23 października 2019 r. Imieniny obchodzą: Marleny, Edwarda, Seweryna

Pogoda: Siedlce

Numer 42
17-23 października 2019r.

menu

NEWS

W najnowszym numerze m.in. o tym, jak możemy pomagać naszym misjonarzom! Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Opinie

 
 

Jak zarządzać emocjami?

3 lipca 2019 r.

Menadżer samego siebie


fot. PIXABAY.COM

Wielu wybuchów i niepotrzebnych słów można uniknąć. Wystarczy wiedzieć, jak zarządzać emocjami.

Szef znowu nie dał podwyżki, a zakres obowiązków z miesiąca na miesiąc się powiększa? W domu naczynia same nie znikają ze zlewu i po powrocie z pracy najpierw trzeba odgruzować mieszkanie z zabawek, żeby dostać się do kuchni? Dzień, jak co dzień - powiedzą co niektórzy. Jednak mimo świadomości, że tak już jest, czasem trudno opanować emocje. A to one odpowiadają za nasze relacje z innymi i warto nad nimi popracować. Czy emocjami można zarządzać? Tak i to całkiem skutecznie. Wystarczy poznać kilka zasad, a nade wszystko spróbować je stosować, a życie nasze oraz osób z otoczenia będzie upływało spokojniej. O tym, jak to robić i na co zwrócić uwagę, dzieliła się psycholog Maria Rotkiel podczas spotkania podsumowującego projekt „Widzę - Rozmawiam - Reaguję”, które miało miejsce 11 czerwca w siedleckim Centrum Kultury i Sztuki. Kampania to wspólne działania Centrum Kształcenia Ustawicznego w Siedlcach, Szkoły Podstawowej nr 11 w Siedlcach oraz Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach współdziałającej z IPA Międzynarodowym Stowarzyszeniem Policji Region Siedlce, mające przybliżyć zarówno dorosłym, jak i młodzieży zagrożenia współczesności.

- Kiedyś oddzielaliśmy myślenie od emocji - tłumaczy M. Rotkiel. - Te drugie postrzegaliśmy jako coś spontanicznego, pewną reakcję. Kobietom przypisywano ich więcej, dzieciom w ogóle odmawiano prawa do emocji. Teraz wiemy, że są one reakcją na to, co przychodzi nam do głowy - podkreśla. - W wielu przypadkach najpierw w głowie pojawia się myśl, która jest oceną sytuacji, np. nie dam sobie rady, to jest problem nie do rozwiązania, on mnie nie lubi, jestem beznadziejny itp. To pewna koncepcja, ocena, myśl, za którą idą emocje: złoszczę się, boję się itp. - wyjaśnia psycholog, zaznaczając, że mamy wpływ na nasze emocje poprzez zmianę sposobu myślenia czy oceny rzeczywistości. Wynika to z tego, że bardzo często emocja stanowi psychofizyczną reakcję na to, co nas spotyka. - Ona uwarunkowana jest naszym sposobem myślenia, doświadczeniami, cechami temperamentu. Z naszą oceną rzeczywistości, sposobem myślenia możemy jednak pracować - zauważa M. Rotkiel, dodając, że chodzi o to, by reakcje były konstruktywne, zaś sposób okazywania i rozładowywania ich jak najbezpieczniejszy i budujący.

 

Nie neguj uczuć

Przez wiele lat w psychologii funkcjonował termin dobrych i złych emocji, jednak w miarę rozwoju tej nauki i badania jej nowych obszarów zaczęto negować ten podział. - Rzeczywiście tak zwykło się mówić, jednak już od wielu lat nie mówimy o złych emocjach - podkreśla psycholog, przytaczając przykłady naturalnej reakcji na czyjeś działanie i zaznaczając, że tak naprawdę nie ma złej reakcji. - Jeśli ktoś stanie mi szpilką na stopę, to mnie zaboli. To jest moja reakcja, emocja. Poczuję ból, mogę krzyknąć, mogę się zezłościć. Samo odczucie, które się we mnie pojawia nie jest złe, mam do tego prawo - podkreśla, wyjaśniając jednocześnie, że różne natomiast mogą być sposoby wyrażania tego, co czujemy i radzenia sobie z nimi czy komunikowania ich. - Odczuwanie złości nie jest czymś dziwnym. Ważne staje się, w jaki sposób tę emocję okażę lub rozładuję - uwrażliwia.

Czy uderzenie kogoś, kto nas zdenerwował, jest dobrym sposobem na rozładowanie tej emocji? Na pewno nie. Mówienie: nie denerwuj się, to źle, że się zdenerwowałeś, też nic nie da. Jak więc okazać złość inaczej? Na przykład tupiąc, zaciskając i rozluźniając pięści, licząc do pięciu. Bo negowanie tego, co czujemy, lub zabranianie odczuwania emocji nie powinno mieć miejsca.

Swoimi emocjami możemy zarządzać każdego dnia. - Nad wszystkim można pracować i wcale nie jest takie trudne, jak nam się wydaje - zdradza M. Rotkiel, dodając, iż mamy wpływ na swoje emocje, gdyż są one odpowiedzią na to, co nas dotyka. Bo jeśli nowa koleżanka w pracy na nasze pytanie, czy chce się napić kawy, odburknie pod nosem, w nas uruchamia się mechanizm oceny sytuacji wynikający z osobistych doświadczeń, np.: jest niemiła, więc mnie nie lubi. Za utartym tokiem myślenia idzie też najczęstsza reakcja: złość, lęk itp. A przecież koleżanka mogła zachować się tak, bo miała gorszy dzień… To od nas zależy wyłapanie tej myśli i zastanowienie się, na ile ocena sytuacji może być zgodna z prawdą. Uświadomienie sobie faktu, że nie zawsze robimy to prawidłowo, może wpłynąć na naszą reakcję.

 

Bo on, bo ona

Doskonałym przykładem są problemy małżeńskie, gdzie często emocje biorą górę nad rozsądkiem i brakuje racjonalnej oceny sytuacji. - Od wielu lat prowadzę terapię par i trafiają do mnie osoby będące w kryzysie, konflikcie, czasem długotrwałym. Bardzo często słyszę: bo on mnie nie szanuje. Na pytanie, dlaczego tak sądzisz, pada odpowiedź: bo coraz później wraca z pracy, nie rozmawia ze mną itp. Na pytanie, co czujesz, odpowiedź brzmi: jestem wściekła, tyle poświeciłam, a tu proszę… Przy tym przykładzie doskonale widać, w jaki sposób uruchamia się cały sposób myślenia związany z oceną sytuacji oraz towarzyszące jej emocje - psycholog wyjaśnia meandry zachowania warunkowanego odczuciami. Rozwiązaniem jest refleksja i zmiana zachowania. - Wciąż powielamy schematy myślenia, działania, a spodziewamy się innego rezultatu. To dotyczy każdego, w każdym wieku: dziecka, nastolatka, ucznia czy współmałżonka - wylicza, zauważając, że chcemy, by ktoś zmienił swoje zachowanie, nie zmieniając własnego. - Przecież jeżeli jakieś działanie nie przynosi efektu, należy je zmienić - podkreśla.

 

Nauka nie pójdzie w las

To, w jaki sposób radzimy sobie z emocjami, obserwują także dzieci. Dość często rodzice, patrząc na swoje emocje, zapominają o tym, co czuje jego pociecha. - Dziecko, patrząc na reakcje i emocje rodziców, których nikt nie nauczył radzenia sobie z nimi, powieli schematy - zauważa psycholog, dodając, że rodzic empatyczny i uważny będzie wiedział, jak zadbać o tę sferę życia swojego malucha. - Kiedy dziecko krzyczy, rozpacza, boi się, trzeba z nim pobyć, a nie mówić: przestań płakać - zaznacza M. Rotkiel. - W trudnych momentach bardzo ważna jest rozmowa, przytulenie, danie potwierdzenia, że rozumiemy. Bo nauka emocji to rozpoznawanie, nazywanie ich, a nie negowanie - podkreśla, przytaczając przykład, że kiedy dziecko spadnie z roweru, nie powinniśmy kazać mu przestać płakać, tylko wyrazić zrozumienie: przestraszyłeś się, boisz się, to normalne. - W ten sposób uczymy go nazwania tego, co czuje, i pokazujemy, iż ma do tego prawo - wyjaśnia.


Pamiętaj, że:

! Człowieka najszczęśliwszym czynią relacje z drugim człowiekiem.

! Mamy tendencję do deprecjonowania problemów innych, zwłaszcza młodych ludzi.

! Zauważajmy drugiego człowieka i nie oceniajmy zbyt szybko.

! „Nie obchodzi mnie to” - boli najbardziej.

! Dziecko, patrząc i naśladując, uczy się też emocji.

JAG

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

LUZ na rzecz hospicjum dziecięcego!


3 października w sali widowiskowej „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach Alternatywny Teatr Tańca LUZ wystawił spektakl „Dzieci Powstania’44”. Cały dochód ze sprzedaży biletów - cegiełek został przekazany na rzecz Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

IX Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn


Cnota męstwa ma dwa wymiary - to odwaga mierzenia się z problemami, ale też wytrwałość, tj. trwanie i wierność - wskazanie dla uczestników IX Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn odbywającej się w tym roku pod hasłem „Bądź odporny jak uderzone kowadło” wybrzmiało bardzo dobitnie. Do sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich, które od lat jest miejscem wspólnej modlitwy przedstawicieli kilku pokoleń mężczyzn naszej diecezji, w niedzielę 6 października przyjechało ponad tysiąc osób - zarówno w zorganizowanych grupach, autokarami i motocyklami, jak też indywidualnie. Jak co roku, w programie znalazły się konferencje, modlitwa różańcowa i Eucharystia. [fot. Jarosław Kurzawa]

PATRONAT "ECHO"


A gdyby Jej nie było...
27 października, o 16.00, w Rykach odbędzie się spotkanie z lokalną historią. Wykład wygłosi prof. Ewa M, kierownik Zakładu Myśli Politycznej UMCS w Lublinie.
więcej »
Moniuszko w dwóch odsłonach
To tytuł muzycznego projektu, który powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kameralistów. W ramach przedsięwzięcia odbędą się dwa koncerty w trzech miastach województwa mazowieckiego: Siedlcach, Mińsku Mazowieckim i Długosiodle.
więcej »
Czas rozwinąć skrzydła
23 października już po raz czwarty odbędzie się Konkurs Piosenki Religijnej „Cantate Deo” organizowany przez Katolicką Szkołę Podstawową im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach.
więcej »
Niepełnosprawni też mają pasje!
„niepełnoSPRAWNI i pasje” - to hasło VIII Festiwalu Twórczości Osób Niepełnosprawnych, imprezy organizowanej przez Caritas Diecezji Siedleckiej Warsztat Terapii Zajęciowej w Białej Podlaskiej.
więcej »
Spotkania kabaretowe
​27 października w sali Gminnego Ośrodka Kultury w Kąkolewnicy odbędą się jubileuszowe XX Spotkania Kabaretowe „Kąkolewisko”.
więcej »
 

POLECAMY


Dotyk nieba
Na „Dotyk nieba” składa się kilkanaście opowieści o niezwykłych wydarzeniach w życiu bohaterów pochodzących z różnych stron naszego kraju.
więcej »
Czy wiesz, o co prosisz?
Odmawiana po wielokroć, rano i wieczorem, wyznawana wspólnie podczas Eucharystii, znana od dziecka. „Ojcze nasz” powtarzamy tysiące razy, ale czy naprawdę rozumiemy, co mówimy?
więcej »
Lektura ku przestrodze
„Zakładnicy złego” - książka, którą, uznając za niezwykle wartościową, postanowiło wznowić Wydawnictwo Fronda - we wcześniejszym wydaniu nosiła tytuł „Czarny sakrament. Prawdziwe historie opętań i egzorcyzmów”.
więcej »
 

SONDA

 

Różaniec w moim życiu...

to modlitwa, która dodaje mi sił

jest wyrazem dziecięcej ufności we wstawiennictwo Maryi

to modlitwa, bez której nie wyobrażam już sobie życia

jest sposobem na przedstawianie Bogu próśb i podziękowań

piękno i sens tej modlitwy odkrywam każdego dnia



LITURGIA SŁOWA


Środa
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR