6 grudnia 2022 r. Imieniny obchodzą: Mikołaj, Emilian, Leontyna

Pogoda: Siedlce

Numer 48
01-07 grudnia 2022r.

menu

NEWS

W najnowszym wydaniu ECHA m.in.: czym jest Godzina Łaski, którą obchodzimy w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej? I na czym polega zdrowa pobożność maryjna?

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmaitości

 
 

Przedsiębiorczość w małych społecznościach

16 stycznia 2019 r.

W stronę aktywizacji społecznej


fot. PIXABAY.COM

Powiat włodawski, choć naznaczony dość wysokim bezrobociem w skali kraju, daje spore możliwości do rozwoju przedsiębiorczości. Jedną form zaangażowania społecznego, która przyjęła się we Włodawie, są spółdzielnie socjalne.

Łączą w sobie cechy przedsiębiorstwa i organizacji pozarządowych. Osoby, które działają w stowarzyszeniach, mogą skutecznie planować założenie spółdzielni i zatrudniać pracowników. Spółdzielnie działają na rzecz reintegracji zawodowej i społecznej osób wykluczonych, np. bezrobotnych czy niepełnosprawnych. Ustawa o spółdzielniach socjalnych, funkcjonująca od ponad dziesięciu lat, początkowo dawała szanse na ich powoływanie głównie bezrobotnym. Z czasem przepisy zaczęto liberalizować, a od 2009 r. spółdzielnie socjalne mogą zakładać organizacje pozarządowe. Od marca ubiegłego roku do ich powołania - przez osoby fizyczne lub prawne - potrzebne są trzy osoby. Aby powstała spółdzielnia socjalna czy przedsiębiorstwo społeczne, niezbędne są w zasadzie tylko pomysł i chęć działania. Wsparcie odnośnie procedur udzielane jest m.in. przez Stowarzyszenie na Rzecz Integracji Społecznej „Modrzew” ze Świdnika.

Doradcy zawodowi z „Modrzewia” działają na terenie całej Lubelszczyzny. Gotowi są dojechać do osób, które planują stworzenie spółdzielni i udzielić porad. - Doradca pomoże np. przy przygotowaniu biznesplanu i dokumentacji niezbędnej do rejestracji w KRS. Warto skorzystać z pomocy - mówi Aleksandra Iwańska-Figura, prezes stowarzyszenia. - Zakładanie spółdzielni korzystne jest głównie ze względu na możliwość zatrudniania. Na jedno utworzone miejsce pracy przekazywana jest na starcie dotacja w wysokości 15 tys. zł. Pieniądze mogą zostać przeznaczone na remont lokalu, wyposażenie, zakup samochodu czy pomoc księgową. Maksymalnie można uzyskać 120 tys. zł. Dzięki złożonemu wnioskowi, z pomocą doradców zawodowych, przedsiębiorstwo ma szansę zacząć funkcjonować już po trzech miesiącach - zaznacza A. Iwańska-Figura.

 

Podmiot ekonomii społecznej warty docenienia

Na terenie Włodawy z powodzeniem już od pięciu lat funkcjonuje Spółdzielnia Socjalna „Nadzieja”. Priorytetem jej działalności jest prowadzenie niepublicznego żłobka „Promyczek”. - Początki to usilne starania o wejście na rynek usług - przyznaje Rafał Rędziniak, prezes spółdzielni. - W żłobku przygotowanych było 16 miejsc dla dzieci. Wyszliśmy z ofertą organizacji urodzin i imprez okolicznościowych dla najmłodszych. Dodatkowo przygotowaliśmy ofertę usług sprzątania i utrzymania czystości w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej. W 2015 r. zaszła konieczność zwiększenia liczby miejsc w żłobku do 24. Odbyło się to kosztem prowadzenia usług sprzątania. Kolejny rok pracy to kolejna decyzja o rozszerzeniu liczby miejsc w żłobku - dodaje R. Rędziniak.

Jednak jeśli nie ma wsparcia ze strony samorządowców, jak twierdzi prezes „Nadziei”, ciężko utrzymać się na rynku pracy. - Potrzebne jest pomoc zarówno przy zakładaniu spółdzielni, jej finansowaniu, a potem także doradztwie - stwierdza R. Rędziniak, akcentując, że wsparcie potrzebne jest szczególnie w pierwszym okresie działalności. - Młodzi spółdzielcy borykają się z różnymi trudnościami, nie znają prawa spółdzielczego, nie wiedzą, gdzie szukać elementów wsparcia i finansowania tego typu podmiotów ekonomii społecznej. Są agencje, które wspomagają doradczo, ale jeśli samorządowcy chcieliby, aby taka forma zatrudnienia funkcjonowała w regionie, powinni się również zaangażować - podkreśla.

Warto zaznaczyć, że spółdzielnie to dobre rozwiązanie dla osób, które wychodzą z różnych form zagrożeń: ubóstwa, bezrobocia czy alkoholizmu. Pan Rafał do spółdzielni, jak wspomina, wszedł zupełnie przypadkowo. Pracując w sklepie, otrzymał propozycję innego zajęcia - konserwatora powierzchni płaskich w żłobku. Nie wiedział, że funkcjonuje on w ramach spółdzielni. - Z czasem pracowałem przy obsłudze administracyjnej w „Promyczku”, potem zacząłem zdobywać kolejne uprawnienia, m.in. opiekuna dzieci do lat trzech. Dziś jestem właśnie opiekunem w żłobku. Obok tego zarządzam spółdzielnią i ciąży na mnie obowiązek zapewnienia ciągłości finansowania - opowiada R. Rędziniak. - Forma ekonomii społecznej, jaką jest spółdzielnia, daje możliwości rozwoju. Moi pracownicy również wyjeżdżają na kursy i szkolenia. Zatrudnionych jest łącznie osiem osób, w tym siedem na cały etat. Pielęgniarka pracuje na umowę zlecenie. Większość pracowników to osoby, które mają ukończone studia lub kursy o kierunku opiekun dzieci. Dodatkowo, korzystając ze środków finansowych spółdzielni, mają możliwość uczestniczenia w dodatkowych szkoleniach, m.in. kursach tańca, animacji czy zabaw dla dzieci - zaznacza prezes.

Korzystając z nabytych umiejętności swoich pracowników, spółdzielnia prowadzi działalność związaną z animacją czasu wolnego dzieci. - Organizujemy i prowadzimy urodziny, okolicznościowe imprezy typu mikołajki, pikniki. W 2015 r. udało się zorganizować festyn rodzinny dla dzieci i ich rodzin pod patronatem starostwa powiatowego. Od kilku lat współpracujemy z Placówką Opiekuńczo-Wychowawczą oraz z urzędem miasta, organizując zabawy dla dzieci i ich rodzin - podkreśla R. Rędziniak, który może pochwalić się pięcioletnim dorobkiem w zarządzaniu spółdzielnią. Osobom chcącym założyć tę formę działalności doradza, aby skupiły się na jednym kierunku.

 

A może pomoc zwierzętom?

W powiecie włodawskim są osoby, które rozważają utworzenie m.in. jadłodajni, by w ten sposób wspomagać osoby uboższe, chorych i seniorów. Interesujący jest również pomysł zapewnienia opieki chorym, dzikim zwierzętom. - Myślę o utworzeniu spółdzielni socjalnej i przy okazji zatrudnienia osób z okolicy - przyznaje Katarzyna Kozłowska z Kołacz. - Z wykształcenia jestem ornitologiem z 30-letnim stażem, aktualnie na wcześniejszej emeryturze. Pomysł pomagania zwierzętom i ptakom powstał dużo wcześniej, ale byłam ograniczona czasowo pracą zawodową. Dziś staje się to bardziej realne. Rozmawiałam już o swojej idei z doradcą zawodowym, który pomoże mi w sporządzeniu dokumentacji niezbędnej do utworzenia spółdzielni. Myślę, że dysponuję bardzo dobrymi warunkami, jeśli chodzi o pomaganie zwierzynie leśnej. Wokół mojego miejsca zamieszkania są lasy oraz nieużytki rolne, a więc tereny licznego przebywania ptactwa i zwierząt - podkreśla K. Kozłowska.

Obserwując przyrodę, przy okazji pani Katarzyna pomagała również zwierzętom. - Uratowałam wiele ptaków - opowiada. - Mieszkając przy drodze Włodawa-Lublin, ratowałam też psy pozostawiane przy trasie. Wprawdzie azyl dla zranionych dzikich mieszkańców lasu jest w Poleskim Parku Narodowym, ale to zbyt mało. Zwierząt, które ulegają wypadkom, jest sporo i czekają na pomoc ze strony nas, ludzi - stwierdza.

K. Kozłowska, służąc swoim doświadczeniem i dzieląc się pasją do przyrody, chce w ramach planowanej spółdzielni socjalnej zatrudnić m.in. osoby zajmujące się rehabilitacją zwierząt. Pomysł czeka więc na realizację.

Joanna Szubstarska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

FACEBOOK

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Otwarcie wystawy


„Amor Deo, Amor Patriae, Amor Familiae. Rzecz o rodzinie Matejków” - to tytuł wystawy, którą można oglądać w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach. Ekspozycja jest poświęcona rodzinie, w której urodził się i wychował Jan Matejko, oraz tej, którą sam założył. [fot. ks. Marek Weresa]

FOTOGALERIA

Zapłacili daninę krwi


Dokładnie tutaj, gdzie stoi kaplica, Niemcy przelali niewinną krew - powiedział ks. Adam Krasuski, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej, przed - jak zaznaczył - spóźnioną o prawie 80 lat Mszą św. pogrzebową w intencji ofiar pogromu w Gręzówce, jaki miał miejsce 28 i 29 grudnia 1942 r.

PATRONAT "ECHO"


Młodzi o świętym
Uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych mogą zgłaszać się do Ogólnopolskiej Franciszkańskiej Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie.
więcej »
Profesjonalna bliskość
Tematy związane z odejściem, żałobą, tęsknotą za tymi, których już nie ma pomiędzy nami, w listopadzie - jak w żadnym innym okresie roku - stają się przedmiotem naszej refleksji, tematem rozmów, zadumy. Wpisując się w tę refleksję, zapraszamy do udziału w konferencji pt. „Profesjonalna bliskość: jak zapewnić dobrą opiekę do końca życia”.
więcej »
Orszak św. Mikołaja
W niedzielę 4 grudnia - już po raz dziewiąty - ulicami Lublina przejdzie Orszak św. Mikołaja. Wśród imprez towarzyszących wspomnieniu świętego z Miry są m.in. jarmarki i konkursy.
więcej »
Święta są w Nas
W sobotę 17 grudnia, o 18.00, w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Woli Osowińskiej odbędzie się koncert „Święta są w Nas”.
więcej »
 

POLECAMY


Prorok
„Prorok” to film fabularny o kard. Stefanie Wyszyńskim - prymasie Polski, który po trzech latach internowania przez władze komunistyczne ponownie staje na czele Kościoła w Polsce. W kinach - od 11 listopada!
więcej »
Apologetyka dla wszystkich
Żyjemy w epoce, kiedy na naszych oczach rozpadają się różnego rodzaju oczywistości. W dyskursie publicznym dość często większą rangę nadaje się emocjom niż argumentom, wychodzi na jaw słabość intelektualna ludzi wierzących, nader często niepotrafiących podjąć racjonalny dialog z szukającymi prawdy albo osobami ulegającymi wpływom agresywnych nurtów laickich czy wprost deklarującymi nienawiść do chrześcijaństwa.
więcej »
 

SONDA

 

Czy czas Adwentu jest nam potrzebny?

tak, ponieważ jest on przygotowaniem na Boże Narodzenie;

tak, dlatego że w codziennym zabieganiu zapominamy o tym, co jest najważniejsze: Bogu, który przychodzi;

tak, ale jeśli powrócimy do dawnych tradycji, rorat, wieńców adwentowych;

tak, ponieważ inaczej zagubimy sens Bożego Narodzenia;

nie, dla mnie to czas jak każdy inny.



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR