Jestem św. Andrzej Bobola
O objawieniach św. Andrzeja Boboli i ich znaczeniu - zarówno dla naszego narodu, jak i życia konkretnych ludzi - w rozmowie z ks. prałatem Józefem Niżnikiem, kustoszem Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie.
Św. Andrzej Bobola urodził się w 1591 r. w Strachocinie koło Sanoka. Jednak jego kult w tym miejscu rozpoczął się dopiero pod koniec XX w.
Co warto dodać, rozpoczął się na wyraźne życzenie samego świętego. Strachocina to parafia, w której Bobola się objawił, podobnie jak wcześniej w Pińsku czy Wilnie. Jeszcze przed II wojną światową kolejnym proboszczom w Strachocinie zaczęła ukazywać się tajemnicza postać kapłana. Z zachowanych notatek wynika, że na plebanii były miejsca, w których „straszyło”.
Św. Andrzej Bobola urodził się w 1591 r. w Strachocinie koło Sanoka. Jednak jego kult w tym miejscu rozpoczął się dopiero pod koniec XX w.
Co warto dodać, rozpoczął się na wyraźne życzenie samego świętego. Strachocina to parafia, w której Bobola się objawił, podobnie jak wcześniej w Pińsku czy Wilnie. Jeszcze przed II wojną światową kolejnym proboszczom w Strachocinie zaczęła ukazywać się tajemnicza postać kapłana. Z zachowanych notatek wynika, że na plebanii były miejsca, w których „straszyło”.
Jedyny taki spec
Nie obyło się, bo i jakżeby, bez złośliwości wobec prezydenta Karola Nawrockiego. Brawo premier pan! Odfajkowany kolejny odwet za przegraną z Lechem Kaczyńskim w prezydenckich wyborach. Dopiero co straszył nieuniknionym konfliktem z Rosją, a tu, proszę, nagle - za sprawą pożyczkowej czarodziejskiej różdżki - deklaruje nadzieję, ba, pewność niemal, że konflikt nas ominie. I przekonuje, ile to Polska - polskie bezpieczeństwo, polski przemysł zbrojeniowy, polskie firmy - na tej pożyczce zyska.