20 stycznia 2019 r. Imieniny obchodzą: Fabian, Sebastian

Pogoda: Siedlce

Numer 3
17-23 stycznia 2019r.

menu

NEWS

Najnowsze badania przeprowadzone przez włoskich naukowców potwierdzają, że „człowiek, który został okryty Całunem Turyńskim, został wcześniej ukrzyżowany”. Określają też dokładne miejsce ciosu, zadanego włócznią, która przebiła bok Jezusa i potwierdzają autentyczność śladów krwi znajdujących się na Całunie. Więcej w bieżącym wydaniu ECHA...

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmaitości

 
 

Rolnictwo

2 stycznia 2019 r.

Musimy zacząć mówić jednym głosem


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z Michałem Kołodziejczakiem, liderem AGROunii.

Chcemy zmienić zasady funkcjonowania wolnej gospodarki, która w rzeczywistości wcale taka nie jest. Jesteśmy wręcz ubezwłasnowolnieni na polskiej ziemi. Poza tym opracowaliśmy dziesięć dyspozycji, które wręczyliśmy ministrowi rolnictwa. Są to: wypłata odszkodowań dla hodowców za świnie wybite urzędowo w ramach walki z wirusem ASF niezależnie od decyzji podjętych w tym względzie przez weterynarię; dymisja powiatowego lekarza weterynarii w Parczewie i wojewódzkiego lekarza weterynarii w Lublinie, a także odwołanie głównego lekarza weterynarii. Domagamy się natychmiastowych, realnych i skutecznych działań zmierzających do zwalczenia wirusa ASF oraz audytu wydatkowania publicznych środków finansowych przekazanych rolniczym organizacjom branżowym, związkom rolniczym oraz wszelkim innym podmiotom uznawanym za reprezentujące środowisko rolnicze.

Jaki był dla rolników miniony rok?

 

Przede wszystkim trudny, nieprzewidywalny i kończy się dość smutno. Z pewnością będziemy pamiętać 2018 r. jako rok ruchów rolniczych, manifestacji. W moim przypadku minął on jako czas budowania organizacji, której głównym celem jest zjednoczenie rolników i podjęcie wspólnych działań.

W pewnym sensie jednak ten rok kończy się także optymistycznie, gdyż widać chęć ludzi do jednoczenia sił w walce o polskie rolnictwo. Ostatnie 12 miesięcy to również susza, dramatycznie niskie ceny warzyw i owoców, nadprodukcja, złe decyzje polityczne, walka z afrykańskim pomorem świń, która spowodowała totalne załamanie na rynku trzody chlewnej. W dodatku kwestie te wciąż pozostają nierozwiązane, co dla gospodarstw często ma tragiczne konsekwencje.

 

Rok kończy się protestami. Protestujący na A2 rozmawiali z ministrem rolnictwa. Czy politycy w ogóle mają pojęcie, jak dramatyczna jest sytuacja polskiego rolnika?

 

Gdyby zdawali sobie z tego sprawę, to inaczej by się zachowywali. Poza tym ich decyzje wskazują na to, że nie rozumieją powagi sytuacji. Mam wrażenie, że bardziej skupiają się na walce z poszczególnymi osobami, a nie z problemem.

 

Co, Pana zdaniem, najbardziej doskwiera rolnikom?

 

Przede wszystkim nie widzimy żadnej perspektywy, która dawałaby cień nadziei na zmiany. Poza tym tych problemów jest tak dużo, że zrobienie jednej rzeczy nie wpłynie na poprawę sytuacji. Głównymi przyczynami kryzysu są m.in.: uniemożliwienie handlu z Rosją, zalew polskiego rynku gorszym jakościowo towarem z zagranicy, a także dyktat sieci handlowych. Dlatego trzeba radykalnych i natychmiastowych decyzji. Widzimy olbrzymią zależność rodzimej gospodarki od decyzji Unii Europejskiej. Politycy nie potrafią bronić polskich interesów. Zamiast dbać o rolnika, wspierają konkurencję na Ukrainie. Szczerze mówiąc, ostatnio zastanawiałem się nawet, czy w naszym kraju w ogóle potrzebny jest minister rolnictwa, skoro wiele rozstrzygnięć tłumaczy się decyzjami Phila Hogana i Komisji Europejskiej. Dlatego musimy liczyć na siebie.

 

Stąd pomysł założenia AGROunii?

 

Tak, ponieważ nie ma żadnego związku rolniczego, który byłby oddolny. Tymczasem problemów na polskiej wsi jest bardzo dużo. Łatwo się o nich mówi na różnych szczeblach, ale niewiele się z tym robi.

Spotkaliśmy się już z właścicielami gospodarstw i hodowcami na Mazowszu i Lubelszczyźnie, m.in. w Radzyniu Podlaskim. Jednym słowem budujemy apolityczny, ogólnopolski ruch, którego celem jest zjednoczenie środowiska rolniczego, konsumentów. Zależy nam na zakończeniu wszelkich sporów, jakie w Polsce są toczone przez polityków i wszystkich tych, którym zależy na tym, by polskie społeczeństwo było podzielone. Dość już wojny społecznej między rolnikami, ludźmi z miasta czy osobami, które lubią jedną albo inną partię. Dla nas ważny jest cel zjednoczenia. Głos polskich rolników wciąż nie jest słyszalny, bo mówią pojedynczo. Musimy zacząć mówić jednym głosem. Ciężka praca przed nami.

 

Jakie cele przyświecają AGROunii?

 

Przede wszystkim chcemy zmienić zasady funkcjonowania wolnej gospodarki, która w rzeczywistości wcale taka nie jest. Jesteśmy wręcz ubezwłasnowolnieni na polskiej ziemi. Poza tym opracowaliśmy dziesięć dyspozycji, które wręczyliśmy ministrowi rolnictwa. Są to: wypłata odszkodowań dla hodowców za świnie wybite urzędowo w ramach walki z wirusem ASF niezależnie od decyzji podjętych w tym względzie przez weterynarię; dymisja powiatowego lekarza weterynarii w Parczewie i wojewódzkiego lekarza weterynarii w Lublinie, a także odwołanie głównego lekarza weterynarii. Domagamy się natychmiastowych, realnych i skutecznych działań zmierzających do zwalczenia wirusa ASF oraz audytu wydatkowania publicznych środków finansowych przekazanych rolniczym organizacjom branżowym, związkom rolniczym oraz wszelkim innym podmiotom uznawanym za reprezentujące środowisko rolnicze. Poza tym żądamy: uzdrowienia izb rolniczych poprzez zmianę regulacji ustawowych wypracowanych wraz ze środowiskiem rolniczym, wprowadzenia przepisów nakładających obowiązek znakowania produktów rolno-spożywczych flagą kraju produkcji oraz prowadzenia realnych kontroli jakości żywności. Chcemy też gwarancji bezpieczeństwa żywnościowego Polski poprzez skuteczną ochronę rodzimej produkcji rolnej oraz przywrócenie zasad zrównoważonego handlu, a także prowadzenia polityki międzynarodowej uwzględniającej interes gospodarstw rodzinnych, tj. zaprzestania finansowania rolnictwa w państwach stanowiących konkurencję dla polskich rolników oraz wypracowania możliwości ponownego eksportu polskiej produkcji rolnej na chłonny kierunek wschodni.

 

Postulaty poważne, ale czy uda się przekonać do zaangażowania rolników, którym wielokrotnie obiecywano przeróżne rzeczy?

 

Rzeczywiście, rolnicy zostali już tyle razy oszukani przez ludzi, partie, ruchy związkowe, organizacje, że nie chcą nikomu zaufać. To jedna z naszych bolączek. Rolnicy dzisiaj trudno przekonują się do wspólnego działania, ale nasz ruch pokazuje, że jesteśmy skuteczni i mamy wpływ na niektóre decyzje, np. odwołanie głównego lekarza weterynarii ds. zwierząt Krzysztofa Jażdżewskiego. Z kolei na Lubelszczyźnie domagamy się wypłaty wszystkich odszkodowań za zabite świnie. Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, z którym spotkaliśmy się przed świętami, zobowiązał się podjąć decyzje w zakresie naprawienia tych szkód. Poza tym obiecał, że przeanalizuje dokładnie nieprawidłowości w funkcjonowaniu powiatowego lekarza weterynarii w Parczewie oraz wojewódzkiego lekarza w Lublinie i podejmie decyzje odnośnie dymisji. Te dwa punkty i reakcja ministra wskażą nam dalszą drogę. Liczymy na konstruktywną pracę. Po kolei będziemy realizować wszystkie nasze postulaty. Krok po kroku. Nie pozwolimy, by minister otworzył 15 tematów jednocześnie, a przez to nie zrealizował żadnego. A jeśli nasze postulaty nie będą realizowane, zapowiadamy strajk.

 

Dziękuję za rozmowę.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Misyjni kolędnicy


W Diecezjalnym Spotkaniu Kolędników i Kół Misyjnych uczestniczyło ponad 250 dzieci wraz z opiekunami - przedstawiciele kół i ognisk misyjnych. Zaprezentowało się 11 grup z terenu diecezji siedleckiej: Leopoldowa, Ostrówek, Domanic, Huszlewa, Pruszyna, Woli Poduchownej, Maciejowic, Grębkowa, Radzynia Podlaskiego, Sobolewa i Wierzbna. Środki, które zebrali młodzi kolędnicy, zostaną przeznaczone na pomoc ich rówieśnikom z Rwandy i Burundi. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Pamięć o unitach


Doroczne uroczystości upamiętniające męczeństwo Unitów Podlaskich zainaugurowała Msza św. w kościele parafialnym w Drelowie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Następnie w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie został wystawiony spektakl pt. „Matka Boska od Unitów” w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół im. Unitów Drelowskich.

PATRONAT "ECHO"


 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
Cuda wciąż się zdarzają
Cuda miały miejsce nie tylko w pierwszych wiekach Kościoła. Mają miejsce także dzisiaj i są potwierdzeniem prawdy Ewangelii - przekonywał o. Dolindo, któremu sam Jezus podyktował słowa jednej z najskuteczniejszych modlitw.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
X Pielgrzymka Amazonek do Matki Bożej Kodeńskiej
Jubileuszowa pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 3 lutego. Centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa siedleckiego.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR