28 maja 2020 r. Imieniny obchodzą: Augustyn, Jaromir, Wilhelm

Pogoda: Siedlce

Numer 22
28-03 czerwca 2020r.

menu

NEWS

W najnowszym wydaniu ECHA cykl artykułów poświęconych nowemu biskupowi pomocniczemu diecezji siedleckiej. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmaitości

 
 

Rolnictwo

13 maja 2020 r.

Jak to z aronią było


fot. PIXABAY.COM

Produkcją owocową Waldemar Zienkiewicz zajmuje się niemal od 20 lat. To dzięki niemu i innym, którzy porwali się na uprawę aronii gmina Huszlew zyskała miano zagłębia tych owoców.

Wójt gminy Huszlew Stanisław Stefaniuk, pytany o „wizytówkę” typowo rolniczej gminy, którą zarządza, stwierdza, że tak rzeczywiście było. - Wiem, że wielu plantatorów zrezygnowało z racji problemów ze zbytem. Wyprodukować to nie problem, ale sprzedać z zarobkiem to już sztuka - tłumaczy. W jego ocenie z dawnego areału przeznaczonego w gminie na aronie, została zaledwie trzecia część. W. Zienkiewicz nie zgadza się z tą opinią. - Nie sądzę, żeby różnica była tak znaczna. Owszem, ten krajobraz cały czas się zmienia, ale obok likwidowanych starych nasadzeń pojawiają się nowe - oponuje. W. Zienkiewicz zaczynał w 1986 r. od wiśni, o czym przypomina trzyhektarowy sad rosnący do dzisiaj. Rok później posadził aronię. - We wschodniej Polsce byliśmy pierwsi z produkcją towarową aronii. Rynek zbytu? Nie istniał. Dopiero później powstała spółka „Aronia”, która następnie przekształciła się w „Agrico”, działająca dzisiaj pod szyldem Krajowego Zrzeszenia Plantatorów Aronii „Aronia Polska”. W skład zarządu KZPA wchodzi m.in. W. Zienkiewicz, dzisiaj - aroniowy potentat.

Areał, jaki zajmuje ziemia obsadzona aronią, to bagatela - ok. 200 ha. Plantację prowadzi wraz z bratem i synem.

Opowiadając o trudnych początkach, zaznacza, że był to eksperyment - bez dwóch zdań. Dobrze nie wróżył mu nikt. „Ot, ironii nasadził!” - podśmiewali się w okolicy. Aronia była zupełna nowością. Ponieważ nie nadaje się do bezpośredniego spożycia, nikt też się nią specjalnie nie zachwycił. Dopiero z czasem gospodynie nauczyły się, jak przyrządzać z niej smaczne przetwory. Serca i kuchnie podbiła jednak dopiero wtedy, gdy zaczęło się więcej mówić na temat jej zdrowotnych właściwości.

 

Od poletka do plantacji

- Aronia stała się pewnym momencie modna. Powstawało wtedy dużo drobnych plantacji, tym bardziej, że rynek czekał na nowość i oferował niezłą ceną. Ktoś miał kawałek ziemi po dziadkach - sadził aronię - mówi W. Zienkiewicz. I dodaje, że dzisiaj takie małe areały nie miałyby racji bytu. Żeby mieć jakiś start, trzeba aronią obsadzić co najmniej kilkanaście hektarów. Nie ma też mowy o zbiorze rękami - jak kiedyś. - Wszystko się mieni. Na początku zatrudniałem do zbioru po 200-300 osób. Teraz na polu pracują cztery kombajny - stwierdza.

Aroniowe żniwa zaczynają się po połowie sierpnia. Wydawać by się mogło, że owoce, które stają się czarne już w lipcu, są dojrzałe wcześniej, jednak pozory mylą. - Owoc poczernieje, ale trzeba dać mu czas, żeby się wysłodził. Dojrzałe musi być ziarnko, dopiero wtedy można zaczynać zbiory - tłumaczy plantator. I zdradza, że biorąc się za przetwory, warto owoce najpierw przemrozić, wkładając na dwie doby do zamrażalnika, by straciły cierpkość.

 

O aronii wiem wszystko

Plantator z gminy Huszlew nie ukrywa, że o aronii i o jej uprawie wie wszystko. Może to właśnie z powodu swego rodzaju podziwu, jaki w nim budzi, jeszcze mu się nie przejadła?

- Nie jest to wymagająca roślina. Najbardziej odpowiada jej średniej jakości grunt i średnie opady. Lubi wodę; posadzona na wzgórku uschnie chwila moment. Ale nie może też rosnąć na terenie podmokłym - od razu zaczyna chorować - wylicza. W porównaniu np. do truskawek jest w miarę odporna na spadki temperatury, ale gdyby „ogrodnicy” w tym roku przynieśli kilka stopni na minusie, i ona nie da rady, kwiatostan padnie. Mimo wszystko jest to jak na razie jedyny krzew odporny na choroby dopadające inne krzewy i drzewa. Nie wymaga oprysków, dlatego pod względem zanieczyszczeń chemicznych - to owoc tak czysty, że mucha nie siada. Do tego bogaty w witaminy i minerały i nie bez kozery nazywany „czarnym złotem”.

 

Jest aronia. I jest ironia

Pytany o popyt na aronię, W. Zienkiewicz odpowiada krótko: jak na wszystko... I uzasadnia, że produkcja owocowa przypomina przeciąganie liny. - W ubiegłym roku było zapotrzebowanie, bo - nie da się ukryć - polski produkt ma wzięcie; nasz koncentrat idzie na cały świat. Ale we znaki dała się nam susza i nie wszyscy mieli dobre zbiory. Z kolei dwa lata temu, kiedy był urodzaj, sytuacja była odwrotna. Niestety, dopóki istniały polskie spółki przetwórcze, dało się negocjować. W przypadku zagranicznych, to one rozdają karty - stwierdza z goryczą. Opowiada, że - jak to w rolnictwie - nigdy nie da się z góry przewidzieć wielkości plonów. I podaje przykład z własnego podwórka. - Średnio powinno być z hektara 8-10 ton, ale przy dobrym urodzaju - nawet 15 i więcej. Zdarzyło się, że z 5 ha zebraliśmy 130 ton. Ale w ciągu tych trzydziestu kilku lat był tylko jeden taki rok - tłumaczy. Jak wszyscy, tak i on zmagać się musi ze skutkami pogodowej huśtawki. - Dzisiaj mówi się o znaczeniu małej retencji. My już jakieś 20 lat temu wykopaliśmy kilka stawów. Dzięki własnej zapobiegliwości w ubiegłym roku ratowaliśmy nasze plantacje, dopóki była woda. Ale i tak ponieśliśmy ogromne straty. Jak dotąd nie dostaliśmy z ARiMR ani złotówki rekompensaty w ramach tzw. suszowego - stwierdza.

 

Nowe wyzwania

Oprócz aronii W. Zienkiewicz uprawia także czarną i czerwoną porzeczkę, truskawki, ziemniaki. Ale mimo że i tak ma przy czym chodzić, lubi i podejmuje nowe wyzwania. Jednym z nich jest borówka kanadyjska, zwana też świdośliwą. Na jej posadzenie namówił go prof. Stanisław Pluta z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. - Świdośliwa wyglądem przypomina borówkę amerykańską, ale jest nieco słodsza. Ma też mniejsze wymagania, np. zakwaszania nie wymaga gleba. Nad borówką ma jeszcze tę przewagę, że owoce dojrzewają równomiernie - charakteryzuje roślinę, która zdążył już polubić. - Obsadziłem świdośliwą 2,5 ha. Mam sześć odmian. Kwitnie przepięknie - opowiada, wyjaśniając, że trzeba poczekać, żeby Polacy poznali i docenili jej jagody.


Polska jest największym producentem aronii i eksporterem półproduktów na świecie. Krajowy potencjał określa się na 70% globalnej produkcji. Powierzchnia upraw w Polsce sięga ok. 4 tys. ha i wynosi w skali roku ok. 50 tys. ton.

LA

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej


W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 1 czerwca, o 11.00, w katedrze siedleckiej będą miały miejsce święcenia biskupie ks. kan. Grzegorza Suchodolskiego. Msza św. będzie transmitowana przez Radio Podlasie i TV Trwam.

FOTOGALERIA

Bursa w nowej odsłonie


Potrzeba jest nie tylko matką wynalazków, ale też matką remontów - zauważa ks. Mariusz Świder, dyrektor Bursy im. św. Stanisława Kostki w Siedlcach. Wyjaśnia, iż pomysł prac remontowo-adaptacyjnych dojrzewał długo, a ich przeprowadzenie podyktowane było m.in. koniecznością dostosowania pomieszczeń do obowiązujących norm bezpieczeństwa. [Więcej w bieżącym wydaniu ECHA].

PATRONAT "ECHO"


​V Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet
Już po raz piąty w sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie odbędzie się Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet. Tym razem w centrum uwagi będą kobiety jako bohaterki codzienności.
więcej »
Eurosong 2020
Do młodzieży i dzieci, którzy chcieliby pochwalić się swoim talentem wokalnym, skierowany jest III Przegląd Piosenki Optymistycznej „Eurosong 2020”.
więcej »
Stawimy się przed tronem Matki Bożej… sercem
W dniach 5-6 czerwca do jasnogórskiego sanktuarium przybędą wraz z diecezjalnymi moderatorami członkowie i zelatorzy Żywego Różańca, by - jak co roku - zawierzyć Kościół i świat opiece Matki Bożej.
więcej »
 

POLECAMY


Godzina Święta ze św. Janem Pawłem II
Jedną z najpiękniejszych praktyk nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa jest Godzina Święta.
więcej »
W intencji zadośćuczynienia
Do odmawiania modlitwy różańcowej Maryja zachęcała w wielu swoich objawieniach, zaś fatimskim pastuszkom powiedziała, że w trosce o zbawienie grzeszników obrażających Jego Matkę Jezus pragnie ustanowić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca.
więcej »
 

SONDA

 

Czy istnieje recepta na wychowanie?

najważniejsza jest miłość do dziecka i mądrość w jej okazywaniu

liczy się konsekwencja i spójne spojrzenie rodziców

trzeba dbać o emocjonalną więź z dzieckiem, jakość wspólnie spędzanego czasu

lepiej polegać na intuicji

nie ma recepty na sukces wychowawczy



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR