9 sierpnia 2020 r. Imieniny obchodzą: Klara, Roman, Romuald

Pogoda: Siedlce

Numer 32
06-12 sierpnia 2020r.

menu

NEWS

W numerze - relacje z wyjścia poszczególnych grup Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej. Polecamy lekturę!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Diecezja

 
 

Relikwie bohatera Cristiady w parafii Bożego Ciała

2 stycznia 2020 r.

Święty na miarę czasu


fot. ARCHIWUM

Parafia Bożego Ciała w Siedlcach ma nowe relikwie. Do grona świętych i błogosławionych, którzy są czczeni w tym kościele, dołączył św. José Luis Sanchéz del Rio, 14-letni męczennik za wiarę, należący do katolickiego ruchu oporu cristeros i stanowiący pierwowzór postaci chłopca José z filmu „Cristiada”.

Relikwie są prywatnym darem ks. dr. Krzysztofa Białowąsa, postulatora rzymskiego, który poprowadził parafialne rekolekcje adwentowe. Doczesne szczątki tego świętego Meksykanina znajdują się w zaledwie kilku kościołach w Polsce. - To dla nas ogromna niespodzianka i wyróżnienie. Nie spodziewaliśmy się, że ks. Krzysztof na koniec rekolekcji wręczy nam tak cenny i piękny dar - podkreśla proboszcz parafii Bożego Ciała ks. prałat Stanisław Wojteczuk. - W świecie, który próbuje zepchnąć wiarę do sfery prywatnej, taki święty jest bardzo potrzebny. Pokazuje nam, że jeśli człowiek prawdziwie wierzy, to potwierdza to swoimi czynami. Mam nadzieję, iż św. José będzie uczył nas zaufania Bogu, pójścia za Nim, mimo że do końca nie rozumiemy wszystkiego - dodaje kapłan. Kim był św. José Luis Sanchéz del Rio? Jego postać ukazuje film Deana Wrighta pt. „Cristiada”, który kilka lat temu można było oglądać w kinach. Poruszająca wielu chrześcijan na świecie historia José zaczęła się na początku XX w. W rządzonym przez masonów Meksyku robiono wszystko, żeby zniszczyć Kościół katolicki.

Eskalacja tych działań nastąpiła w latach 20, w czasie rządów Eliasa Callesa. Kapłanom zakazano wtedy odprawiania Mszy, misjonarzy wyrzucono z kraju, a tych, którzy nie chcieli się podporządkować, mordowano. Przeciwko represjom wystąpił ruch oporu cristeros, do którego należeli katolicy prowadzący powstańczą walkę z reżimem. Pomimo sprzeciwu rodziców szybko dołączył do nich mały José. - Jego mama i dowodzący cristeros gen. Pridencio Mendoza nie chcieli się na to zgodzić. Chłopak jednak bardzo nalegał, mówiąc: „Mamo, nigdy nie będzie mi tak łatwo wejść do nieba jak teraz”. W końcu udało mu się przekonać zarówno ją, jak i generała. Cristeros nazywali chłopca Tarsycjusz na pamiątkę świętego męczennika noszącego w pogańskim Rzymie Komunię św. więzionym chrześcijanom - opowiada ks. K. Białowąs, który na co dzień pracuje w parafii pw. św. Tarsycjusza, drugiego patrona liturgicznej służby ołtarza.

 

Viva Cristo Rey!


W partyzantce José przygotowywał posiłki, czyścił broń i nosił sztandar. Podczas bitwy w 1928 r. oddał swojego konia rannemu generałowi, a sam został pojmany przez wojsko. - Aresztowano go w zakrystii kościoła. José Luis podczas swej niewoli codziennie przyjmował Komunię św. z rąk wuja ks. Ignacio Sanchéza. Odmawiał także Różaniec i starał się nawrócić swych prześladowców. Wielokrotnie stawał w obronie Kościoła, ostro protestując przeciwko wprowadzaniu przez żołdaków zwierząt do wnętrza świątyni. Żołnierze prezydenta Callesa za wszelką cenę chcieli przeciągnąć świątobliwego chłopca na swoją stronę, ale José Luis nie dawał za wygraną - dodaje postulator rzymski, przypominając, iż 14-latka zabrano nawet na egzekucję jednego z cristeros i na oczach chłopaka rozstrzelano jego przyjaciela, do którego José zdążył zawołać: „Zaraz będziesz w niebie, przygotuj mi tam miejsce”. 10 lutego 1928 r. antyklerykałowie skazali go na śmierć. Chłopiec przeszedł prawdziwą Golgotę. Na początek zdarto mu skórę ze stóp i zmuszono do przejścia długiej drogi z kościoła na cmentarz. José ledwo powłóczył nogami, po drodze upadał, płacząc z bólu, ale antyklerykałowie nie mieli litości. Kazali mu iść dalej, popędzając ukłuciami bagnetów i prowokując: „Jeśli krzykniesz «śmierć Chrystusowi», oszczędzimy cię”. Jose jednak milczał, bo nigdy nie przyszłoby mu do głowy zdradzić Jezusa. Kiedy dotarł na miejsce kaźni, krzyknął na cały głos: „Viva Cristo Rey”, czyli niech żyje Chrystus Król. Wtedy padł śmiertelny strzał. Własną krwią zakreślił na ziemi znak krzyża.
20 listopada 2005 r. papież Benedykt XVI wyniósł 14-letniego Meksykanina do chwały ołtarzy. Natomiast 16 października 2016 r. papież Franciszek ogłosił José świętym. Jego wspomnienie Kościół obchodzi 10 lutego.

 

Wojownik Chrystusa


- Większość z nas nazywa się chrześcijanami, wierzy w Boga i identyfikuje się z Kościołem, ale, wpatrując się w przykład tego 14-letniego Meksykanina, zastanówmy się, na ile naprawdę kochamy Chrystusa. José w godzinie swej męki wykrzykiwał chwałę Syna Bożego, włócząc obdartymi ze skóry stopami i przyjmując ciosy. A do jakich poświęceń jesteśmy my zdolni? Na ile my kochamy Jezusa Chrystusa? Czy nie jest nam wstyd, gdy patrzymy, jak z miłości do Pana ginie ubogi nastolatek z Meksyku, podczas gdy my, opływający w dostatki, nie potrafimy w niedzielę iść na Mszę św. albo raz w miesiącu przystąpić do spowiedzi? - podkreśla ks. K. Białowąs, zwracając uwagę, że żyjemy w miejscu i czasie dość bezpiecznym dla chrześcijan, dlatego prawdopodobieństwo, że Bóg zażąda on nas takiej ofiary jak od José Luisa jest raczej znikome. Jednak - jak zauważa kapłan - nasze męczeństwo może przejawiać się w rzeczach drobnych i zwyczajnych, w prozie życia rodzinnego, zawodowego i religijnego. Będzie to np. przestrzeganie postów, sumienne wykonywanie pracy, do jakiej Bóg nas skierował, troska o rodzinę pomimo pojawiających się przeciwności, akceptacja swej choroby czy starości. - Chrześcijaństwo jest religią Krzyża, przez który wiedzie droga do osiągnięcia doskonałości na wzór Syna Bożego, Dobrego Pasterza oddającego życie swe za owce. Święci męczennicy - tacy jak św. José Luis, bł. Męczennicy Podlascy, św. Andrzej Bobola, św. Oscar Romero i bł. ks. Jerzy Popiełuszko - są dla nas wyzwaniem, a nawet znakiem sprzeciwu prowokującym wewnętrzny głos naszych sumień: „Patrz, do czego oni byli zdolni, a ty nie potrafisz poświęcać się nawet w rzeczach tak drobnych jak codzienny pacierz lub Różaniec - mówi ks. Krzysztof. - Dziś, w czasach próby dla Kościoła, potrzebujemy wzorów do naśladowania, abyśmy zaczęli żyć Ewangelią. Niech 14-letni męczennik za wiarę, który szedł na śmierć ze słowami na ustach „Niech żyje Chrystus Król i Maryja z Guadalupe”, dodaje nam sił w walce z szatanem. Niech pomoże młodzieży w odkrywaniu wartości chrześcijańskich. Niech będzie dla parafii Bożego Ciała i całej diecezji siedleckiej pięknym przykładem naśladowania i pomocą w realizacji swojego powołania - dodaje ks. Białowąs.

Jolanta Krasnowska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Pielgrzymi na szlaku


W niedzielę, 2 sierpnia, po porannej Mszy św. pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego na pątniczy szlak wyruszyli z Siedlec uczestnicy 40 Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę. Z powodu epidemii tegoroczne pielgrzymowanie ma formę sztafety - każdego dnia w pielgrzymce uczestniczy po dziesięć osób. [fot. Jarosław Kurzawa]

FOTOGALERIA

Teściowie z nieba rodem


W niedzielę 26 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie odbyła się I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów.

PATRONAT "ECHO"


Bitwa o wolność
Zapraszamy do udziału w muzycznym konkursie piosenki patriotycznej organizowanym przez Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach.
więcej »
Zastawiłem Cię? Zadzwoń!
Uczniowie Zespołu Szkół Pondagimnazjalnych nr 2 w Siedlcach stworzyli specjalne karty dla kierowców. Umieszczony na nich numer telefonu pozwoli w przypadku zastawienia samochodu zadzwonić do jego właściciela.
więcej »
Bitwa Warszawska
14 sierpnia Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zaprasza na wykład historyczny online o Bitwie Warszawskiej.
więcej »
Patriotyczny konkurs fotograficzny
Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo zaprasza do udziału w patriotycznym konkursie pod nazwą #Nasza Flaga.
więcej »
Ponad 23 artystów
Nadbużański Festiwal Teatrów dla Dzieci „Gaducha” w Sarnakach to trzydniowe wydarzenie skierowane do całych rodzin. Rozpocznie się w piątek 7 sierpnia, a zakończy w niedzielę 9 sierpnia.
więcej »
Klasyka w Rykach
9 sierpnia, o 16.00, Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Rykach zaprasza na koncert „Klasyka w Rykach” realizowany w ramach projektu „Wolność jest w nas”.
więcej »
Festiwal kapel ludowych
W niedzielę 9 sierpnia Gminny Ośrodek Kultury w Wiśniewie organizuje po raz 14 Mazowiecki Festiwal Kapel Ludowych. Do udziału w imprezie zaproszeni są zarówno soliści, jak i zespoły.
więcej »
 

POLECAMY


W oku kamery
Jakie skarby i zabytki kryją się na wschodzie Mazowsza? O tym będzie można się dowiedzieć z programu „Sztuka cenniejsza niż czas” emitowanego w TVP3 Warszawa.
więcej »
Podążać za Papieżem Polakiem
Nasz rodak znany był z zamiłowania do podróżowania. Ale zanim jako papież okrążał glob ziemski, niosąc Dobra Nowinę, swe kroki stawiał na rodzimej ziemi, podziwiając jej piękno.
więcej »
 

SONDA

 

Po co pielgrzymujemy?

aby uprosić cud uzdrowienia, nawrócenia itp.;

z wdzięczności za otrzymane łaski;

po duchową podbudowę;

aby wyrazić swoją wierność Panu Bogu;

w dzisiejszym świecie chaosu pielgrzymowanie jest okazją do złapania dystansu.



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR