20 lutego 2020 r. Imieniny obchodzą: Leon, Ludmiła, Eustachy

Pogoda: Siedlce

Numer 7
13-19 lutego 2020r.

menu

NEWS

Eucharystia daje życie - to nasz formacyjny cykl będący odpowiedzią na nowy trzyletni program duszpasterski w Polsce. Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Jak nie zmarnować starości?

15 stycznia 2020 r.

Złota jesień życia


fot. PIXABAY.COM

Pani Helena, będąc już na emeryturze, pełniła misję w Ziemi Świętej. Babci Krzysia i Adriana opieka nad wnukami przywróciła chęć do życia. O tym, jak liczne przywileje wynikają z bycia seniorem, przekonują się także słuchacze Siedleckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Bo młodość, proszę Państwa, to nie metryka, ale stan ducha!

Do bycia babcią w rozumieniu powołania - co akcentuje Helena Sosnowska - dorasta się przez całe życie. - Mamy być do dyspozycji Pana Boga. On nieustannie o nas pamięta i wciąż - bez względu na wiek - powołuje do czynnej służby. Bo miłość jest służbą. Dopóki służysz, rodzina się jednoczy - przekonuje siedlczanka. Jako szczęśliwa babcia i prababcia doczekała się 12 wnuków i 13 prawnuków. - Wnuczki, jak mają problem, przychodzą do mnie i pytają o wskazówki. Potrzebują moich porad, a ja chętnie dzielę się doświadczeniem. Dziś mają już swoje dzieci i babcia jest zawsze honorowym gościem na chrzcinach prawnuków - dodaje ze śmiechem. Pani Helena, mimo wieku i świadomości, że może już czas odpocząć, nie spoczywa na laurach… W zawodzie pielęgniarki przepracowała 57 lat, zaś praca wiążąca się ze służbą zaowocowała - co podkreśla - szczególną misją: posługą wśród najbardziej potrzebujących w ojczyźnie Jezusa.

Pokłosiem tego stała się książką, która rozeszła się w łącznym nakładzie ponad 7 tys. egzemplarzy. - Po raz pierwszy do Ziemi Świętej wyjechałam w 2003 r. Wracałam tam jeszcze dwukrotnie w kolejnych latach. „Moja misja w Ziemi Świętej”, jak zatytułowałam swoją książkę, okazała się spełnieniem marzenia mojego życia - wyznaje. - Czytając Ewangelię, pragnęłam, by chociaż raz móc dotknąć ziemi uświęconej obecnością Jezusa. I miałam łaskę nie tylko tam być, ale też poznać kulturę i zwyczaje ludzi mieszkających tam na co dzień.

O wspomnianej książce, która po przeredagowaniu ukazała się w nowym nakładzie jako „Ziemia Święta krok po kroku”, mówi: wielki dar od Pana Boga. Wspomnieniami i doświadczeniami z posługi w ojczyźnie Jezusa H. Sosnowska dzieliła się także ze słuchaczami Katolickiego Radia Podlasie podczas ostatniej wigilijnej audycji. - Wciąż żyję tą Ziemią Świętą - mówi o swojej misji. I jako babcia nie kryje dumy z pobytu w Tanzanii - w charakterze świeckiej misjonarki - swojej wnuczki Pauliny.

- Pan Bóg nieustannie powołuje nas do służby - powtarza pani Helena. - Odkrywam, że mimo skończonych 80 lat nadal jestem ludziom potrzebna. Tym, którzy dzwonią do mnie z problemami, staram się - z Bożą pomocą -służyć swoją radą i doświadczeniem. Na emeryturze, kiedy już nie jesteśmy obciążeni obowiązkami, mamy czas na modlitwę i pracę nad sobą. Siły do życia - bez względu na wiek - czerpie się z jednego źródła: zaufania Panu Bogu - podsumowuje.

 

Starość się Bogu nie udała?

- Starość to nie metryka, tylko stan ducha - utrzymuje Marianna Sternacka. Zanim jednak babcia Krzysia i Adriana nauczyła się doceniać Boży dar, jakim jest każdy kolejny dzień, musiała zmierzyć się z ciemnością depresji i poczuciem osamotnienia. - Miałam dobre życie - mówi dzisiaj. - I szkoda tylko, że tej jasności widzenia brakowało mi przez 30 lat małżeństwa - ocenia.

Pretekstem do swoistego rachunku sumienia pani Marii okazała się mijająca w pierwszych dniach stycznia piąta rocznica śmierci jej męża. - To był bardzo dobry człowiek: pracowity i oddany rodzinie. Kochał i mnie, i naszą córkę. Wspólnie doczekaliśmy się starszego wnuka. Rok młodszy urodził się, kiedy mąż już chorował. Nagła diagnoza i jeszcze szybsza śmierć, na którą chyba nikt z nas nie był gotowy… - wspomina.

Nieprzepracowana żałoba doprowadziła kobietę do depresji. Ratunkiem okazała się specjalistyczna terapia, ale przede wszystkim - co podkreśla - miłość wnuków. - Córka z zięciem pracowali, więc na mnie spoczywał obowiązek odebrania ich z przedszkola i zorganizowania im czasu do powrotu rodziców. Ci dwaj mali chłopcy przywrócili mi radość życia.

M. Sternacka polemizuje z dość popularnym dziś twierdzeniem, że dziadkowie nie są „od niańczenia” wnuków. - A dlaczego nie? Przecież nikt do niczego mnie nie zmusza. To moja decyzja. Ratunkiem przed samotnością jest wyjście do ludzi. Dzięki chłopcom mam wielu znajomych i w przedszkolu, i na placu zabaw. Ustosunkowuje się także do opinii, że „starość się Panu Bogu nie udała”. - Zawsze mamy wybór: możemy skupiać się na tym, co boli i rozpamiętywać życiowe porażki albo cieszyć się każdym dniem, pamiętając, że inni mogą mieć znacznie gorzej - uświadamia.

- „Babciu, dlaczego ty nie masz dziadka?” - usłyszałam rok temu od Adriana. Wzruszyłam się, opowiadając chłopcom, jakim wspaniałym był człowiekiem i obiecałam, że o ile się da, spróbuję go zastąpić. Efekt? Jeździmy na rowerach i chodzimy do kina. Ostatnio zapisaliśmy się nawet do osiedlowego klubu majsterkowicza. Chłopcy chcą kleić samolot. Ja nie potrafię, ale pomoc zaoferował już pan Andrzej, dziadek Stasia. Z kolei babcia chłopca namawia mnie, bym przystąpiła do chóru parafialnego. Zawsze lubiłam śpiewać, więc… kto wie? Dziś wiem jedno: życie zbyt szybko mija i każda chwila szczęścia warta jest celebrowania - podkreśla pani Maria.

 

Otwarci na nowe doświadczenia

Na jesień życia jako stosowny czas do odkrywania twórczych pasji i rozwijania kulturalnych zainteresowań wskazują także pracownicy instytucji i ośrodków kultury przodujących w uatrakcyjnianiu ofert adresowanych do seniorów. Przykładem jest - działający przy Miejskim Ośrodku Kultury - Siedlecki Uniwersytet Trzeciego Wieku, który liczy - uwaga! - aż 850 słuchaczy, zaś na liście rezerwowej figuruje kolejnych 400 nazwisk. - Średni czas oczekiwania wynosi około pięciu lat. O naszym uniwersytecie nieprzypadkowo więc mówi się, że jest największy na Mazowszu - podkreśla Joanna Janus, koordynator SUTW.

Program zajęć realizowany jest z podziałem na dwa semestry: zimowy i letni. Jednak w przeciwieństwie do młodszych kolegów, słuchaczy SUTW nie obowiązuje sesja egzaminacyjna. - Co istotne, u nas studia nie kończą się też po trzech czy pięciu latach. Niektórzy studiują już 15 rok, czyli tyle, ile istnieje nasz uniwersytet - śmieje się pani Joanna.

Kluczowym punktem rocznego harmonogramu są środowe spotkania odbywające się w sali Podlasie. Z uwagi na liczbę uczestników organizowane są one w dwóch grupach: o 11.00 i 14.00. - Nasi słuchacze bardzo chętnie biorą udział w planowanych na ten dzień wykładach, spektaklach czy koncertach - potwierdza. - Zainteresowania i pasje doskonalą także w ramach 19 sekcji artystycznych: wokalnych i tanecznych, w tym tańca nowoczesnego. Przy SUTW działa teatr! Powodzeniem wśród uczestników cieszą się np. zajęcia z malarstwa, ale też gimnastyka - dodaje J. Janus i chwali zaangażowanie instruktorów potrafiących znaleźć złoty środek w inspirowaniu do twórczej aktywności zarówno osoby, które stawiają dopiero pierwsze kroki w danej dziedzinie, jak i seniorów od dzieciństwa rozwijających swoje hobby.

W zajęciach prowadzonych w Sali Białej, sali Podlasie czy „Pięknej 7” uczestniczy łącznie 600 słuchaczy SUTW. W praktyce wolnego - jak się okazuje - studenci nie mają nawet w wakacje… - Podczas letniej przerwy prężnie działa sekcja turystyczno-krajoznawcza prowadzona przez samych uczestników posiadających licencje pilotów. Chętnych do wyjazdów, w tym zagranicznych, nie brakuje. Wręcz przeciwnie: zawsze mają 100% zgłoszeń i listę rezerwową - zdradza.

Doświadczenie pracy w charakterze koordynatora SUTW pozwala pani Joannie na polemikę z utartą opinią, jakoby na emeryturze czas miał płynąć wolniej... - Przykład naszych słuchaczy udowadnia, że tego czasu często brakuje. Przechodząc na emeryturę w wieku 60 lat, panie - bo to one w zdecydowanej większości są uczestniczkami zajęć - nadal mają mnóstwo energii. I tak pięknie wyglądają, że nie sposób oszacować „na oko” ich wieku. Niewątpliwie poziom życia w ostatnich latach znacznie się podniósł, ale też inna jest świadomość seniorów i ich oczekiwania. Słuchacze SUTW chcą się rozwijać i są otwarci na nowe doświadczenia - zachwala.

 

Dając z siebie, otrzymujemy więcej

Siedlecki uniwersytet - obok innych UTW działających w regionie - był także beneficjentem projektów adresowanych do seniorów, a realizowanych przez fundację Donum: „Dojrzałość okresem jest złotym”, „Ten cenny czas” czy ubiegłorocznego pod nazwą „Przystanek wiedza”. Wytyczne działania sprzed dwóch lat pozwoliły dodatkowo na utworzenie UTW w Mordach, co od lat było wielkim marzeniem prezes fundacji Ewy Jarockiej.

Twórcza aktywność ludzi starszych - jak zauważa - sprzyja podniesieniu samooceny i umacnia radość, która promieniuje na otoczenie. - Dając z siebie, zawsze otrzymujemy więcej, a im trudniej w świecie, tym dobro jest bardziej potrzebne - przekonuje.

Pytana, czego ją osobiście uczy kontakt z seniorami, pani Ewa wskazuje na pokorę. - Rozkręcanie projektów senioralnych zbiegło się w czasie ze śmiercią mojej mamy. Źródło mojej aktywności leży w jej dobrym sercu. To ona wpoiła mi szacunek do ludzi starszych i potrzebujących pomocy - wspomina. - Pokory seniorzy uczą mnie także poprzez historie swojego życia. Ich doświadczenie to cenny materiał na niejedną książkę.

AW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolejna rocznica


Siedleckie uroczystości upamiętniające 77 rocznicę ratowania Dzieci Zamojszczyzny odbyły się w niedzielę 2 lutego. Organizatorem obchodów jest Stowarzyszenie Domu Dziecka - Pomnika im. Dzieci Zamojszczyzny. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Szpacze Trele-Morele


1 lutego po raz czwarty odbył się przegląd piosenki kabaretowo-biesiadnej. Impreza stała się już lokalną tradycją, co potwierdza wysoka frekwencja i udział zespołów z odległych krańców regionu Mazowsza, Podlasia i Lubelszczyzny.

PATRONAT "ECHO"


Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej
Zapraszamy młodzież szkół ponadpodstawowych do udziału w 24 Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej odbywającym się w roku szkolnym 2019/2020.
więcej »
Jarmark na Kazimierza
5 marca na placu przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Mordach odbędzie się Jarmark na Kazimierza - coroczna impreza plenerowa.
więcej »
Zapraszamy na film
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Białej Podlaskiej organizują pokaz filmu „Pójdź za mną. Testament Jana Pawła II” oraz spotkanie z reżyser filmu - Wandą Różycką-Zborowską.
więcej »
Święto Kobiet
8 marca mieszkańcy miasta będą celebrować to szczególne święto. O 16.00 w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Mordach odbędzie się IX Gminny Dzień Kobiet.
więcej »
Pamięci wyklętych
W niedzielę 1 marca ulicami miasta przejdzie II Siedlecki Marsz Żołnierzy Wyklętych. Spotkanie rozpocznie Msza św. w kościele pw. św. Stanisława o 10.15. Start marszu zaplanowany jest na 11.30.
więcej »
Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
1 marca w sali konferencyjnej urzędu gminy w Terespolu odbędą się Gminne Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
więcej »
 

POLECAMY


Nie lękajcie się przebaczać
To książka o Bożym miłosierdziu i spowiedniczej posłudze kapucyna, br. Luisa Dri OFMCap, z której wielokrotnie korzystał papież Franciszek.
więcej »
Pismo Święte bronią
Współczesny człowiek odpowiedzi na duchowe problemy często poszukuje w ezoteryce, wróżbach czy duchowości Wschodu. Taka postawa otwiera demonowi drogę do działania.
więcej »
 

SONDA

 

Czy miłości można się nauczyć?

trzeba się uczyć - to zadanie na całe życie

są ludzie niezdolni do okazywania uczuć

najważniejsza jest odpowiedzialność

miłość to nie emocje, ale decyzja i wierność postanowieniom

miłość to najbardziej zakłamane słowo w dzisiejszym świecie



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR