12 lipca 2020 r. Imieniny obchodzą: Jan, Wera, Brunon

Pogoda: Siedlce

Numer 28
09-15 lipca 2020r.

menu

NEWS

W najnowszym wydaniu naszego tygodnika - jak zginał ks. Franciszek Blachnicki?

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Region

 
 

Wizyta ministra rolnictwa

17 czerwca 2020 r.

Wnioski i plany


fot. www.gov.pl

9 czerwca miejscową stadninę koni arabskich w Janowie Podlaskim odwiedził minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Ardanowski. Podczas konferencji prasowej odniósł się do zarzutów formułowanych pod adresem słynnej placówki.

- Zaczynam dostrzegać dziwne zjawisko. O stadninie w Janowie i jej problemach wypowiadają się ludzie, którzy nawet nigdy tu nie byli. Ich przekłamania stały się elementem wojny politycznej. Podobno do 2015 r. tutejsza stadnina kwitła, a kiedy mój poprzednik Krzysztof Jurgiel zwolnił prezesa Marka Trelę, hodowla konia arabskiego w Polsce upadła. To mit! Dziś to udowodnię - zaznaczył na początku swojego wystąpienia K. Ardanowski. Obecnie w stadninie hodowanych jest około 400 koni, prowadzone jest też gospodarstwo mleczne na 600 krów. Stadnina posiada również 1,7 tys. ha użytków rolnych. - To normalne, duże i nie wolne od problemów gospodarstwo rolne - przyznał K. Ardanowski, przedstawiając wyniki kilku przeprowadzonych w 2016 r. kontroli. Raport Centralnego Biura Antykorupcyjnego zwraca uwagę na niewłaściwy zakres i sposób realizacji umowy z firmą, która przez długi czas organizowała aukcję Pride of Poland. Dziś dużo mówi się o ujemnych wynikach finansowych ostatnich lat, a zapomina się, że czas od 2010 do 2012 r. stadnina także zamykała rosnącymi stratami.

Raport Najwyższej Izby Kontroli z 2016 r. wykazał, że agencja nadzorująca stadninę nie prowadziła analizy ekonomicznej opłacalności hodowli koni, wskutek czego nie wiedziała, jakie są rzeczywiste koszty tej działalności. Nie przestrzegano procedur związanych z wyceną i sprzedażą zwierząt, przez co stadnina ponosiła straty. Minister upublicznił też informacje z audytu przeprowadzonego w 2016 r.

- Spółka nie wdrożyła ewidencji procedur dotyczących oddania i przyjęcia koni w dzierżawę. Ich utrzymanie nie jest działalnością charytatywną. Przyjmowanie obcych koni powinno przynosić stadninie określone zyski. Nie prowadzono rejestru umów związanych z dzierżawą, utrzymaniem lub treningiem koni. Nie było żadnych mechanizmów weryfikujących faktury za organizowane aukcje, a stadnina nie posiadała baz danych uczestników licytacji. Brakowałoteż określonych, jasnych procedur związanych z kierowaniem i odpowiedzialnością za stadninę podczas nieobecności prezesa - wyliczał minister.

 

To zamierzony atak

Szef resortu rolnictwa zaprzeczał ostatnim medialnym doniesieniom mówiącym o tym, że hodowane w janowskiej stadninie konie i krowy przebywają w złych warunkach i są skrajnie zaniedbane. Przytoczył stanowisko związku zawodowego pracowników stadniny.

- Konie wiosną zawsze wyglądają gorzej. To fakt, że część zebranego siana była złej jakości, a słaby odrost trawy na pastwiskach z powodu zimnych dni i suszy spowodował przedłużające się przebywanie koni w stajniach i konieczność dłuższego karmienia sianem, co odbiło się na ich kondycji. Kłopoty związane z nieposiadaniem własnego podkuwacza i niemożliwością zatrudnienia takiego specjalisty z zewnątrz ( z powodu koronawirusa) poskutkowały brakiem bieżącej pielęgnacji kopyt u części koni. Te fakty zostały skrzętnie wykorzystane przez polityków opozycji do pokazania stadniny w złym świetle - tłumaczył K. Ardanowski.

Odczytał też stanowisko Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich: „Jako hodowcy zrzeszeni w tym związku chcielibyśmy zaprotestować przeciwko bezpardonowej próbie dyskredytowania hodowli koni arabskich w Polsce. Pojawiające się w ostatnim czasie informacje w polskich i zagranicznych mediach przedstawiają bardzo krytycznie obraz hodowli koni w Polsce, a co za tym idzie, mają wpływ na ich wartość na rynkach światowych. Podejrzewamy, że pośrednicy zajmujący się sprzedażą naszych koni są zainteresowani obniżeniem ich wartości i poprzez zaangażowanie w ten atak, w efekcie końcowym są w stanie uzyskać znacząco większe zyski dla swojej działalności zarobkowej”.

 

Program naprawczy

K. Ardanowski podkreślił, że kolejna kontrola stadniny przez NIK, która odbyła się w 2019 r., nie stwierdziła nieprawidłowości w zakresie utrzymania zwierząt. Dementował doniesienia o tym, że 2019 r. placówka zamknęła kilkumilionową startą. Wynik ujemny będzie na pewno, ale mniejszy niż poprzednio. Na końcu swojego wystąpienia wyliczał, co w najbliższym czasie należy zrobić, by poprawić sytuację w stadninie.

- Trzeba poprawić tutejszą infrastrukturę. To stare budynki, w które od lat nikt nie inwestował. Trzeba też określić reguły wstępu do stadniny dla osób z zewnątrz. To nie dworzec centralny, gdzie każdy powinien mieć dostęp. Konieczna jest praca nad zdrowotnością krów i parametrami mleka. Należy również zgromadzić lepszą jakościowo paszę. Mam tu na myśli owies i siano, bo głównie tym karmione są hodowane zwierzęta. W strukturze stada mamy konie w bardzo dobrej kondycji, pokazowe, ale także starsze, które doczekają tu swoich ostatnich dni. Te zwierzęta z racji wieku i wyeksploatowania mają gorszy wygląd. To normalne i nie ma co robić z tego sensacji - przekonywał K. Ardanowski.

Dopowiadał, że ma wiele pomysłów na poprawienie sytuacji. Chce skupić się nie tylko na dalszym zachowaniu zasobów genetycznych koni arabskich, co jednak nie jest zbyt dochodowe. Uważa, że stadnina powinna współpracować z prywatnymi hodowcami i razem ze związkiem hodowców promować rasę arabską na arenie krajowej i międzynarodowej. - Konie arabskie czystej krwi to nasze dobro narodowe - podsumowuje.

AWAW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Diecezjalny Dzień Chorego


2 lipca w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej świętowano odpust ku czci Patronki i tradycyjnie obchodzono Diecezjalny Dzień Chorego. Uroczystościom przewodniczył o. Paweł Zając, prowincjał Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.[fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Występ zespołu Guadalupe


28 czerwca w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starym Opolu odbyły się uroczystości odpustowe. Uświetnił je występ zespołu Guadalupe.

PATRONAT "ECHO"


Najświętsze Serce
Film trafia do kin w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100 rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100 rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.
więcej »
I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów
W niedzielę 26 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie odbędzie się I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów.
więcej »
 

POLECAMY


Nabici w Facebooka
„Nie masz profilu na Facebooku? To cię nie ma!” - ileż razy ową przestrogę wielu czytelników (szczególnie tych „fejsbukoodpornych”) słyszało w swoim życiu. Okazuje się, że można bez niego żyć, choć zadanie jawi się proporcjonalnie trudniejsze wraz z malejącym wiekiem respondentów.
więcej »
Ona zawsze stoi po naszej stronie
Wzrok Maryi pełen miłości utkwiony jest także w nasze życie. Gdy tylko spostrzeże, że dzieje się cos złego, woła Jezusa: „Nie maja wina” - jak wtedy na weselu w Kanie. Nie przejdzie nigdy obojętnie wobec naszej krzywdy, naszych smutków - zapewnia ks. Dolindo Ruotolo.
więcej »
Kto się boi Jana Pawła II?
Książka stawia ważne pytania: dlaczego w Kościele i poza nim są osoby, które kwestionują dorobek świętego papieża? Dlaczego marginalizuje się rolę, jaką odegrał Jana Paweł II w przeobrażeniu Kościoła i świata?
więcej »
 

SONDA

 

Sport sposobem na...

nudę

kształtowanie charakteru

zawieranie nowych przyjaźni

to strata czasu

energię życiową można wykorzystać w inny, lepszy sposób



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR