
Polscy uczniowie w krainie Lotofagów
Rozmowa z prof. Antonim Buchałą, prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców, członkiem Rady ds. Rodziny, Edukacji i Wychowania przy Prezydencie RP.
„Edukacja zdrowotna” - tak nazywa się nowy przedmiot, który od września zobaczymy w planach lekcji uczniów polskich szkół. Brzmi dobrze, ale… Czy nazwa jest adekwatna do tego, czego uczyć się będą nasze dzieci na zajęciach z tego przedmiotu?
To nazwa nie tylko nieadekwatna, ale wręcz myląca. Podstawy programowe zawierają kilka działów, z których nieliczne odnoszą się do tradycyjnie rozumianej dbałości o zdrowie, np. promowana jest aktywność ruchowa czy zdrowe odżywianie.
„Edukacja zdrowotna” - tak nazywa się nowy przedmiot, który od września zobaczymy w planach lekcji uczniów polskich szkół. Brzmi dobrze, ale… Czy nazwa jest adekwatna do tego, czego uczyć się będą nasze dzieci na zajęciach z tego przedmiotu?
To nazwa nie tylko nieadekwatna, ale wręcz myląca. Podstawy programowe zawierają kilka działów, z których nieliczne odnoszą się do tradycyjnie rozumianej dbałości o zdrowie, np. promowana jest aktywność ruchowa czy zdrowe odżywianie.
Z tamtej strony Wisły
Po przebyciu wielu kilometrów drogą powietrzną spadło to coś na jedno z pól kukurydzy na ziemi łukowskiej i, eksplodując, narobiło huku w kilku gminach Lubelszczyzny. Póki co, rządzący nie są jeszcze pewni, cóż to było. Nie mają także pojęcia, kto i po jakie licho nam to podesłał. Czy był to tzw. wabik, dron bojowy, urządzenie meteorologiczne, a może jakieś najnowszej generacji ustrojstwo do masowej produkcji popcornu… - w bliżej nieokreślonej przyszłości ustalą to pracujący w pocie czoła śledczy.