20 lutego 2019 r. Imieniny obchodzą: Leon, Ludmiła, Eustachy

Pogoda: Siedlce

Numer 7
14-20 lutego 2019r.

menu

NEWS

W jaki sposób osoby niepełnosprawne mogą wnioskować o wsparcie z PFRON? Szczegóły w bieżącym numerze ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Nie święci garnki lepią

6 czerwca 2018 r.

Co poszło nie tak?

Trochę niepostrzeżenie minęła kolejna rocznica wyborów parlamentarnych, które miały miejsce 4 czerwca 1989 r., po których jedna ze znanych aktorek obwieściła na antenie Telewizji Polskiej, iż tego właśnie dnia w Polsce skończył się komunizm (choć czy się skończył w rzeczywistości, to zupełnie inna sprawa).

Dziennikarze w Polsce (niezależni i obiektywni) też zmieniają w tej kwestii zdanie - bo w tej samej stacji telewizyjnej dziś paski w programach informacyjnych komentują to wydarzenie zupełnie inaczej niż pięć lat temu (no ale przecież tylko krowa na miedzy nie zmienia poglądów). Faktem jest, że rok 1989 był rokiem formalnej zmiany ustroju, że do władzy dopuszczono dotychczasową opozycję, a „siła przewodnia” odeszła w cień; ba - nawet formalnie przestała istnieć.

Jak już wspomniałem - nie zamierzam tu dokonywać ani naukowych analiz historyczno-geograficzno-politycznych, ani dywagować, czy ustrój zmienił się faktycznie, czy tylko pozornie - byłoby to bowiem wyważaniem otwartych drzwi i zabieraniem głosu w dyskusji, która jest głośna, wielogłosowa i wręcz powtarzalna w swej zaciekłości. Pozwolę sobie natomiast spojrzeć na tamte wydarzenia z 1989 r. mocno subiektywnie - odtwarzając w pamięci to, na co patrzyłem jako dziecko i jako kilkunastoletni chłopak.

Po pierwsze, w internecie i mediach społecznościowych widać ostatnio coś w rodzaju sentymentu za czasami PRL. I nie jest on wyrażany tylko przez byłych aparatczyków i funkcjonariuszy komunistycznych i ich rodziny (co akurat byłoby zrozumiałe), ale też przez moje pokolenie - czyli 40- i 50-latków, którzy nie są i nigdy nie byli „resortowymi dziećmi” (ani nawet pociotkami). Mądrze ktoś zauważył, że to nie tyle tęsknota za tamtym ustrojem, co po prostu sentyment do czasów, w których byliśmy piękni i młodzi (bo dziś, jak mawia mój kolega, jesteśmy już tylko piękni - a inny nawet twierdzi, że zostało już samo „i”).

Po drugie, napisano już wiele mądrych ksiąg i rozpraw na temat: „Przyczyny upadku komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej”. A dla mnie - tak po prostu i łopatologicznie - zawaliło się, bo zawalić się musiało; bo cały tamten system oparty był na niejednoznaczności i udawaniu. Bo tzw. prawdziwych, ideowych komunistów można było policzyć na palcach jednej ręki (o ile by się ich w ogóle znalazło). Z jednej strony służba bezpieczeństwa, represje, prześladowania - a z drugiej tumiwisizm, minimalizm i hipokryzja. Pierwsi sekretarze całkowicie oderwani od życia, patrzący na świat przez pryzmat swoich „niezapowiedzianych” wizyt w zakładach pracy, gdzie wszyscy zgodnym chórem mówili, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej, aby tylko nie zepsuć samopoczucia dostojnego gościa. Trawa pomalowana na zielono, szczęśliwi podwładni, zaś - jak głosił jeden z zakazanych dowcipów - ulubionym napojem klasy robotniczej był szampan, który wszelako piła ona wyłącznie ustami swoich wybranych przedstawicieli. Przedstawiciele natomiast byli zainteresowani głównie świętym spokojem i tym, by sprawozdanie dobrze wypadło. O to, aby nie dowiedzieli się czegoś, co mogłoby zburzyć ich błogie samopoczucie, dbało ich otoczenie, które funkcjonowało na kształt dworu - były zatem „tajemnice”, które znali wszyscy oprócz samych zainteresowanych, intrygi i spiski, system korupcji, wzajemnych usług, przysług i powiązań. Były pochody pierwszomajowe, na które zwożono „aktyw” i dziatwę szkolną, byle tylko „było dużo, licznie i hucznie”.

Tak po ludzku patrząc - zbyt wielkich szans na przetrwanie taki układ nie miał, więc po prostu upadł z hukiem… choć złośliwi twierdzą, że nie wszędzie i że są enklawy, gdzie nadal ma się całkiem dobrze.

Ks. Andrzej Adamski

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Uroczystości w Pratulinie


23 stycznia w pratulińskim sanktuarium odbyły się doroczne uroczystości z racji wspomnienia bł. Męczenników Podlaskich. Wydarzeniu towarzyszyło poświęcenie Domu Pielgrzyma. Uroczystościom przewodniczyli kard. Kazimierz Nycz oraz bp Kazimierz Gurda i bp Piotr Sawczuk. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Dzień Życia Konsekrowanego


Każdy dzięki Duchowi Świętemu odkrywa swój własny sposób ofiarowania się Ojcu Niebieskiemu. Własny, ale otrzymany i przyjęty od Boga; własny, ale jednocześnie potwierdzony przez Kościół, w którym jest obecny i działa Boży Duch; własny, ale w odniesieniu do Jezusa Chrystusa, bowiem żadne ofiarowanie siebie poza Chrystusem nie może być przyjęte przez Ojca. Tylko Jego ofiara została przyjęta - podkreślił bp Kazimierz Gurda w homilii podczas Eucharystii sprawowanej w święto Ofiarowania Pańskiego. [fot. M. Król]

PATRONAT "ECHO"


Bal karnawałowy 2019
Caritas Diecezji Siedleckiej Środowiskowy Dom Samopomocy w Białej Podlaskiej organizuje już po raz 17 bal karnawałowy skierowany do osób z niepełnosprawnością.
więcej »
Warsztaty biblijne
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” w Warszawie zaprasza młodzież szkół ponadgimnazjalnych wraz z katechetami do udziału w pierwszej edycji warsztatów biblijnych pt. „Poznaj list św. Pawła do Rzymian”.
więcej »
Tropem Wilczym
3 marca, po raz piąty we Włodawie, odbędzie się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W programie są biegi na dystansie 5 km oraz na symbolizującym datę śmierci ostatniego z wyklętych odcinku 1963 m.
więcej »
 

POLECAMY


O oczekiwaniu i obecności
Jedyną właściwą odpowiedzią na tę dojmującą tęsknotę jest Bóg. Papież Benedykt XVI przypomina, że chrześcijanie oczekują powtórnego przyjścia Pana, jednocześnie już żyjąc tym, czego się spodziewają.
więcej »
O księżach z krwi i kości
Dlaczego jedni stawiają księży na świeczniku, a drudzy wdeptują ich w ziemię? Bo nie rozumieją, czym jest kapłaństwo i kim tak naprawdę jest kapłan.
więcej »
Unici przed kamerą
31 stycznia zakończyły się zimowe zdjęcia do filmu „Z ziemi podlaskiej”. Produkcja przybliża wstrząsające losy naszych unitów.
więcej »
 

SONDA

 

Wyrzucanie żywności uważam za...

grzech

marnotrawstwo

problem współczesnego świata

nieodpowiedzialność

nie uważam tego za coś złego



LITURGIA SŁOWA


Środa
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR