycja Kościoła, a także wielkie objawienia maryjne zapewniają, że modlitwa ustna ma wielką wartość. Czy nie od niej zaczęła się historia Różańca? Człowiek modlący się w sposób najprostszy - ustami - szybko odczuwa bliskość Boga w sercu i wtedy do jego modlitwy dołącza się i ono - serce. Piękno modlitwy różańcowej polega na tym, że jest niejako „dwupiętrowa”. Z jednej strony wypowiadamy słowa, najważniejsze w ludzkim języku. Kierujemy je do Ojca w niebie i do Matki Zbawiciela. Chwalimy Trójcę Świętą. „Drugie piętro” to nałożenie na kierowane do nieba słowa zadumy serca, zatrzymanie się nad tym, co w dziejach świata najważniejsze - nad tajemnicą naszego zbawienia. Czynimy to za pomocą rozważania różańcowych tajemnic. Pamiętajmy, że naszym jedynym przewodnikiem w posługiwaniu się różańcem powinna być miłość. Bez niej Różaniec nie będzie darem serca, nie będzie więc modlitwą, która raduje niebo i zmienia ziemię. Z kolei modlitwa, która jest życiem, to zjednoczenie z Chrystusem wszystkich naszych myśli, słów, czynów, pragnień, cierpień. To codzienne życie z Jezusem i Maryją. To nieustanne zanurzenie w tajemnicach zbawienia. To patrzenie na świat - jak Maryja - oczami Boga, odrzucenie od siebie wszystkich zwierciadełek i luster, w które wpatruje się człowiek, myśląc, że ogląda prawdziwą rzeczywistość, gdy tymczasem ogląda świat odbity w zwierciadłach zniekształconych przez grzech, przez ludzkie opinie, narzucone sposoby myślenia, fałszywe hierarchie wartości itd. To doskonały kult, który oddaje się Bogu całym życiem.

 

Co robić, gdy podczas Różańca, który niektórzy uważają za modlitwę długą i nużącą, rozpraszają nas prozaiczne myśli o tym, co wydarzyło się w pracy, w szkole itd.?

 

Nie zniechęcać się, ale trwać na modlitwie, która ma niezwykłą moc i skuteczność. Matka Boża w obietnicach różańcowych powiedziała: „O cokolwiek przez Różaniec prosić będziesz - otrzymasz”.

 

Dziękuję za rozmowę.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Internetowa telewizja


10 października bp Grzegorz Suchodolski dokonał poświęcenia nowego studia Internetowej Telewizji Diecezji Siedleckiej. Odpowiedzialnym za dzieło jest ks. Paweł Broński. Patronem studia wybrany został bł. Carlo Acutis zwany „influencerem Boga”. [fot. ks. Marek Weresa]

FOTOGALERIA

Strażnicy Kościoła


4 października pod hasłem „Strażnicy Kościoła” odbyła się X Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn do Pratulina. Poprzedził ją dzień skupienia w pratulińskim domu pielgrzyma.

PATRONAT "ECHO"


Przegląd teatrów obrzędowych
23 listopada w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Mordach odbędzie IV Regionalny Przegląd Teatrów Obrzędowych.
więcej »
Organowe Matinée
Niedziela, 8 listopada, o 12.00, Organowe Matinée w kościele w Mariańskim Porzeczu.
więcej »
 

POLECAMY


Pokażą nasze zabytki
W każdy piątek o 19.45 w TVP Warszawa program o zabytkach diecezji siedleckiej pt. „Sztuka cenniejsza niż czas”. Zachęcamy do oglądania!
więcej »
Niezłomny, waleczny, ufający
Książka ta zrodziła się z fascynacji polskim papieżem i niezgody na traktowanie go jako dobrotliwego staruszka, miłośnika kremówek, umniejszanie jego postaci, przebogatego dorobku i ogromnego autorytetu.
więcej »
Widziała więcej
Ludzie od najdawniejszych czasów zastanawiali się, co czeka ich po śmierci. I chociaż nikomu nie udało się zgłębić sedna tajemnicy, na przestrzeni wieków pojawiały się osoby, które wiedziały i widziały więcej…
więcej »
 

SONDA

 

Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to dla mnie...

wspominanie bliskich zmarłych i modlitwa w ich intencji

okazja do refleksji nad przemijaniem życia

przypomnienie, że moją ojczyzną jest niebo

sposobność do spotkania z rodziną

dni pamięci o wszystkich moich dobrodziejach



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR