26 marca 2019 r. Imieniny obchodzą: Teodor, Emanuela, Larysa

Pogoda: Siedlce

Numer 12
21-27 marca 2019r.

menu

NEWS

Mamy dla Państwa osiem zaproszeń na seanse 2D do kina Helios w Siedlcach. By wziąć udział w konkursie, należy wysłać SMS o treści: ECHO2.odpowiedź na numer 7168 (1,23 zł z VAT) od czwartku, 21 marca, od godz. 10.00, do środy, 27 marca, do godz. 22.00. Wygra osiem osób, które najciekawiej odpowiedzą na pytanie: „Na jakie filmy lubisz chodzić do kina i dlaczego?”.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmowy

 
 

Rozmowa ECHA

2 stycznia 2019 r.

Żeby same kamienie wołały


fot. wikipedia.org

Rozmowa z Andrzejem Sochajem, zastępcą dyrektora Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu, który działa przy Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku

Najważniejszą sprawą jest znajomość ludzi i rzeczy. Źródłem lęku wobec Romów staje się najczęściej nieznajomość tych ludzi, ich historii i tożsamości, choćby z uwagi na fakt, że posługują się językiem z zupełnie innego kręgu kulturowego niż my, czyli spoza Europy. A brak wiedzy wypływa też z lęku. W ten sposób powstają różnego rodzaju stereotypy i uprzedzenia. Bywa też tak, że jedna osoba, z jaką ma się do czynienia, zachowa się niewłaściwie. Ten jeden przypadek zaciemnia obraz całej społeczności. Stereotypy są może i wygodne, ale ranią Romów o tyle, że przez jedną osobę całą społeczność wkłada się do jednego worka. To kładzie się cieniem i na społeczności romskiej, i na relacjach z nią. Także media chętniej eksponują sensację, niż dobro, jakie również ma miejsce w przestrzeni publicznej.

Co myśli Pan, słysząc: „Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma”?

 

Słowa piosenki śpiewanej przez Marylę Rodowicz odwołują się do koczowniczego trybu życia Romów, które pół wieku temu zostało w sposób przymusowy zakończone. W takim sensie prawdziwych, tj. koczowniczych Romów w Polsce już nie ma. To dawne życie przywołują dwa wydarzenia w ciągu roku: Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów organizowany przez Adama Bartosza z Muzeum Okręgowego w Tarnowie i Międzynarodowa Pielgrzymka Romów do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej, organizowana przez ks. Stanisława Opockiego. Uczestnicy tych wydarzeń wyruszają do celu taborowymi wozami ciągniętymi przez konie.

Chociaż dziś prawdziwych Romów już nie ma, to wielu z nich obecnie także wędruje - choćby w poszukiwaniu pracy. W Polsce są gośćmi, co jakiś czas wyjeżdżają na dłuższy bądź krótszy okres za granicę, np. do rodzin w Wielkiej Brytanii czy Niemczech, i tam pracują. Potem przyjeżdżają, choćby w odwiedziny do bliskich.

 

Jak liczna jest współcześnie społeczność romska w Polsce?

 

Możemy bazować na oficjalnym spisie ludności, według którego w Polsce nie ma więcej niż 20 tys. Romów. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że Romowie żyją w Polsce od sześciu wieków, toteż wielu z nich nie uważa siebie za mniejszość etniczną. Mówią, że czują się i są obywatelami polskimi. Przyjmuje się, że może być ich nawet 30 tys. Możemy jednak mówić tylko o szacunkach.

 

Kluczowym słowem dla określenia miejsca Romów w Europie jest ekskluzja, tj. wykluczenie. We wstępie do książki „Upamiętnienie Romów i Sinti pomordowanych w czasie II wojny światowej (1939-1945)” pisze Pan: „Romowie to najmniej lubiana mniejszość etniczna w naszym kraju, a jej odmienność i hermetyczność znacznie pogłębiają ten problem”. Dlaczego to zjawisko jest tak silne?

 

Najważniejszą sprawą jest znajomość ludzi i rzeczy. Źródłem lęku wobec Romów staje się najczęściej nieznajomość tych ludzi, ich historii i tożsamości, choćby z uwagi na fakt, że posługują się językiem z zupełnie innego kręgu kulturowego niż my, czyli spoza Europy. A brak wiedzy wypływa też z lęku. W ten sposób powstają różnego rodzaju stereotypy i uprzedzenia. Bywa też tak, że jedna osoba, z jaką ma się do czynienia, zachowa się niewłaściwie. Ten jeden przypadek zaciemnia obraz całej społeczności. Stereotypy są może i wygodne, ale ranią Romów o tyle, że przez jedną osobę całą społeczność wkłada się do jednego worka. To kładzie się cieniem i na społeczności romskiej, i na relacjach z nią. Także media chętniej eksponują sensację, niż dobro, jakie również ma miejsce w przestrzeni publicznej.

 

Jacy zatem są Romowie?

 

W większości bardzo troszczą się o swoją kulturę i przywiązanie do określonych tradycji. Jeżeli jest to tradycyjna rodzina romska, dba, żeby mężczyzna wiedział, kim jest prawdziwy Rom, a Romni wiedziała, kim jest prawdziwa Romni. Tym, co mnie bardzo uderzyło, gdy zacząłem poznawać tę społeczność, jest ogromna więź rodzinna, szacunek dla osób starszych, wielka troska o wychowanie dzieci, które są największym dobrem, jakim obdarzył ich Stwórca. Romów cechuje też pragnienie kultywowania własnej tradycji - w swoim gronie, ale też na zewnątrz, aby inni mogli ubogacić się tym, co oni wypracowali, odkąd wyruszyli z Indii, w czasie wędrówki w taborowym wozie trwającej tysiąc lat, a zakończonej w XX w. Już po osiedleniu, a jeszcze bardziej jest to widoczne dzisiaj, Romowie uświadomili sobie, że m.in. trzeba dbać o edukację, szczególnie dzieci i młodzieży. Wykształcenie stwarza im możliwość podjęcia pracy, jak też pełnienia pewnych funkcji, których nikt za nich nie wykona. Powstały też organizacje dbające o Romów, mówiące o stereotypach i zwalczające je. Zależy im też, by również samym Romom pokazywać, jak można żyć w nowym, zmieniającym się, zglobalizowanym świecie.

 

Czym współcześnie zajmują się Romowie?

 

Romowie nie są jednorodną społecznością. W Polsce żyje kilka grup: Polska Roma, Lowarzy, Kelderasze, Ruska Roma - to Romowie o tradycjach koczowniczych, wędrownych. Romowie Karpaccy (Bergitka Roma) to grupa osiadła. Inną grupę stanowią Sinti. Każda z nich preferuje różne zwyczaje i podejście do Kodeksu Romanipen, który wskazuje, jakie zawody mogą i powinni - bądź nie - wykonywać. Nie spotyka się Romów w zawodzie lekarza, hydraulika czy policjanta. Wielu natomiast jest artystami - muzykami, tancerzami, aktorami. O romskich profesjach opowiada film Lechowskiego pt. „Romane Butia”. Podkreśla m.in. wielowiekowe przekazywanie zawodów z ojca na syna czy córki. Romowie zawsze byli dobrymi rzemieślnikami: kowalami i rękodzielnikami. Trzeba podkreślić ich więź z przyrodą, dzięki której utrzymywali siebie i rodziny. Ponieważ skończyło się życie taborowe, wiele zawodów, które wykonywali, wymarło. Byli dobrymi zbieraczami ziół, treserami zwierząt - także w cyrkach, poszukiwaczami złota i kamieni szlachetnych, dobrymi ogrodnikami. Zajmowali się kotlarstwem, czyli bieleniem naczyń cyną. Byli i są świetnymi hodowcami koni. Obecnie niektórzy wracają do tej profesji, inni handlują - ale nie końmi tylko np. samochodami.

 

Rozmawiamy w okresie świąt Bożego Narodzenia, nie mogę więc nie zapytać o wiarę i to, jak świętują Romowie.

 

Romowie w danym kraju przyjmują religię kraju wyznawaną przez większość społeczeństwa. W Polsce ponad 90% Romów jest wyznania rzymskokatolickiego. Są też wyznający prawosławie i zielonoświątkowcy.

Jeśli chodzi o święta, Romowie kultywują polskie tradycje z nimi związane: wielu uczęszcza na Pasterkę, siadają w rodzinie do stołu wigilijnego, spożywają postne potrawy.

 

W jakim języku porozumiewają się Romowie na co dzień?

 

W swoim gronie w języku romskim (romani), przy czym każda grupa romska ma swój odrębny dialekt. W przypadku małżeństw mieszanych, w niektórych rodzinach z pokolenia na pokolenie zanika znajomość tego języka.

 

Porrajmos - to w języku Romskim masowa eksterminacja Romów przez III Rzeszę. Jakie formy przyjmowała?

 

Na określenie tej rzeczywistości, jaka miała miejsce w czasie II wojny światowej, kiedy z rąk nazistów zginęło wielu Romów i Sinti, funkcjonuje w języku romskim wiele określeń. Niektórzy od pojęcia „porrajmos”, oznaczającego dosłownie pochłonięcie, pożeranie, wolą termin „samudaripen” (masowy mord), oznaczający całkowitą zagładę. Przyjmuje się, że śmierć poniosło ok. 50% wszystkich Romów i Sinti w Europie, w Polsce - ok. 35 na 50 tys. żyjących przed wojną. Dokładnych danych nie mamy; Romowie nie gromadzili materiałów na ten temat, a dokumentacja niemiecka, jak wiemy, nie zachowała się w całości.

 

Związek Romów Polskich czyni zabiegi o upamiętnienie miejsc związanych z masowymi mordami w okresie II wojny światowej. Jak wiele jest w tym zakresie do zrobienia?

 

Romowie ginęli w obozach koncentracyjnych, ale też w gettach, np. warszawskim, łódzkim czy siedleckim. Często mordowani byli tam, gdzie Niemcy zatrzymywali tabor, np. w lasach. Tam też grzebano ich ciała. Niektóre z tych miejsc - jest ich obecnie ok. 180 - znamy dzięki badaniom romologów, a także Instytutowi Pamięci Narodowej, muzeom i archiwom. M.in. kilka takich miejsc w byłym województwie tarnowskim Romowie i ich przyjaciele nawiedzają podczas trwającego kilka dni Międzynarodowego Taboru Pamięci Romów pod koniec lipca.

Udało nam się - przy pomocy wielu osób i instytucji - postawić dwa pomniki w byłych niemieckich obozach zagłady: w Treblince i w Chełmnie nad Nerem. Chcielibyśmy również upamiętnić ofiary w innych punktach Polski, m.in. w Siedlcach, w getcie Gęsi Borek czy w gminie Przesmyki. W sprawie mordu grupy Romów w lesie pod Lipinami, na kolonii Biernaty, IPN prowadzi obecnie śledztwo.

 

Dlaczego tak ważne jest upamiętnianie tych miejsc zagłady?

 

W 2011 r. Sejm RP ustanowił 2 sierpnia świętem państwowym - to Dzień Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti. W nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 r. zlikwidowano obóz cygański w Auschwitz-Birkenau, w którym w czasie wojny śmierć poniosło ponad 20 tys. Romów. Co roku 2 sierpnia w Auschwitz-Birkenau, jak i w innych, upamiętnionych przez nas miejscach zagłady Romów i Sinti, odbywają się spotkania, które mają na celu przypomnieć, że również Romowie ginęli w czasie II wojny światowej. Wiedza na ten temat w jest bardzo słaba. Zależy nam również na tym, by przestrzegać przed tym, do czego zdolny jest człowiek, który w imię ideologii chce zwalczać osoby innej rasy, wyznania czy koloru skóry. To także wielkie wezwanie do tego, by docenić pokój. Jest on możliwy tylko wtedy, gdy dobrze siebie znamy, szanujemy i dbamy o to, by budować go nie tylko w sobie, ale też wokół siebie. Trzeba upamiętniać te osoby i miejsca, ponieważ odchodzą bezpośredni świadkowie tych wydarzeń. Kiedy odejdą oni i my, to ufamy, że same kamienie będą wołały i przypominały o wydarzeniach, które miały miejsce.

 

Dziękuję za rozmowę.

Monika Lipińska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wystawa w bibliotece


W środę 20 marca odbył się wernisaż 16 edycji wystawy pokonkursowej twórczości plastycznej osób niepełnosprawnych „Siedlce, Podlasie i Anioły 2019”. W holu biblioteki Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach zgromadzili się goście i artyści, ich opiekunowie, nauczyciele, terapeuci, kierownicy placówek oraz rodzice. [fot. M. Król]

FOTOGALERIA

Pomoc dla Jemenu


17 marca w Centrum Duszpastersko-Charytatywnym w Siedlcach Francesco Martialis, dyrektor Caritas Dżibuti, spotkał się z wolontariuszami Caritas Diecezji Siedleckiej. Jako naoczny świadek wydarzeń w Jemenie opowiedział o kryzysie humanitarnym, z jakim mierzą się miliony mieszkańców tego kraju. Mówił również o sytuacji chrześcijańskich wolontariuszy w muzułmańskim kraju. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Konkurs Papieski
Czego nie wiemy o życiu i nauczaniu św. Jana Pawła II? Okazją do zweryfikowania wiedzy na temat spuścizny Papieża Polaka jest konkurs organizowany przez Instytut Tertio Millennio. Tegorocznej, jubileuszowej edycji przyświeca hasło „Dar na stulecie”.
więcej »
O Bożym miłosierdziu
„Miłość i Miłosierdzie” to niezwykła opowieść o polskiej zakonnicy, s. Faustynie - uznanej za świętą przez papieża Jana Pawła II, mistyczce i wizjonerce, która w swoim życiu stanęła przed wykonaniem bardzo ważnej misji.
więcej »
Mistrzostwa Polski w Halowej Piłce Nożnej Borowie 2019
13 i 14 kwietnia odbędą się finały XVIII Mistrzostw Polski Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych w Halowej Piłce Nożnej Borowie 2019.
więcej »
Dowartościować rolnictwo
5 kwietnia w Centralnej Bibliotece Rolniczej im. Michała Oczapowskiego w Warszawie odbędzie się konferencja pt. „Konstytucyjne uwarunkowania ustroju rolnego w Polsce - teoria i praktyka”.
więcej »
Wyjść naprzeciw wszystkim uczniom
29 marca odbędzie się konferencja informacyjna zorganizowana przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną we Włodawie we współpracy z wydziałem pedagogiki i psychologii UMCS. Jej temat to: „Edukacja włączająca - alternatywa i przestrzeń dla rozwoju”.
więcej »
Siedleckie Targi Pracy
W piątek 12 kwietnia, od 10.00 do 13.00, w hali sportowej „Samochodówki”, tj. Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Siedlcach, odbędą się XVI Siedleckie Targi Pracy.
więcej »
Wiosna na polu i w ogrodzie
W niedzielę 7 kwietnia przy ul. Kazimierzowskiej w Siedlcach odbędzie się XIII Wiosna na polu i w ogrodzie.
więcej »
Grand Prix Lubelszczyzny
31 marca w sali Gminnego Ośrodka Kultury w Kąkolewnicy odbędzie się XX turniej z cyklu Grand Prix Lubelszczyzny - Otwarte Mistrzostwa Powiatu Radzyńskiego w Szachach.
więcej »
 

POLECAMY


Rekolekcje z filmem
NoveKino Siedlce zaprasza na kolejną odsłonę cyklu Filmowe Rekolekcje, która odbędzie się 2 kwietnia, o 19.00. Tego dnia można będzie obejrzeć najnowszą produkcję Michała Kondrata „Miłość i miłosierdzie”.
więcej »
Czy to już koniec naszej cywilizacji?
Takie i podobne im pytania w historii świata stawiane było po wielokroć. Najczęściej padały w momentach przełomowych, gdy wydawało się, iż „nieuchronne” jest tuż obok, że wszystko, co dotąd było znane, co konstytuowało ład społeczny, zniknie.
więcej »
Krzyż znakiem nadziei
Podążanie za Jezusem śladem Jego Drogi Krzyżowej warto pogłębić odpowiednimi rozważaniami.
więcej »
 

SONDA

 

Czas Wielkiego Postu jest okazją do...

nawrócenia, czyli przemiany swojego życia

głębszego zaufania Bogu i szukania Jego woli

powzięcia dobrych postanowień

udziału w nabożeństwach wielkopostnych, jak Gorzkie żale czy Droga Krzyżowa

żarliwszej modlitwy i częstszej lektury Pisma Świętego



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR