7 sierpnia 2020 r. Imieniny obchodzą: Dorota, Konrad, Kajetan

Pogoda: Siedlce

Numer 32
06-12 sierpnia 2020r.

menu

NEWS

W numerze - relacje z wyjścia poszczególnych grup Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej. Polecamy lekturę!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Ks. Mirosław Golonka

22 lipca 2020 r.

Polski ksiądz w Alpach szwajcarskich


fot. ARCHIWUM

Moi górale są bardzo związani z naturą, co przejawia się szacunkiem do gór, a właściwie do Pana Boga, który je stworzył - mówi ks. Mirosław Golonka.

Nieczęsto zdarza się rozmawiać z polskim kapłanem, który posługuje poza granicami naszego kraju. Księża z diecezji siedleckiej pracują zarówno w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Rosji, Ukrainie, Białorusi, jak i w krajach europejskich: Włoszech, Szwajcarii, Francji, Niemczech czy Szkocji. Ks. Mirosław Golonka, od 18 lat przebywający poza Polską, obecnie mieszka w szwajcarskim Muotathal należącym do diecezji Chur. Na terenie Szwajcarii istnieje sześć diecezji oraz dwa opactwa terytorialne, które podlegają bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. - Szwajcaria jest bardzo zróżnicowana, zarówno pod względem językowym, jak i kulturalnym, różnice widać także m.in. w sferze podatkowej - opisuje sytuację w kraju ks. M. Golonka. Parafię w Muotathal, do której należą 3 tys. wiernych, objął w październiku 2015 r. Wcześniej pracował w Niemczech i we Włoszech.

Już w okresie nauki w liceum myślał o misjach. Interesowały go kraje afrykańskie. - To, że znalazłem się później nie na ziemi afrykańskiej, a w Europie zachodniej, było głosem Boga - mówi ks. Mirosław.

W 2002 r., kiedy posługiwał w siedleckiej parafii pw. Ducha Świętego, poszedł na pielgrzymkę do Częstochowy. Wtedy - dodatkowo wsparty wiadomością, że we Włoszech poszukiwani są kapłani do posługi - zdecydował się na wyjazd za granicę. Skierował swoje kroki do bp. Zbigniewa Kiernikowskiego z zapytaniem o zgodę. Ten odpowiedział, że sprawa jest już zamknięta, tzn. dwóch księży z Polski pojechało do Włoch. Ale w pierwszych tygodniach rozpoczętego roku szkolnego przyszło wezwanie od biskupa. Okazało się, że jest miejsce dla kapłana w Rawennie. 15 października 2002 r. ks. Mirosław był już we Włoszech. Ponieważ nie znał języka, od razu przeszedł trzytygodniowy kurs. Wspomina, że był to trudny okres, bo trzeba było celebrować Eucharystię po włosku i rozmawiać z parafianami w ich języku.

Ciekawość świata oraz spotkań z innymi ludźmi były duże, stąd pragnieniem ks. Mirosława stała się kolejna placówka zagraniczna. Po pięciu latach podjął decyzję o nieprzedłużaniu pobytu we Włoszech i wyjeździe do Niemiec. Ponownie odbył kurs językowy, tym razem czteromiesięczny, i mierzenie się z zastaną sytuacją, zupełnie inną - jak podkreśla - niż we Włoszech. Został wikariuszem, potem proboszczem parafii w Hesji. Po kilku latach, kiedy doszły kolejne obowiązki związane z przydzieleniem opieki duszpasterskiej nad trzema, potem pięcioma i siedmioma parafiami, odczuł zmęczenie. Zgłosił się do bp. Kazimierza Gurdy z zapytaniem o podjęcie posługi w Szwajcarii. Udał się tam w październiku 2015 r.

           

Odczuwam dużo życzliwości

Według spisu ludności z 2016 r. dominującą religią wyznawaną przez dwie trzecie ludności Szwajcarii jest chrześcijaństwo. Ponad jedną piątą społeczeństwa stanowią niewierzący i osoby, które nie określiły wyznania, a ponad 5% wyznaje islam. Z danych ogłoszonych w 2019 r. przez szwajcarski Instytut Pastoralno-Socjologiczny wynika, że do Kościoła katolickiego należy około 2,9 mln wiernych. Liczbę 25366 osób, które w 2018 r. wystąpiły z Kościoła, określono jako „historycznie wysoką”, co związane jest m.in. z dużą liczbą uchodźców.

W Muotathal - miejscowości liczącej 3,6 tys. mieszkańców, w której posługę pełni ks. M. Golonka - jest znacząca liczba katolików, tj. 3 tys. osób. Zamieszkują ją ludzie o tradycyjnym podejściu do wyznawanej wiary, zachowujący tradycję, dbający o więzi rodzinne, co ułatwia pracę duszpasterską i kontakty z parafianami. Pewnym utrudnieniem może być typowa dla Szwajcarów powściągliwość. - Nie jest dla nich problematyczne goszczenie obcokrajowców, szczególnie w państwie, w którym 3 mln mieszkańców stanowią inne narodowości - wyjaśnia ks. Mirosław. - Chodzi tu raczej o przyjmowanie kogoś w obręb własnej społeczności. Jeśli chodzi o moją osobę, odczuwam dużo życzliwości, choć zapewne woleliby księdza, który mówi w ich dialekcie. Interesujący i odmienny od naszego jest proces angażowania kapłana do pracy w danej parafii. Ksiądz otrzymuje od biskupa misję kanoniczną, ale jest zatrudniany przez parafię. Na proboszcza wybiera się kapłana po okresie próby w trakcie demokratycznych, najczęściej tajnych wyborów. Księdzem proboszczem zostaje się zatem nie z nadania, lecz z wyboru ludzi - dodaje.

 

W dolinie otoczonej górami

Szwajcarzy są bardzo przywiązani do demokracji, a przy tym do powolnego i rozważnego podejmowania decyzji. Kiedy ks. Golonka wprowadził, po latach nieobecności w kościele, nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, przyjęte zostało dopiero po czterech latach. Reaktywował również adorację Najświętszego Sakramentu, która odbywa się w pierwsze soboty i każdy wtorek. W parafii jest pierwszym Polakiem - proboszczem, do tej pory byli to Szwajcarzy i Niemcy.

Życie mieszkańców Muotathal toczy się powoli i przypomina wchodzenie na wysokie góry, jak zauważa ks. Mirosław. W dolinie otoczonej górami, gdzie posługuje, ukształtowała się mentalność jej mieszkańców - ludzi dumnych z przynależności narodowej, nieco zamkniętych, a przy tym wolnych. Tę wolność należy bezwzględnie uszanować. - Kiedyś zostałem poproszony z sakramentami do chorego z mojej parafii, który przebywał w szpitalu. W tej samej sali leżał drugi parafianin, który nie życzył sobie mojej posługi i tę wolę musiałem uszanować - mówi kapłan.

Do kościoła w Muotathal uczęszcza regularnie 500-600 osób, są to najczęściej seniorzy i rodziny z dziećmi. Młodzieży właściwie nie widać w świątyni, choć można to tłumaczyć wyjazdami do szkół i pracy w większych miejscowościach, np. Zurychu. Generalnie w miejscu, gdzie mieszka polski kapłan, dostrzec można postawy tradycyjnego praktykowania wiary, więc nie jest rzadkością odmawianie Różańca czy udział w nabożeństwach, choć czynią to głównie osoby starsze. - Jednak tradycja i wiara mogą tu nie iść w parze - przyznaje ks. Mirosław. Świadczy o tym m.in. nieczęste korzystanie z sakramentów pokuty i pojednania. - Osoby, które odprawiają pierwsze piątki miesiąca, nie zawsze korzystają z tego sakramentu. Jestem w konfesjonale w soboty i niedziele, czasem w inne dni, a do spowiedzi przystępują zaledwie dwie lub trzy osoby w tygodniu - mówi. I dodaje, że to skutek przyjęcia posoborowego nabożeństwa pokutnego z ogólnym rozgrzeszeniem, które pozostało.

 

Podobnie, ale inaczej

Szwajcarzy, podobnie jak Polacy, są bardzo rodzinni i wspólnie spędzają święta. Jednak, jak zaznacza ks. Mirosław, po śmierci członka rodziny brakuje pamięci i modlitwy za zmarłego. - Nie tak często, jak w Polsce, zamawiane są Msze św. za tych, co odeszli. Ludzie młodzi są obecni na pogrzebach, ale później rzadko nawiedzają groby swoich zmarłych. W szkole staram się przekazywać wiedzę o życiu wiecznym, jednak spotkałem się już z uwagami rodziców, aby nie wprowadzać takich tematów - mówi kapłan. Przyjęło się łatwe życie, bez wiary w wieczność z Bogiem. - Wielu stać na wiele i ludzie myślą, że życie wieczne też można kupić - stwierdza ks. Mirosław.

W Kościele katolickim nie ma zatem „przypadkowych” katolików - każdy, kto przynależy, ma świadomość, dlaczego w nim jest. - Wiarę ludzi w Stwórcę ukazują np. liczne krzyże i małe kapliczki - mówi kapłan. - Ważną tradycją są pielgrzymki po górach z różańcem i modlitwą o dobrą pogodę oraz opiekę nad zwierzętami. Bardzo ciekawą tradycją w Muotathal jest tzw. Alpsegen, czyli błogosławieństwo Alp. Gospodarze w porze wieczornej wzywają Matkę Bożą i świętych o pomoc. Moi górale są bardzo związani z naturą, co przejawia się szacunkiem do gór, a właściwie do Pana Boga, który je stworzył.

Joanna Szubstarska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Pielgrzymi na szlaku


W niedzielę, 2 sierpnia, po porannej Mszy św. pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego na pątniczy szlak wyruszyli z Siedlec uczestnicy 40 Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę. Z powodu epidemii tegoroczne pielgrzymowanie ma formę sztafety - każdego dnia w pielgrzymce uczestniczy po dziesięć osób. [fot. Jarosław Kurzawa]

FOTOGALERIA

Teściowie z nieba rodem


W niedzielę 26 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie odbyła się I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów.

PATRONAT "ECHO"


Bitwa o wolność
Zapraszamy do udziału w muzycznym konkursie piosenki patriotycznej organizowanym przez Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach.
więcej »
Zastawiłem Cię? Zadzwoń!
Uczniowie Zespołu Szkół Pondagimnazjalnych nr 2 w Siedlcach stworzyli specjalne karty dla kierowców. Umieszczony na nich numer telefonu pozwoli w przypadku zastawienia samochodu zadzwonić do jego właściciela.
więcej »
Bitwa Warszawska
14 sierpnia Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zaprasza na wykład historyczny online o Bitwie Warszawskiej.
więcej »
Patriotyczny konkurs fotograficzny
Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo zaprasza do udziału w patriotycznym konkursie pod nazwą #Nasza Flaga.
więcej »
Ponad 23 artystów
Nadbużański Festiwal Teatrów dla Dzieci „Gaducha” w Sarnakach to trzydniowe wydarzenie skierowane do całych rodzin. Rozpocznie się w piątek 7 sierpnia, a zakończy w niedzielę 9 sierpnia.
więcej »
Klasyka w Rykach
9 sierpnia, o 16.00, Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza na koncert „Klasyka w Rykach” realizowany w ramach projektu „Wolność jest w nas”.
więcej »
Festiwal kapel ludowych
W niedzielę 9 sierpnia Gminny Ośrodek Kultury w Wiśniewie organizuje po raz 14 Mazowiecki Festiwal Kapel Ludowych. Do udziału w imprezie zaproszeni są zarówno soliści, jak i zespoły.
więcej »
 

POLECAMY


W oku kamery
Jakie skarby i zabytki kryją się na wschodzie Mazowsza? O tym będzie można się dowiedzieć z programu „Sztuka cenniejsza niż czas” emitowanego w TVP3 Warszawa.
więcej »
Podążać za Papieżem Polakiem
Nasz rodak znany był z zamiłowania do podróżowania. Ale zanim jako papież okrążał glob ziemski, niosąc Dobra Nowinę, swe kroki stawiał na rodzimej ziemi, podziwiając jej piękno.
więcej »
 

SONDA

 

Po co pielgrzymujemy?

aby uprosić cud uzdrowienia, nawrócenia itp.;

z wdzięczności za otrzymane łaski;

po duchową podbudowę;

aby wyrazić swoją wierność Panu Bogu;

w dzisiejszym świecie chaosu pielgrzymowanie jest okazją do złapania dystansu.



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR