21 maja 2019 r. Imieniny obchodzą: Tymoteusz, Wiktor, Kryspin

Pogoda: Siedlce

Numer 20
16-22 maja 2019r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 20 - 16-22 maja 2019r.

 

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Jeden, święty, powszechny


Jeden, święty, powszechny

Co właściwie wyznajemy, gdy w czasie liturgii niedzielnej Mszy św. mówimy: „Wierzę w jeden, święty, powszechny [...] Kościół”. Afirmujemy pobożne życzenia? Głosimy kolejną utopię? Bo gołym okiem tej świętości w Kościele nie widać. Przynajmniej wtedy, gdy spoglądamy w swoje lustrzane odbicie.

Tak naprawdę, gdyby chcieć rozłożyć na czynniki pierwsze wspomniany wyżej artykuł wiary, zapewne mielibyśmy kłopot z analizą każdego z jego elementów. Niby wszystko jest oczywiste, proste. Ale... Co to znaczy wierzyć? Skoro łatwiej akceptować, podążać za czymś, co jest konkretne, empiryczne, weryfikowalne. Chcemy WIEDZIEĆ! Liczy się konkret, bilans zysków i strat. Stosunkowo łatwo wierzyć w Boga (czy bliżej nieokreśloną „Siłę Wyższą”), zakładać Jego istnienie. Zdecydowanie trudniej wierzyć Bogu, przyjąć Jego słowo, doświadczyć obecności w sakramentach świętych, we wspólnocie wierzących. Taki Bóg staje się balastem, zawalidrogą. W internecie swego czasu można było spotkać mem: w stylizowanym na budynek kościoła pomieszczeniu gromadka ludzi kurczowo trzyma drzwi, nie pozwalając, aby Ten, kto puka, dostał się do wnętrza. Jest jeszcze komentarz - „dymek” nad postaciami wewnątrz budowli: „Nie pozwólmy Mu wejść, bo wtedy wszystko będziemy musieli pozmieniać…”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Co właściwie wyznajemy, gdy w czasie liturgii niedzielnej Mszy św. mówimy: „Wierzę w jeden, święty, powszechny [...] Kościół”. Afirmujemy pobożne życzenia? Głosimy kolejną utopię? Bo gołym okiem tej świętości w Kościele nie widać. Przynajmniej wtedy, gdy spoglądamy w swoje lustrzane odbicie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pytają tylko o miłość


Pytają tylko o miłość

Kochać kogoś to uświadomić mu jego piękno, wartość i ważność; to rozumieć tego kogoś; jego wołanie i język ciała - pisał Jean Vanier, założyciel wspólnot L’Arche (Arka) oraz Wiara i Światło.

Odszedł do Pana 7 maja 2019 r. Był nie tylko pisarzem i filozofem, ale przede wszystkim wielkim rzecznikiem osób niepełnosprawnych. - Myślę, że jego dzieło będzie kontynuowane. Z wiadomością o śmierci J. Vaniera połączony jest przekaz o tym, czego nas uczył. Dzięki medialnym informacjom dowie się o tym jeszcze więcej ludzi. Wierzę, że to, co uczynił, jest Bożym dziełem - mówi ks. Jerzy Sęczek, kapelan wspólnoty Wiara i Światło z archidiecezji białostockiej. J. Vanier był synem gubernatora generalnego Kanady. W bardzo młodym wieku wstąpił do marynarki wojennej. Potem dobrowolnie z niej odszedł i zaczął studiować filozofię oraz teologię. W 1964 r. kupił dom w Trosly-Breuil pod Paryżem. Zamieszkał w nim razem z dwoma niepełnosprawnymi mężczyznami. - W Kanadzie i Francji zobaczył, jak traktowane są osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Nie narzekał na system, nie protestował, tylko przyjął dwoje takich ludzi pod swój dach. Tak wyglądał początek L’Arche - mówi ks. Jerzy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Kochać kogoś to uświadomić mu jego piękno, wartość i ważność; to rozumieć tego kogoś; jego wołanie i język ciała - pisał Jean Vanier, założyciel wspólnot L’Arche (Arka) oraz Wiara i Światło. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wymodlić powołanie

Czwartą Niedzielę Wielkanocną przeżywamy jako Niedzielę Dobrego Pasterza - dzień szczególnej modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne. więcej »

Miałem jedynie wiarę

Ważny jest nie tylko cel, ale i sama droga, która do niego prowadzi. Bóg ratuje człowieka przez natchnienia, spotkania i swoją miłosierną obecność. Na własnej skórze przekonał się o tym 24-letni Bartek Krakowiak z Warszawy. więcej »

   

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Zadziwia świat sobą


Zadziwia świat sobą

Szlak św. Jakuba, który właśnie przeszedł trzeci raz mimo amputacji nogi, przypomina jego życie: wędrówkę pełną niespodziewanych spotkań, niezwykłych ludzi, ale też smutku, cierpienia, ale nade wszystko - nadziei.

Grzegorz Polakiewicz, choć wygląda dość niepozornie, emanuje ciepłem i spokojem. Jak przyznaje, teraz dochodzi do siebie po powrocie z Camino, gdzie doszedł o własnych siłach po raz trzeci. - To coś najpiękniejszego, co mi się w życiu przytrafiło - przyznaje, dodając, że właśnie ta przygoda sprawiła, iż zechciał się nią podzielić. Przy okazji również innymi wydarzeniami ze swojego życia, które - choć dość krótkie - obfitowało w wiele zdarzeń. Nie miał łatwego życia. Nie pomagała świadomość, że ojciec próbował powiesić jego i jego mamę. Potem pojawiły się problemy zdrowotne, z czasem coraz poważniejsze, w efekcie czego musiał przejść amputację nogi. Kiedy pojawiła się szansa na protezę i normalne funkcjonowanie, płomień nadziei zgasł dość szybko, bo okazało się, że proteza powoduje otwieranie się rany w nodze. Mimo usilnych prób wielu specjalistów i życzliwych ludzi nie udało się. Jednak zawsze, kiedy pojawiały się schody, Grzesiek nie poddawał się, tylko mozolnie je pokonywał, nie tracąc przy tym wiary. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Szlak św. Jakuba, który właśnie przeszedł trzeci raz mimo amputacji nogi, przypomina jego życie: wędrówkę pełną niespodziewanych spotkań, niezwykłych ludzi, ale też smutku, cierpienia, ale nade wszystko - nadziei. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Jestem Anka. Alkoholiczka


Jestem Anka. Alkoholiczka

Alkoholiczka z torebką o równowartości średniej krajowej? Dobre sobie. Tymczasem… to właśnie ja! Do niedawna. Początki mojego życia w trzeźwości przypominały otwartą ranę: bolało bez szans na znieczulenie. Na szczęście po trzech latach abstynencji bardziej rozumiem i - co ważne - zaczynam lubić siebie. Mam na imię Anna. Jestem alkoholiczką!

Odkąd pamiętam, byłam typem „chłopczycy”. Ojciec chciał syna, a urodziłam się ja. Byłam zakompleksiona: gruba, z młodzieńczym trądzikiem. Jako nastolatka szybko jednak zorientowałam się, że chłopcy bujają się w laskach, ale na kumpele wybierają dziewczyny podobne do mnie: towarzyskie, a przy tym znające się na grubiańskich żartach. Dzielnie dotrzymywałam im kroku w pubach i na meczach. Na szczęście nauka nie sprawiała mi problemu, więc po maturze poszłam na ekonomię. Pięć lat melanżu - piękny czas… Później była praca. Miałam „łeb” do słupków, więc szybko awansowałam, stając się szefem jednego z działów w firmie ubezpieczeniowej. Żeby złapać klienta, trzeba było go wcześniej odpowiednio urobić, stąd zakrapiane kolacje i wyjazdy integracyjne. Pół butelki wina dziennie szybko stało się normą, a w weekendy lała się wódka. „Nie ma to jak czysta” - komentowałyśmy z koleżanką. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Alkoholiczka z torebką o równowartości średniej krajowej? Dobre sobie. Tymczasem… to właśnie ja! Do niedawna. Początki mojego życia w trzeźwości przypominały otwartą ranę: bolało bez szans na znieczulenie. Na szczęście po trzech latach abstynencji bardziej rozumiem i - co ważne - zaczynam lubić siebie. Mam na imię Anna. Jestem alkoholiczką! więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Licytacja na antyklerykalizm

Antyklerykalizm znów staje się modny. Przybiera różne formy: raz jest agresywny, toporny, innym razem podstępny i inteligentny. Jak to bywa od lat w naszej polskiej rzeczywistości, próbuje się go wprzęgać w kampanie wyborcze. więcej »

Lepszy ja

Bieganie o 6.00 rano mimo początku pracy o 6.30, pobudka w nienagannym stylu czy wieczorna romantyczna kolacja w pięknej scenerii co wieczór… Naprawdę tak wygląda życie każdego z nas? więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Dwie sekwencje

Dwie sekwencje

O czymże dzisiaj pisać na polskim bruku? Wszak jeden tylko temat jest w powietrzu. Ponad 7 mln odsłon w internecie filmu Tomasza Sekielskiego wskazuje dość dobitnie na zainteresowanie zobrazowaniem przez dziennikarza kilku historii osób seksualnie wykorzystanych w dzieciństwie przez duchownych.

Debata dzisiejsza rozpościera się pomiędzy zażenowanym milczeniem a oskarżeniami i inwektywami kierowanymi pod adresem hierarchii kościelnej (zarówno ze strony antyklerykałów, jak i ludzi z wnętrza Kościoła). Padają w niej różnorakie argumenty, od pochwał dla autorów filmu po krzyk o ustawce pod temat i celowy termin emisji. Przyznam się, że nie interesuje mnie ta debata w ogóle. Jak do tej pory twierdziłem, tak teraz twierdzę, że każdego, kto wykorzystuje dziecko (niezależnie pod profesji czy statusu społecznego) osobiście karałbym niemiłosiernie. Uderzenie w niewinność dziecka, wykorzystanie jego zaufania i nieporadności w obronie, zaspokajanie własnych chorych fantazji i żądz kosztem najmłodszych są dla mnie po prostu obrzydliwe i całkowicie nie do przyjęcia. Lecz oprócz normalnego dla mnie jako człowieka obrzydzenia dla tychże praktyk, jest jeszcze konieczność ustalenia powodów, które umożliwiły usprawiedliwianie w sumieniu tychże zachowań. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

O czymże dzisiaj pisać na polskim bruku? Wszak jeden tylko temat jest w powietrzu. Ponad 7 mln odsłon w internecie filmu Tomasza Sekielskiego wskazuje dość dobitnie na zainteresowanie zobrazowaniem przez dziennikarza kilku historii osób seksualnie wykorzystanych w dzieciństwie przez duchownych. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Powiedz każdemu

Powiedz każdemu

Szok, niedowierzanie, przerażenie, wstrząs - to określenia dominujące w wypowiedziach ludzi, którzy obejrzeli „Tylko nie mów nikomu”. Film o pedofilii w Kościele stał się sensacją, choć pokazane w nim przypadki dotyczą sytuacji sprzed wielu lat.

Ze wstydem i pokorą przyjmuję opowieści pokrzywdzonych, choć wiem, że nikt, kto nie doświadczył pokazanych w filmie zachowań, nie zrozumie bólu tych ludzi. Wiem też, że samo oburzenie niczego nie zmieni, ale może być pierwszym stopniem do zadośćuczynienia i naprawy. Dobrze, że przerwano zmowę milczenia. Dobrze, że winnymi nazwano nie tylko tych, którzy molestowali, ale też tych, którzy - mając świadomość takich uczynków - nic z tym nie zrobili. Dobrze, że głośno powiedziano, że pedofilia w Kościele to jednak coś innego niż - jakkolwiek to zabrzmi - „zwykła” pedofilia. Ale należy też dodać, że pokazani w filmie księża to byli współpracownicy Służby Bezpieczeństwa. A na ten temat, na temat ich paskudnej roli w Kościele, można by napisać cały szereg wiele wyjaśniających artykułów. Oczywiście nie może to być usprawiedliwieniem, podobnie jak fakt, że wśród innych zawodów jest znacznie więcej przypadków pedofilii niż w Kościele. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Szok, niedowierzanie, przerażenie, wstrząs - to określenia dominujące w wypowiedziach ludzi, którzy obejrzeli „Tylko nie mów nikomu”. Film o pedofilii w Kościele stał się sensacją, choć pokazane w nim przypadki dotyczą sytuacji sprzed wielu lat. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Struganie wariata

I długoż trzeba czekać było, by Słońce Peru opromieniło nas ponownie swoją mądrością po nieudanym - dzięki Jażdżewskiego supportowi - wystąpieniu w Uniwersytecie Warszawskim, co tak odważnym jest, że w czasach komunistycznych skrzętnie zrezygnował z imienia marszałka Józefa Piłsudskiego, choć przyznać trzeba, iż o jego „odwadze” świadczyć może fakt, że nie przyjął imienia innego Józefa. więcej »

A kto ciebie, śliczna tęczo…

Do tej pory było tak, że w okolicy Wielkiej Nocy pojawiały się „nowe fakty” z życia Jezusa, oczywiście takie, które podważały dotychczasowe prawdy i stawiały Go w złym świetle. Ale, jak widać, było mało. Dołączono więc Maryję. W końcu mamy maj. Jej miesiąc. więcej »

   

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Święta Rito, naucz nas kochać!


Święta Rito, naucz nas kochać!

Rozmowa z ks. dr. Dariuszem Ostałowskim, wikariuszem parafii Bożego Ciała w Siedlcach

Rita może nas nauczyć bardzo wiele. I to bez względu na to, ile mamy lat i jakie jest nasze powołanie. Każdy, kto choć trochę zna życie świętej z Cascii, doskonale wie, że ona wszystkich swoich czcicieli pragnie prowadzić do Jezusa. Uczy, że jest On Kimś najważniejszym w naszym życiu. Jezus był największą Miłością Rity. Dla Niego pracowała, Jemu służyła, opiekując się chorymi i ubogimi, z Nim zjednoczona cierpiała. Miłość była siłą napędową całego życia Rity - kierowała się nią w każdej chwili, non stop. I była to miłość bezwarunkowa, gotowa do poświęcenia oraz ofiary z siebie. I właśnie takiej miłości Rita pragnie nas nauczyć. Dlaczego? Bo dzięki tej miłości Rita była przyjaźnie nastawiona do wszystkich, ucząc nas pokoju i przyjaźni wobec każdego człowieka. To dzięki tej miłości pragnęła zgody rodzinnej i sąsiedzkiej, pokazując nam, że można przyczynić się do pojednania walczących ze sobą rodzin. To dzięki tej miłości przebaczyła mordercom męża i nie chciała, by synowie zhańbili się zemstą, ucząc nas przebaczania win. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z ks. dr. Dariuszem Ostałowskim, wikariuszem parafii Bożego Ciała w Siedlcach więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

W agroturystyce liczy się ilość wsi we wsi


W agroturystyce liczy się ilość wsi we wsi

Rozmowa z Wiesławem Czerniecem, prezesem Zarządu Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne”.

Zmieniły się przede wszystkim realia, w jakich żyjemy. Przygodę z agroturystyką zaczynaliśmy w połowie lat 90, a więc ponad 25 lat temu. Na przestrzeni czasu następuje wymiana pokoleniowa. Nie wszyscy właściciele obiektów mają następców. Tym, którzy postawili na agroturystykę, dofinansowanie unijne pozwoliło na rozwój bazy: dokupienie sprzętu, przebudowę bądź rozbudowę budynków, które wcześniej spełniały funkcje gospodarcze. Jakość obiektów na pewno jest dzisiaj lepsza. Przed laty wcale nie było takie oczywiste, że każdy pokój powinien mieć własną łazienkę. Dzisiaj klienci potrzebują wyższego standardu i trzeba się do tego dostosować. Niestety często te przemiany sprawiły, że oferta stała się za mało „wiejska”. Zdarzało się np., że właściciele gospodarstw agroturystycznych pozbywali się starych, ale wartościowych sprzętów, zastępując je nowymi, zakupionymi w markecie, które z wsią miały niewiele wspólnego. Stąd potrzeba edukacji, żeby ofertę opierać na tym, co związane jest z wsią i rolnictwem. Jest to jest zadanie dla ośrodków doradztwa rolniczego i stowarzyszeń. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z Wiesławem Czerniecem, prezesem Zarządu Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Bronimy narodowych interesów

Rozmowa z Adamem Bielanem, wicemarszałkiem Senatu RP, eurodeputowanym w latach 2004-2014, kandydatem do Parlamentu Europejskiego więcej »

Póki trwa życie, jest nadzieja

O jakości życia, nadziei, sercu do pracy i leczeniu miłością mówi Anna Zalewska, psycholog, psychoonkolog w Hospicjum Elbląskim. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Miłość usuwa lęk


Miłość usuwa lęk

Tylko wiara w obecność Jezusa zmartwychwstałego, Dobrego Pasterza pozwala odrzucić wszystko to, co może zagrozić zbawieniu i szczęściu naszemu oraz naszych rodzin - podkreślił bp Kazimierz Gurda podczas Diecezjalnego Dnia Rodziny w Parczewie.

W niedzielę 12 maja do sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie przybyli narzeczeni, małżeństwa i rodziny z dziećmi z całej diecezji. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem „Małżeństwo bez lęku”. Nawiązując do niego, diecezjalny duszpasterz rodzin ks. kan. dr Jacek Sereda zwrócił uwagę, że ciągle szukamy odpowiedzi, jak radzić sobie z lękami i niepokojami. - Sam fakt bycia człowiekiem zakłada, że będziemy się lękać. Z lękiem musimy uważać, ponieważ niekontrolowany może nas wprowadzić w bardzo złe życie i nie do końca przewidywalne zachowania. Istnieje potrzeba zaangażowania się w coś, do czego mamy talent, by z tego zaangażowania otrzymać uzdrawiającą moc dla siebie. Takim środowiskiem życia i naszego zaangażowania jest małżeństwo - podkreślił dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Siedleckiej, witając przybyłych pielgrzymów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Tylko wiara w obecność Jezusa zmartwychwstałego, Dobrego Pasterza pozwala odrzucić wszystko to, co może zagrozić zbawieniu i szczęściu naszemu oraz naszych rodzin - podkreślił bp Kazimierz Gurda podczas Diecezjalnego Dnia Rodziny w Parczewie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wiekopomne dzieło


Wiekopomne dzieło

Pierwowzór Świątyni Opatrzności Bożej jest jeden. Mamy go u nas, w Mokobodach - zaznacza proboszcz tutejszej parafii ks. Stanisław Szymuś, zachęcając do przyjazdu, naocznego przyjrzenia się kościołowi liczącemu 200 lat i modlitwy w miejscu, w którym wzniesiony został nieprzypadkowo.

Jubileusz parafia celebrowała 3 maja. - Świątynia jest nierozerwalnie związana z datą uchwalenia Konstytucji 3 maja, dlatego rocznicowe uroczystości parafialne również odbywają się w tym dniu - łącząc wymiar religijny z narodowo-społecznym - stwierdza ksiądz proboszcz. I dodaje, że w 2018 r. również była okazja do świętowania - i to potrójna. - W ubiegłym roku obchodziliśmy 560 rocznicę powstania parafii w Budzieszynie - dzisiaj nieistniejącej, 200 lat od przeniesienia cudownego obrazu Matki Bożej z Budzieszyna do kościoła mokobodzkiego oraz 505 rocznicę powstania parafii w Mokobodach - wylicza. Jak na potrójny jubileusz przystało, uroczystość miała godną oprawę. M.in. tak jak 200 lat temu, procesyjnie, w asyście strażaków i orkiestry dętej, przeniesiono z Budzieszyna do Mokobód kopię obrazu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Pierwowzór Świątyni Opatrzności Bożej jest jeden. Mamy go u nas, w Mokobodach - zaznacza proboszcz tutejszej parafii ks. Stanisław Szymuś, zachęcając do przyjazdu, naocznego przyjrzenia się kościołowi liczącemu 200 lat i modlitwy w miejscu, w którym wzniesiony został nieprzypadkowo. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Iść śladami patrona

Stulecie erygowania parafii w Kąkolewnicy kończy uroczyste obchody 600-lecia wsi, 150-lecia utworzenia szkoły oraz 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. więcej »

Czas wdzięczności za jubileusz

W tym roku mija 100 lat od utworzenia parafii Świętej Rodziny i św. Apostołów Piotra i Pawła w Sobolewie. Erygował ją 20 kwietnia 1919 r., w dzień Zmartwychwstania Pańskiego, biskup podlaski Henryk Przeździecki. Uroczystości jubileuszowe zaplanowano na niedzielę 19 maja. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Więzień Dachau, niewolnik Maryi


Więzień Dachau, niewolnik Maryi

Na czele parafii w Gręzówce ks. Wiktor Sopyła stał 38 lat. Dziełem jego życia był kościół wybudowany jako wotum. - Miał życzenie, żeby pochować go na tutejszym cmentarzu - wspomina Zdzisław Moskwiak, wieloletni radny parafialny. - Wybrał miejsce przy brzozie i żołnierskich grobach. Powiedział: walczyłem tak jak oni…

Mając na uwadze trud, w jakim wznoszona był ich świątynia, i jej budowniczego, starsze pokolenie gręzowskich parafian powtarza: ten kościół ma szczególną moc, niejedna rodzina doznała w nim łask od Matki Bożej Częstochowskiej. - Nasza parafia ma szczęście do kapłanów - stwierdzają na wstępie zaproszeni do podzielenia się wspomnieniami o ks. Wiktorze mieszkańcy Gręzówki: Zdzisław Moskwiak i Teresa Dołęga - jak mówią o sobie: starsi od parafii, chrzczeni jeszcze w Łukowie, oraz Marian Rybka i Barbara Bartosiak. Na stole, przy którym zasiadamy, obecny proboszcz ks. Adam Krasuski kładzie bezcenną pamiątkę: kronikę prowadzoną przez pierwszego duszpasterza powołanej w 1938 r. wspólnoty - ks. Ignacego Sopyłę, starszego brata ks. Wiktora, która pozwala zrozumieć realia pierwszych lat funkcjonowania parafii. I skłania do wspomnień, których wystarczyłoby na książkę… więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Na czele parafii w Gręzówce ks. Wiktor Sopyła stał 38 lat. Dziełem jego życia był kościół wybudowany jako wotum. - Miał życzenie, żeby pochować go na tutejszym cmentarzu - wspomina Zdzisław Moskwiak, wieloletni radny parafialny. - Wybrał miejsce przy brzozie i żołnierskich grobach. Powiedział: walczyłem tak jak oni… więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Rekolekcje ks. Wiktora Sopyły

Rekolekcje ks. Wiktora Sopyły

„Za tak zgłębione rekolekcje, które mi wystarczą do końca życia, dziękuję Bogu codziennie z całego serca” - pisał ks. Wiktor Sopyła w liście do ordynariusza diecezji skreślonym w Dachau. Swoje ocalenie przypisywał Matce Bożej w Jej częstochowskim wizerunku.

Ks. W. Sopyła urodził się w 1905 r. w Ruchnie (gm. Węgrów). Po ukończeniu czteroklasowego gimnazjum w Węgrowie zdecydował się na kontynuowanie nauki z myślą o wstąpieniu do seminarium duchownego - podobnie jak jego starszy brat Ignacy (ur. w 1901 r.). Kolejne dwie klasy ukończył w gimnazjum prowadzonym przez Misjonarzy Świętej Rodziny w Wieluniu. Rozpoczynając naukę w seminarium w Janowie Podlaskim miał 20 lat. Po otrzymaniu święceń pierwszym dekretem skierowany został na wikariat w Paprotni. Kolejne parafie, w których posługiwał jako wikariusz, to: Sarnaki, Kamionna, Wisznice, Łuków, Zbuczyn, Łuków (od lipca 1936 r. - parafia Przemienienia Pańskiego, a od października 1937 r. parafia Podwyższenia Krzyża Świętego), parafia św. Anny w Białej Podlaskiej, Wojcieszków. Z dniem 1 stycznia 1940 r. został administratorem parafii Witoroż. Nie nacieszył się samodzielną placówką. W pierwszych dniach kwietnia został aresztowany przez Niemców. Powodem był opór księdza nakłanianego do ustąpienia z parafii, którą objąć chcieli prawosławni. Parafia została im przekazana zaledwie dwa tygodnie później. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Za tak zgłębione rekolekcje, które mi wystarczą do końca życia, dziękuję Bogu codziennie z całego serca” - pisał ks. Wiktor Sopyła w liście do ordynariusza diecezji skreślonym w Dachau. Swoje ocalenie przypisywał Matce Bożej w Jej częstochowskim wizerunku. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Międzyrzecka leśna straż

Niedawno wzięli udział w scenach powstającego filmu o Pratulinie, wcześniej uczestniczyli w wielkiej rekonstrukcji męczeństwa unitów podlaskich w Drelowie. Nawiązują do tradycji dawnych konnych straży ochrony przyrody i tradycji kawaleryjskich, które przenieśli na grunt jeździecki. więcej »

Radziwiłłowskie lochy

W trakcie prac rewitalizacyjnych w Parku Radziwiłłowskim w Białej Podlaskiej odsłonięto piwnice z XVII w. Podczas zaborów prawdopodobnie przetrzymywano w nich podlaskich unitów. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Sposoby na finansowanie sportu


Sposoby na finansowanie sportu

1% budżetu miasta przeznaczony na sport - to propozycja, która znalazła się w projekcie radnych Roberta Chojeckiego i Mariusza Dobijańskiego.

W związku z trudną sytuacją finansową miasta oszczędności w wydatkach dotknęły w dużej mierze sport. Zaproponowane przez prezydenta Andrzeja Sitnika drastyczne zmniejszenie dotacji, zdaniem prezesów klubów i stowarzyszeń sportowych, może spowodować, że zespołów nie będzie stać na przystąpienie do rozgrywek w przyszłym sezonie, co w efekcie doprowadzi do zlikwidowania wielu dyscyplin. W odpowiedzi na obawy sportowych działaczy i kibiców prezydent postulował oparcie sportu o klasy sportowe oraz większą swobodę w zarządzaniu przez kluby otrzymanymi środkami, które mogłyby zostać przeznaczone na pensje lub swoje potrzeby. Jednym z pomysłów było także zlikwidowanie stypendiów. Przedstawione przez A. Sitnika stosowne projekty uchwał nie znalazły jednak uznania wśród radnych - najpierw otrzymały negatywną opinię komisji sportu i spraw społecznych, a podczas ostatniej sesji rady miasta zostały zdjęte z porządku obrad. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

1% budżetu miasta przeznaczony na sport - to propozycja, która znalazła się w projekcie radnych Roberta Chojeckiego i Mariusza Dobijańskiego. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Na dobrej drodze

Na dobrej drodze

Lada moment będziemy mogli zakomunikować mieszkańcom, że opieka zdrowotna wróci w naszym powiecie do normy. Jesteśmy na dobrej drodze – zapowiedział wojewoda lubelski Przemysław Czarnek.

Przedstawiciel administracji rządowej w województwie wziął udział w briefingu prasowym na terenie ryckiego szpitala. Razem z nim placówkę odwiedziła sekretarz stanu w ministerstwie zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, prezes lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Karol Tarkowski. Dobrymi wieściami podzielił się zwłaszcza wojewoda. Zdradził, że na wydatki związane z uruchomieniem szpitala 2 mln zł z rezerwy ogólnej przyzna Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. - Ogólna wartość dofinansowania będzie wynosiła 4 mln zł. Ale sposób, w jaki pieniądze zostaną przyznane, odbędzie się według zasady 50 na 50, czyli oprócz 2 mln z KPRM drugie tyle będzie musiało dołożyć starostwo wraz ze wspierającymi go samorządami - tłumaczy P. Czarnek. Problemu w pozyskaniu potrzebnej sumy nie widzą zdeterminowane władze powiatu. - Zrobimy wszystko, by te 2 mln zł zebrać. Już dziś dziękuję samorządom, które nam pomogły. A była to znaczna kwota - mówi starosta D. Szczygielski. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Lada moment będziemy mogli zakomunikować mieszkańcom, że opieka zdrowotna wróci w naszym powiecie do normy. Jesteśmy na dobrej drodze – zapowiedział wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Mieszkańcy górą

Siedleccy radni jednogłośnie poparli projekt uchwały przygotowany przez mieszkańców północno-wschodniej części miasta. Chodzi o zablokowanie budowy kilkupiętrowych bloków w sąsiedztwie domów jednorodzinnych. więcej »

Tabletowe dzieci

Szkolne hole podczas przerw wyglądają dziś inaczej niż wtedy, gdy nauki pobierali rodzice aktualnych uczniów. Typowy obraz to dzieciaki podpierające ściany i zawzięcie grzebiące w smartfonach. W domu też nie jest lepiej. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Opowiedziane pieśnią, gestem i tańcem


Opowiedziane pieśnią, gestem i tańcem

Podczas XIV Festiwalu Zespołów Kabaretowych Seniorów „eSka”, który odbył się 12 maja w Sokołowie Podlaskim, Zespół Kameralny Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Mordach otrzymał grand prix!

Organizatorem imprezy, podczas której triumfy święcił zespół prowadzony przez Zofię Werle, był Sokołowski Ośrodek Kultury. „Czysty śpiew, dwugłos, całościowo spójna historia” - to tylko niektóre z ocen jury, jakie otrzymała „Biesiada z kogutem” wyreżyserowana przez Danutę Borowską, a muzycznie przygotowana przez Z. Werle. - Grand prix to wielki sukces i ogromna motywacja do dalszej pracy twórczej - podkreślają członkinie nagrodzonego zespołu. Festiwalowe zmagania (21 występów) oceniła komisja konkursowa w składzie: aktorka Marzena Kipiel-Sztuka, trenerka dramy Agnieszka Buśk, dyrektor sokołowskiej szkoły muzycznej Aneta Mroczek oraz nauczycielka Anna Marciniak. Uwagę jurorów i publiczności zwracały: energia, radość, entuzjazm, pasja, chęć do życia i talent występujących. „Niejeden młody człowiek mógłby pozazdrościć wigoru, jaki mieli seniorzy uczestniczący w konkursie oraz tańcach przed gmachem SOK” - to tylko jedna z wielu pozytywnych opinii. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Podczas XIV Festiwalu Zespołów Kabaretowych Seniorów „eSka”, który odbył się 12 maja w Sokołowie Podlaskim, Zespół Kameralny Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Mordach otrzymał grand prix! więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zasłyszane w szumie Bugu


Zasłyszane w szumie Bugu

8 maja w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włodawie odbyło się uroczyste podsumowanie XIX Powiatowego Festiwalu Twórczości Dziecięcej ph. „Zasłyszane w szumie Bugu... - w 205 rocznicę urodzin Oskara Kolberga”.

Autorami prac literackich i malarskich byli uczniowie z Włodawy, Orchówka, Korolówki, Różanki, Starego Brusa, Dołhobród i Urszulina. Uczestnicy mieli za zadanie, inspirując się dziełami polskiego etnografa i folklorysty, pokazać dawne zwyczaje i obrzędy ludowe oraz legendy funkcjonujące na ziemi włodawskiej. Prowadząca spotkanie Edyta Pietrzak z MBP wyjaśniła, że festiwal promuje zdobywanie, utrwalanie i przekazywanie wiedzy o powiecie włodawskim. - Wydarzenie to, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez kulturalnych, ma także na celu propagowanie twórczości artystycznej dzieci i młodzieży z naszej małej ojczyzny - mówiła. Witając uczestników spotkania, Jacek Żurawski, dyrektor MBP, podkreślił, iż festiwal stał się znanym wydarzeniem kulturalnym w powiecie. Przypomniał także inicjatorkę imprezy - Małgorzatę Zińczuk, dzięki której konkurs cieszy się popularnością. - Wśród nas są diamenty, które wymagają oszlifowania przez opiekunów i nauczycieli - powiedział Żurawski. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

8 maja w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włodawie odbyło się uroczyste podsumowanie XIX Powiatowego Festiwalu Twórczości Dziecięcej ph. „Zasłyszane w szumie Bugu... - w 205 rocznicę urodzin Oskara Kolberga”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Folklor potrafi zaskakiwać

Ludowe ballady, weselne przyśpiewki i rzewne pieśni religijne od południa rozbrzmiewały na Starym Rynku. W swojskich klimatach i z nutą nostalgii mieszkańcy Ryk oraz okolic bawili się podczas Dnia Dziedzictwa Lokalnego. więcej »

Nie tylko Radziwiłłowie

O związkach znanych Polaków epoki napoleońskiej z regionem bialskim opowiadał historyk Artur Rogalski, który był gościem spotkania zorganizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Białej Podlaskiej. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

L4 do kontroli


L4 do kontroli

76 osób przyłapano na kombinowaniu ze zwolnieniami. Jeden z „chorych” przystąpił do egzaminu na studia. Innego z kolei nakryto na wystawianiu faktur za usługi fizjoterapeutyczne - to efekt kontroli przeprowadzonej w pierwszym kwartale 2019 r. przez siedlecki oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

W sumie inspektorzy sprawdzili 1,8 tys. orzeczeń. Rezultat? 76 decyzji uznających zdolność do pracy na kwotę 57,6 tys. zł. Jak tłumaczą się nieuczciwi chorzy? - Ci zastani przy swoim stanowisku pracy uzasadniają to np. brakiem zastępstwa, pilnym zleceniem lub tym, że przyszli tylko na chwilę. Czasami pojawia się także argument potrzeby zarobienia dodatkowej gotówki - mówi Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa mazowieckiego. - Tymczasem zasiłek chorobowy to nie dochód, a pewnego rodzaju rekompensata. Świadczenie otrzymujemy więc wyłącznie po to, aby zdrowieć w spokoju i w warunkach, które sprzyjają szybkiemu powrotowi do pełni sił - dodaje. W czasie choroby osoby ubezpieczone otrzymują zasiłek, więc nie muszą się martwić o pieniądze. Przepisy prawa wymagają jedynie, by w okresie rekonwalescencji wykonywały zalecenia lekarskie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

76 osób przyłapano na kombinowaniu ze zwolnieniami. Jeden z „chorych” przystąpił do egzaminu na studia. Innego z kolei nakryto na wystawianiu faktur za usługi fizjoterapeutyczne - to efekt kontroli przeprowadzonej w pierwszym kwartale 2019 r. przez siedlecki oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pomoc niesiona potrzebującym


Pomoc niesiona potrzebującym

Najstarsza polska organizacja humanitarna - Polski Czerwony Krzyż obchodzi w tym roku 100-lecie istnienia. Taki sam jubileusz świętuje Oddział Rejonowy PCK w Łukowie.

Uroczystość, która odbyła się 9 maja, rozpoczęła Msza św. w kolegiacie pw. Przemienienia Pańskiego. Następnie na pamiątkę jubileuszu w pobliżu pomnika św. Jana Pawła II posadzono „Dąb 100- lecia PCK”, a na skwerze przy pl. Narutowicza zapalono symboliczny znicz. W drugiej części uroczystości prezes oddziału rejonowego PCK Zbigniew Pasik wygłosił referat okolicznościowy, w którym przedstawił ideę i historię Czerwonego Krzyża w aspekcie międzynarodowym, polskim oraz powiatowym, a także zadania organizacji realizowane w przeszłości i obecnie. Kluczowym elementem uroczystości była prezentacja sztandaru PCK, poświęconego podczas Mszy św., oraz wbijanie gwoździ w drzewce sztandaru przez darczyńców oraz osoby zasłużone dla łukowskiego oddziału. Medalem 60-lecia Honorowego Krwiodawstwa PCK uhonorowano Zofię Żuk, prezes firmy „Łuksja”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Najstarsza polska organizacja humanitarna - Polski Czerwony Krzyż obchodzi w tym roku 100-lecie istnienia. Taki sam jubileusz świętuje Oddział Rejonowy PCK w Łukowie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zdrowe stawy na talerzu

Rozmowa z mgr Hanną Stolińską-Fiedorowicz, dietetykiem klinicznym, absolwentką Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, autorką książki „Zdrowe stawy. Leczenie dietą”. więcej »

W zgodzie z naturą

Połączenie pasji z tradycją jest możliwe, czego przykładem jest Stanisław Czyż z Zaświatycz w gminie Hanna. W jego rodzinie pszczelarstwo jest przekazywane z pokolenia na pokolenie już od ponad stu lat. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Diecezjalny Dzień Rodziny


W niedzielę 12 maja do sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie przybyli narzeczeni, małżeństwa i rodziny z dziećmi z całej diecezji. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem „Małżeństwo bez lęku”. [fot. KO]

FOTOGALERIA

Festiwal Pieśni Maryjnej


W niedzielę 5 maja w kościele pw. św. Małgorzaty w Ulanie odbył się III Festiwal Pieśni Maryjnej. W muzycznym wydarzeniu ku czci Matki Bożej udział wzięło dziewięć chórów reprezentujących diecezję siedlecką.

PATRONAT "ECHO"


Konkurs Papieski
Czego nie wiemy o życiu i nauczaniu św. Jana Pawła II? Okazją do zweryfikowania wiedzy na temat spuścizny Papieża Polaka jest konkurs organizowany przez Instytut Tertio Millennio. Tegorocznej, jubileuszowej edycji przyświeca hasło „Dar na stulecie”.
więcej »
Żywy Różaniec na Jasnej Górze
W dniach 31 maja - 1 czerwca odbędzie się VII Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca na Jasną Górę. Jak co roku, wezmą w niej udział członkowie i zelatorzy ŻR wraz z diecezjalnymi moderatorami, aby zawierzyć Kościół i świat opiece Matki Bożej.
więcej »
Zachęcą do ruchu
W niedzielę 19 maja od 15.00 do 17.00 w parku miejskim w Łukowie odbędą się IV Międzynarodowe Wyścigi Wózków w chodzie BuggyGym.
więcej »
Pieszy rajd śladami kpt. Ostoi
Dwudniowe wydarzenie rozpocznie się w sobotę 15 czerwca. Rajd jest wyrazem pamięci o stacjonujących w czasie II wojny światowej na terenie rezerwatu Jata formacjach wojskowych Polskiego Państwa Podziemnego, w szczególności I batalionie 35 pp Armii Krajowej.
więcej »
IV Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet
​Miejsce kobiety - katoliczki we współczesnym świecie będzie kanwą tegorocznej Diecezjalnej Pielgrzymki Kobiet do Pratulina, które odbędzie się 26 maja.
więcej »
XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie. Podczas dziewięciodniowego zmagania się z trudem i wysiłkiem pątnicy doświadczą także niezwykłej gościnności.
więcej »
Charytatywny Maraton Dobra
​Caritas Diecezji Siedleckiej zaprasza na plenerową imprezę rodzinną o nazwie „Charytatywny Maraton Dobra”, która odbędzie się 19 maja na placu przy milanowskim Gminnym Ośrodku Kultury.
więcej »
Bliżej Alzheimera
W piątek 7 czerwca w sali widowiskowej Podlasie w Siedlcach odbędzie się konferencja ph. BLIŻEJ ALZHEIMERA.
więcej »
Festiwal Piosenki Europejskiej
22 maja w sali teatralnej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Mordach odbędzie się XII Festiwal Piosenki Europejskiej.
więcej »
 

POLECAMY


Dokąd zmierzamy?
Jaka jest kondycja współczesnego Kościoła i czego potrzebuje, by sprostać wyzwaniom dzisiejszych czasów?
więcej »
Strażnik wśród nocy
To opowieść o Benedykcie XVI, papieżu atakowanym przez wszelkiego rodzaju nieprzyjazne siły w Kościele i spoza Kościoła, sprzymierzone przeciwko niemu.
więcej »
 

SONDA

 

Miesiąc z Maryją...

uczestniczę w nabożeństwach majowych

kojarzy mi się z wiosną

odmawiam Litanię loretańską

nabożeństwo do Maryi nie powinno ograniczać się do jednego miesiąca

jest jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR