22 października 2019 r. Imieniny obchodzą: Halki, Filipa, Przybysława

Pogoda: Siedlce

Numer 42
17-23 października 2019r.

menu

NEWS

W najnowszym numerze m.in. o tym, jak możemy pomagać naszym misjonarzom! Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Módlmy się za kapłanów

2 października 2019 r.

Aby nie stracili wiary i powołania


fot. ARCHIWUM

Gorliwych utrzymać w stałości, wątpiących podnieść na duchu, wypalonych rozbudzić na nowo, upadających skierować ku nawróceniu, zmęczonym wyprosić siły, rozeznającym wybłagać światło, kuszonych osłonić od zła…

Brzmi jak pacierzowa wyliczanka? A może trochę jak uczynki miłosierdzia względem dusz kapłańskich? Wielu tylko wzrusza ramionami i pyta: „a co ja mogę zrobić?” Albo wpada w zdumienie, jak pewien mężczyzna uczestniczący w spotkaniu modlitewnym. Kiedy osoba je prowadząca powiedziała: „a teraz pomódlmy się za księży”, wyżej wymieniony człowiek zrobił oczy jak pięciozłotówki i na głos zapytał: „Za księży???? A po co?”. Modlitwa jest dobrą odpowiedzią na wszystko, czego doświadczamy i co obserwujemy, także w stosunku do kapłanów. Niedawno pisaliśmy o zjeździe Apostolatu Złota Róża. Jej założycielka Teresa Kruszewska radziła: „Kapłanów nie można obnosić na językach, trzeba się za nich modlić”. Lech Dokowicz, pomysłodawca akcji Polska pod Krzyżem, poszedł jeszcze dalej i mówił we Włocławku: „Zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów. To jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich”.

Jak się modlić za księży? Zwyczajnie - na różańcu, Koronką do Miłosierdzia Bożego, litaniami czy hymnem do Ducha Świętego. Aby nadać tej modlitwie stałości, warto zaangażować się w jakiś apostolat modlitewny za duchownych. Oprócz wspomnianej Złotej Róży mamy też Apostolat Margaretka. Marcin Jakimowicz, redaktor „Gościa Niedzielnego” i lider wspólnoty modlitewnej, w jednym ze swoich artykułów nadał temu apostolatowi hasło: „Siedmiu na jednego”. Trafił w sedno! Margaretkę tworzy siedem osób, które modlą się za jednego kapłana. Każdy wstawia się za swoim „podopiecznym” konkretnego dnia tygodnia, odmawiając specjalną modlitwę i Koronkę pokoju.

Zachęcamy też do włączenia się do Dzieła Duchowej Adopcji Kapłanów. Tu modlimy się za wybranego księdza codziennie, w dowolnie wybrany sposób. W grę wchodzi zarówno „adopcja” czasowa, jak i stała. Pomysłodawcy zachęcają, by członkowie DDAK w intencji kapłanów ofiarowywali Różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego i Komunię św.

 

Cicha ochrona

Kolejnym wartym uwagi dziełem dotyczącym modlitwy za księży jest Betańska Misja Wspierania Kapłanów. Powstała 20 lat temu z inicjatyw sióstr betanek. Członkowie BMWK każdego dnia proszą za „swojego” kapłana specjalną modlitwą do Ducha Świętego i do Matki Bożej. Obecnie do misji należy blisko 7,5 tys. osób.

- Ludzie są świadomi, że kapłan jest kimś potrzebnym, że księża są pewną naszą drogą do Jezusa i żywym drogowskazem, dlatego modlą się o ich świętość. Bez kapłanów nie ma mowy o sakramentach świętych. Myślę, że nasza modlitwa może być dla nich dobrym prezentem. Takie zaangażowanie pokazuje, że pragnąc Jezusa, chcemy jednocześnie kapłanów, którzy będą Go reprezentować na ziemi. Z doświadczenia wiem, że duchowni są bardzo wdzięczni za dar modlitwy i często noszą w brewiarzu obrazek z wpisem i imieniem osoby, która się za niego modli - mówi s. Gabriela odpowiedzialna za BMWK. Więcej o misji można dowiedzieć się ze strony www.betanki.pl.

 

Duchowa współpraca

A jak postrzegają taką modlitwę sami kapłani? - Modlitwy potrzeba każdemu, ale księdzu szczególnie, bo jest on narażony na wiele pokus. Zły duch, aby rozproszyć stado, zawsze uderza w pasterzy. Wiem, kto modli się w mojej intencji. Ta wiedza daje mi wiele radości,  pokoju. Czuję się omodlony i jestem bardzo wdzięczny za każdą modlitwę, szczególnie tę z Margaretek. Oczywiście, często proszę o modlitwę. To zupełnie normalne i chrześcijańskie.  Jeszcze częściej opowiadam o swoim życiu czy trudnościach i wtedy ludzie sami zapewniają mnie o pamięci i modlitwie. To jest genialne! - mówi ks. Tomasz Cabaj, duszpasterz akademicki z Białej Podlaskiej.

W podobnym tonie mówi ks. Kamil Frączek, wikariusz parafii św. Brata Alberta w Łukowie. - Kapłani potrzebują modlitwy, bo posługują w różnych sytuacjach i mają za zadanie nieść Chrystusa innym. Po ludzku nieraz jest to bardzo trudne i wymagające. Podejmowanie za nas modlitwy jest „współniesieniem” tego duchowego ciężaru. Takie wstawiennictwo niewątpliwie zamyka ,,furtki” złu, które próbuje zagnieździć się w naszym życiu. Osobom modlącym się za mnie zawdzięczam wiele pięknych, duchowych owoców i doświadczeń z posługi Panu Bogu. Ta duchowa współpraca często na pierwszy rzut oka bywa niewidzialna, ale w perspektywie wiary jest bardzo istotna i jestem za nią wdzięczny - tłumaczy ks. Kamil.

Dodaje, że wstawiennictwo innych ma wielką moc. -  Wiemy o tym ze Słowa Bożego. Dlatego właśnie warto korzystać z tego daru, aby doświadczać objawienia się Bożej mocy w różnych sytuacjach, w prowadzeniu ewangelizacji i w codziennym przeżywaniu różnorakich doświadczeń - podsumowuje ks. K. Frączek.

 

O ratunek modlitewny

Jeszcze bardziej obrazowo tłumaczy tę kwestię ks. Jakub Wyrozębski. - Przed wiekami, gdy żołnierz szedł na bitwę, trzymał w swoim ręku tarczę, która miała ochraniać go przed uderzeniami nieprzyjaciela. Każdy ksiądz, kiedy sprawuje sakramenty święte, a szczególnie w czasie spowiedzi świętej czy głoszenia słowa Bożego, wydziera szatanowi z jego szponów ludzkie dusze. Jednanie człowieka z Bogiem to nasze zadanie. Z tego powodu zły na różne sposoby mści się na nas. Modlitwa naszych rodziców, parafian i przyjaciół jest więc duchową tarczą, która z Bożą siłą pomaga przeciwstawiać się atakom nieprzyjaciela. Wiele osób dość często mówi mi jedno z ważniejszych dla mnie zdań: „Modlę się za księdza”. Na przestrzeni czasu okazuje się, że to grono jest dosyć duże. Wiara daje mi wewnętrzne przekonanie, że modlitwa moich duchowych przyjaciół owocuje w codziennej posłudze. W jaki sposób? Wierzę, że Bóg wie najlepiej, jak i kiedy wykorzystać ofiarowane za mnie cierpienie czy modlitwę w codziennym życiu. Świadomość, że jestem nieustannie omadlany, daje mi poczucie, iż nie jestem sam - podkreśla ks. Jakub. Przyznaje też, że bardzo często prosi ludzi o modlitwę. - Przypominam się im szczególnie, gdy organizujemy spotkanie ewangelizacyjne albo kiedy napotykam jakąś trudną sytuację.  Proszę o modlitwę, kiedy zbliża się kolęda, by omadlano zarówno nas, księży, jak i tych, których będziemy odwiedzać. W swoim telefonie mam numery do różnych zgromadzeń zakonnych w Polsce i, kiedy wymaga tego sytuacja, dzwonię z prośbą o ratunek modlitewny. Proszę wszystkich, którzy to czytają: dołączajcie do swoich modlitw stałą intencję za wszystkich kapłanów - apeluje ks. J. Wyrozębski.

 

Dostrzegam efekty

Ks. Paweł tłumaczy jeszcze inaczej. - Często przypominam sobie ten moment, gdy Mojżesz podczas wojny Izraelitów z Amalekitami trzymał wzniesione do nieba ręce. To był jego modlitewny gest. Kiedy trzymał ręce w górze, Izrael wygrywał, a kiedy je opuszczał, przewagę uzyskiwali Amalekici. Potem ręce Mojżesza były podtrzymywane przez Aarona i Chura. Dzięki temu Izrael wygrał wojnę. Modlitwa za kapłanów podtrzymuje nas, abyśmy mogli wznosić modlitwę za powierzonych nam ludzi. Jest też pomocna także wtedy, gdy sami jesteśmy na trudnych życiowych zakrętach. W moim kapłańskim życiu każdego dnia doświadczam tego, że modli się za mnie wiele osób. Efekty dostrzegam w codziennych sytuacjach, w których stawia mnie Pan Jezus; kiedy wiem, jak rozwiązać jakiś problem, jak komuś doradzić czy co powiedzieć w konfesjonale. Ostatnimi czasy bardzo mocno czułem tę modlitwę, gdy miałem wypadek i potem przez miesiąc musiałem czekać na operację. W tym oczekiwaniu byłem bardzo spokojny. Wierzę, że ten stan wypływał z modlitwy innych ludzi. Jestem wdzięczny Panu Jezusowi, że daje mi tak wiele osób, które pamiętają o mnie przed Panem Bogiem - zaznacza ks. Paweł. Dodaje, że były takie momenty, w których szczególnie prosił o pomoc modlitewną, ale od dłuższego czasu już tego nie robi. Wie, że posiada bardzo duże zaplecze modlitewne w osobach indywidualnych oraz we wspólnotach, w których posługiwał i posługuje.

Motywacją do stałej modlitwy niech będą także słowa irlandzkiej klaryski s. Briege McKenny, która od wielu lat głosi rekolekcje dla kapłanów i modli się za nich wstawienniczo:
„Każdego dnia dziękuję Jezusowi za kapłaństwo. Codziennie siedzę w kaplicy przed Najświętszym Sakramentem i składam dzięki za wszystkich mężczyzn, którzy z radością odpowiedzieli na Jego wezwanie”. Kto dołączy do tego dziękczynienia?

Agnieszka Wawryniuk

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

LUZ na rzecz hospicjum dziecięcego!


3 października w sali widowiskowej „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach Alternatywny Teatr Tańca LUZ wystawił spektakl „Dzieci Powstania’44”. Cały dochód ze sprzedaży biletów - cegiełek został przekazany na rzecz Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

IX Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn


Cnota męstwa ma dwa wymiary - to odwaga mierzenia się z problemami, ale też wytrwałość, tj. trwanie i wierność - wskazanie dla uczestników IX Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn odbywającej się w tym roku pod hasłem „Bądź odporny jak uderzone kowadło” wybrzmiało bardzo dobitnie. Do sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich, które od lat jest miejscem wspólnej modlitwy przedstawicieli kilku pokoleń mężczyzn naszej diecezji, w niedzielę 6 października przyjechało ponad tysiąc osób - zarówno w zorganizowanych grupach, autokarami i motocyklami, jak też indywidualnie. Jak co roku, w programie znalazły się konferencje, modlitwa różańcowa i Eucharystia. [fot. Jarosław Kurzawa]

PATRONAT "ECHO"


A gdyby Jej nie było...
27 października, o 16.00, w Rykach odbędzie się spotkanie z lokalną historią. Wykład wygłosi prof. Ewa M, kierownik Zakładu Myśli Politycznej UMCS w Lublinie.
więcej »
Moniuszko w dwóch odsłonach
To tytuł muzycznego projektu, który powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kameralistów. W ramach przedsięwzięcia odbędą się dwa koncerty w trzech miastach województwa mazowieckiego: Siedlcach, Mińsku Mazowieckim i Długosiodle.
więcej »
Czas rozwinąć skrzydła
23 października już po raz czwarty odbędzie się Konkurs Piosenki Religijnej „Cantate Deo” organizowany przez Katolicką Szkołę Podstawową im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach.
więcej »
Niepełnosprawni też mają pasje!
„niepełnoSPRAWNI i pasje” - to hasło VIII Festiwalu Twórczości Osób Niepełnosprawnych, imprezy organizowanej przez Caritas Diecezji Siedleckiej Warsztat Terapii Zajęciowej w Białej Podlaskiej.
więcej »
 

POLECAMY


Dotyk nieba
Na „Dotyk nieba” składa się kilkanaście opowieści o niezwykłych wydarzeniach w życiu bohaterów pochodzących z różnych stron naszego kraju.
więcej »
Czy wiesz, o co prosisz?
Odmawiana po wielokroć, rano i wieczorem, wyznawana wspólnie podczas Eucharystii, znana od dziecka. „Ojcze nasz” powtarzamy tysiące razy, ale czy naprawdę rozumiemy, co mówimy?
więcej »
Lektura ku przestrodze
„Zakładnicy złego” - książka, którą, uznając za niezwykle wartościową, postanowiło wznowić Wydawnictwo Fronda - we wcześniejszym wydaniu nosiła tytuł „Czarny sakrament. Prawdziwe historie opętań i egzorcyzmów”.
więcej »
 

SONDA

 

Różaniec w moim życiu...

to modlitwa, która dodaje mi sił

jest wyrazem dziecięcej ufności we wstawiennictwo Maryi

to modlitwa, bez której nie wyobrażam już sobie życia

jest sposobem na przedstawianie Bogu próśb i podziękowań

piękno i sens tej modlitwy odkrywam każdego dnia



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR