25 stycznia 2020 r. Imieniny obchodzą: Tatiana, Paweł, Miłosz

Pogoda: Siedlce

Numer 4
23-29 stycznia 2020r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze m.in. materiały formacyjne dla Kół Żywego Różańca. Polecamy lekturę ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Felieton

2 stycznia 2020 r.

…jakie młodzieży chowanie…

Po wyczynie „satyryków” z niemieckiej rozgłośni państwowej WDR można powiedzieć tylko tyle, że nasza polska młodzież jest jednak wychowana dobrze.

Każdy z nas, pamiętając przedwyborczą akcję „Zabierz babci dowód”, zapewne myśli sobie, że takiego rozwydrzenia młodzieży i skierowania jej przeciwko starszym nie można było już przeskoczyć. Otóż nie, niemieckie dzieciaczki z klas młodszych szkoły podstawowej i zapewne także z przedszkola, pod świetlanym przewodem jakiejś aktywistki z ruchów ekologicznych, wyśpiewały dla swych babć istną laurkę, w której babcia jedząca codziennie kotlety i jeżdżąca do lekarza samochodem nie dość, że przejeżdża z lubością dwoje staruszków z balkonikami na przejściu dla pieszych, to dodatkowo jest czule nazywana ekologiczną świnią, lochą bądź maciorą (Umwetlt-Sau). Dzieciątka ów „tytuł” wyśpiewują lub wykrzykują z istną lubością, co można zauważyć na załączonym do tego „utworu” filmiku (zresztą już przez WDR wycofanym z sieci). Przy tym „evencie kulturalnym” nasza krajowa akcja wydaje się być pieszczotą wobec najstarszej części społeczeństwa i trąci zgrzebnością.

Mnie zastanowiło jedno: ile z tych dzieciątek po skończonym nagraniu zostało odebranych przez własne babcie czy dziadków i z uśmiechem mówiło im, w jak wspaniałym ekologicznie poprawnym wydarzeniu wzięło udział? I ile z nich w ogóle nie zauważyło, że wcześniej śpiewało właśnie o swoich dziadkach?

 

Ideologiczne zacietrzewienie

Tuż przed świętami znowu zawrzało wokół abp. Marka Jędraszewskiego w związku z jego wypowiedzią o ideologii ekologizmu. Pomijając fakt, iż sam hierarcha tego terminu nie użył, a jego wypowiedź była tylko odpowiedzią na pytanie zadane przez dziennikarkę, nie sposób nie odnieść wrażenia, iż dotknął on bardzo czułego punktu - zideologizowania naszego myślenia o świecie. Reakcja części polskiego społeczeństwa, szczególnie uważającego się za celebrytów i elitę, wyraźnie pokazała, że w tej wojnie fakty oraz prawda się nie liczą. Ważne jest to, co wymyślą niektóre główki ideologicznych menadżerów. Oczywiście, jednym z pierwszych argumentów przeciwko abp. Jędraszewskiemu i jego zwolennikom było stwierdzenie, iż o żadnej ideologii nie ma tutaj mowy, gdyż wszelkie działania ekologów opierają się na rzetelnie potwierdzonych faktach naukowo stwierdzonych, a metropolita krakowski - gdyby żył w czasach Kopernika - twierdziłby zapewne, że Słońce krąży z lubością dokoła Ziemi. Powstaje więc uzasadnione pytanie: czym właściwie jest ideologia? Dla większości z nas stanowi ona zbiór tez wzajemnie się uzasadniających, będących całościowym wytłumaczeniem świata i zachodzących w nim procesów. Na pierwszy rzut oka nic nie można takiej konstrukcji zarzucić. Wszak każdy z nas chce poznać świat go otaczający i wiedzieć, jak się rzeczy mają. Jest jednak mały szkopuł, który odkryć można dopiero po wnikliwym spojrzeniu na to, co nazywamy ideologią. Otóż każdy taki zbiór tez oparty jest na zasadniczym grzechu pierworodnym, a mianowicie na zanegowaniu przednaukowego zdroworozsądkowego kontaktu z rzeczywistością. Mówiąc prościej, każda ideologia twierdzi, iż nasze spontaniczne poznanie rzeczywistości nie daje nam prawdziwego obrazu tego, co dzieje się w świecie i dlatego potrzebuje interpretacji najczęściej zewnętrznej, czyli instruktażu jakiegoś guru mającego dostęp do „tajemnicy” świata. Krótko mówiąc: każda ideologia zakłada reedukację społeczną. Człowiek z natury swojej na tyle głupio myśli, że trzeba mu wbić w czapę odpowiednie myślenie. Przy czym w tym wbijaniu brak będzie tylko jednego - prawdy.

 

Quasi religia

Ideologia niebezpiecznie zbliża się do poznania religijnego. I chociaż zawsze będzie tylko jego małpowaniem, gdyż każde poznanie religijne zakłada zgodność z rzeczywistością, czyli prawdę, to jednak elementy religijnego sposobu odbioru rzeczywistości będzie starała się naśladować. Tak było od zawsze, wystarczy tylko wspomnieć różne ruchy gnostyckie, ideologię A. Comte’a dążącego do stworzenia religii ludzkości czy też komunistyczno-nazistowskie rytuały na wzór religijnych obrzędów. W tym, co dzieje się dzisiaj wokół spraw ekologicznych, można również dostrzec ten sam mechanizm. Sam „fenomen św. Grety od Klimatu” jest tego dosadnym potwierdzeniem. Dziecię doznało bowiem jakiejś wizji „mistycznej” pod wpływem oglądanego w telewizji programu i odczuło w sobie misję pchającą ją na salony tego świata. Jak prorok objeżdża wszystkie wsie i miasteczka, starając się dotrzeć do wielkich i małych z przesłaniem, które dzisiaj już nie dotyczy tylko problemów ekologicznych, ale zwalczania np. patriarchatu i kultury nań ponoć zbudowanej. I tutaj właśnie pojawia się element kultyczny, gdyż jedna z polskich osób publicznych, J. Ochojska, za swój obowiązek uznała „donieść” prorokini o jakimś mało znaczącym biskupie, który śmie podważać jej pozycję „naczynia duchowego” nowej wizji świata, a ponadto najbezczelniej chce posłać ją z powrotem do szkół. I nie liczy się przy tym fakt (a więc coś empirycznie sprawdzalnego), iż „prorokini” korzysta z wsparcia fundacji, której donatorami jest chociażby Fundacja Rockefellera, od dawna już zmierzająca do fundamentalnej przebudowy kulturowej świata poprzez zniszczenie cywilizacji zachodnioeuropejskiej na rzecz Nowego Ładu czy też z dotacji przyszłego kontrkandydata Donalda Trumpa w wyścigu prezydenckim w USA (listę innych firm sponsorskich można znaleźć w internecie). I nie zastanawia nikogo, dlaczego owa „prorokini” nie udaje się chociażby do największego „dostawcy CO2”, jakim są Chiny? Czyżby nie chodziło tylko o dwutlenek węgla? Tych pytań stawiać jednak nie wolno, bo „godzą one” w świetlane wypowiedzi Grety od Klimatu.

 

Piosenka jest dobra na wszystko

Wracając jednak do występu dzieciaków w WDR, jak na dłoni widać ów element indoktrynacyjny ideologii. Dzieciak będzie żył w świecie, w którym żyje. Będzie chodził za rączkę ze swoją babcią i rysował dla niej laurki. Ale kiedy przyjdzie pora, to zabierze jej nie tylko dowód. Bo ważniejsza będzie wbita w mózg wizja świata. Można się o tym przekonać, słuchając wypowiedzi młodzieży z amerykańskich i zachodnich uniwersytetów. Oni żyją w świecie normalnym, normalnie spożywają swoje posiłki i zajmują się normalnie swoimi sprawami. Ale gdy tylko przyjdzie do rozmów o aborcji i gender, wówczas stają się zidiociałymi zombie, które zagryzą przeciwnika. Dlatego fraza z Frycza Modrzewskiego nabiera dzisiaj zasadniczego znaczenia. Niech to będzie memento na Nowy Rok 2020.

Ks. Jacek Świątek

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Noworoczny koncert charytatywny


18 stycznia w sali Podlasie Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach po raz 17 odbyła się noworoczna gala charytatywna New Year’s Party 2020 - „Dzieci Eurolingua dzieciom lokalnie i międzynarodowo”, przygotowana przez Europejskie Centrum Szkolenia Językowego Eurolingua. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Na rzecz dzieci z Amazonii


16 stycznia w parafii św. Józefa w Siedlcach odbyło się II Diecezjalne Spotkanie Kolędników Misyjnych. Jego uczestnikami była młodzież i dzieci, które na co dzień działają w ogniskach misyjnych Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci. [fot. Monika Król]

PATRONAT "ECHO"


Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej
Zapraszamy młodzież szkół ponadpodstawowych do udziału w 24 Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej odbywającym się w roku szkolnym 2019/2020.
więcej »
Festiwal Kolęd i Szczodrywek
25 stycznia we Włodawskim Domu Kultury po raz 19 zaprezentują się zespoły śpiewacze z Polski oraz przygranicznych obszarów Białorusi i Ukrainy.
więcej »
Abby Johnson z wizytą w Polsce
Jej historia podbiła serca Polaków: dyrektor jednej z klinik aborcyjnych pod wpływem swoich doświadczeń porzuca pracę i staje się obrończynią życia. O swojej niezwykłej przemianie Abby Johnson opowie w lutym na spotkaniach w Bydgoszczy, Krakowie, Pile, Rumi oraz w Warszawie.
więcej »
Dzieci Zamojszczyzny
Siedleckie uroczystości upamiętniające 77 rocznicę ratowania Dzieci Zamojszczyzny odbędą się w niedzielę 2 lutego. Organizatorem obchodów jest Stowarzyszenie Domu Dziecka - Pomnika im. Dzieci Zamojszczyzny.
więcej »
Amazonki u Matki Bożej Kodeńskiej
W niedzielę 9 lutego odbędzie się jubileuszowa, X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej.
więcej »
Łosickie kolędowanie
W niedzielę 26 stycznia, o 15.00, w sali widowiskowej Łosickiego Domu Kultury rozpocznie się koncert z cyklu „Łosickie kolędowanie”.
więcej »
 

POLECAMY


Święty na nasze czasy
W pamięci Polaków kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski, zapisał się jako wielki mąż stanu, człowiek wyjątkowej odwagi, ale nade wszystko nieugięty świadek Chrystusa.
więcej »
Diabeł się mnie boi
„Kiedy ktoś mu mówił, że jest najbardziej znanym egzorcystą, z pokorą i ironią odpowiadał: «Najsłynniejszym, ale nie najbardziej skutecznym!»” - tak o. Gabriela Amortha wspomina w książce pt. „Diabeł się mnie boi” ks. Antonio Mattatelli.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR