16 lipca 2019 r. Imieniny obchodzą: Maria, Stefan, Eustachy

Pogoda: Siedlce

Numer 28
11-17 lipca 2019r.

menu

NEWS

20 lipca, o 11.00, odbędzie się ingres bp. Piotra Sawczuka do drohiczyńskiej katedry.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 28 - 11-17 lipca 2019r.

 

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Po stronie rodziny


Po stronie rodziny

Coraz więcej samorządów przyjmuje Samorządową Kartę Praw Rodzin. Czym ona jest i jak narodziła się ta inicjatywa? - Samorządowa Karta Praw Rodzin to odpowiedź organizacji prorodzinnych na społeczne zapotrzebowanie skutecznej ochrony: rodziny zbudowanej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, życia rodzinnego, prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, dzieci przed demoralizacją - mówi dr. Tymoteusz Zych, wiceprezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
- Widzimy, jak coraz częściej i z coraz większą gwałtownością te podstawowe wartości są podważane i atakowane przez środowiska lewicowe, feministyczne czy homoseksualne. SKPR odwołuje się wprost do polskiego prawa, przede wszystkim do artykułów 18, 47, 48 i 72 Konstytucji RP, ale także ustawy Prawo oświatowe. Karta nie tylko przywołuje zawarte w tych aktach prawnych przepisy, ale proponuje szereg działań, które stanowią ich ukonkretnienie i wypełnienie w codziennej pracy samorządów lokalnych - tłumaczy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Coraz więcej samorządów przyjmuje Samorządową Kartę Praw Rodzin. Czym ona jest i jak narodziła się ta inicjatywa? - Samorządowa Karta Praw Rodzin to odpowiedź organizacji prorodzinnych na społeczne zapotrzebowanie skutecznej ochrony: rodziny zbudowanej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, życia rodzinnego, prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, dzieci przed demoralizacją - mówi dr. Tymoteusz Zych, wiceprezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. - Widzimy, jak coraz częściej i z coraz większą gwałtownością te podstawowe wartości są podważane i atakowane przez środowiska lewicowe, feministyczne czy homoseksualne. SKPR odwołuje się wprost do polskiego prawa, przede wszystkim do artykułów 18, 47, 48 i 72 Konstytucji RP, ale także ustawy Prawo oświatowe. Karta nie tylko przywołuje zawarte w tych aktach prawnych przepisy, ale proponuje szereg działań, które stanowią ich ukonkretnienie i wypełnienie w codziennej pracy samorządów lokalnych - tłumaczy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Doświadczyć wspólnoty Kościoła

Przed nami 39 Piesza Pielgrzymka Podlaska. Co sprawia, że co roku tysiące wiernych wyruszają na pątniczy szlak do tronu Matki na Jasnej Górze? więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Zaufać Panu


Zaufać Panu

7 lipca kilkaset parafian i pielgrzymów przeżywało odpust ku czci nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Kolembrodzka świątynia była wypełniona po brzegi.
Sumie odpustowej przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. Krzysztof Skwierczyński, ojciec duchowny siedleckiego seminarium. Na początku przypomniał, że Kolembrody są jedną ze stu polskich parafii, które noszą wezwanie Nawiedzenia NMP. - Dzisiejsze święto uczy nas, że ludzie, którzy się kochają, powinni się ze sobą spotykać. Ci, których łączy więź miłości, lubią ze sobą przebywać, dążą do tego. Maryja, aby spotkać się z Elżbietą, pokonała długą i niebezpieczną drogę. Popatrzmy na nasze rodziny. Ileż domów przypomina dziś hotel? Dlaczego mamy tyle kryzysów i rozwodów? - pytał ks. K. Skwierczyński więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

7 lipca kilkaset parafian i pielgrzymów przeżywało odpust ku czci nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Kolembrodzka świątynia była wypełniona po brzegi. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Żyć z pasją


Żyć z pasją

Działanie Ducha Świętego nie kończy się wraz z zakończeniem rekolekcji. Będzie uczestniczki prowadził. Ożywiał. By ich życie było naprawdę życiem z pasją - mówi s. Anna, podsumowując rekolekcje organizowane w domu siedleckiej wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża w Siedlcach.
Na Grabowej jest... cała Polska - wnioskuję, gdy, padają nazwy miejscowości, z których pochodzą uczestniczki: Ciechanów, Przasnysz, Łomża, Siedlce i okolice, Suwałki. Przez cztery dni, od 25 do 28 czerwca, dziewięć dziewcząt pod kierunkiem sióstr: Anny, Agnieszki i Bogusławy pochylało się nad Bożym darem, jakim jest życie, zgodnie z tematem „Pasja życia”. Kiedy w czwartkowy wieczór siadamy w kręgu na dywanie, by porozmawiać o rekolekcjach, okazuje się, że w gronie uczestniczek są zarówno dziewczyny, które z siostrami pasjonistkami formują się od lat, jak i osoby goszczące w Siedlcach po raz pierwszy - jak Karolina. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Działanie Ducha Świętego nie kończy się wraz z zakończeniem rekolekcji. Będzie uczestniczki prowadził. Ożywiał. By ich życie było naprawdę życiem z pasją - mówi s. Anna, podsumowując rekolekcje organizowane w domu siedleckiej wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża w Siedlcach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Jesteśmy sobie potrzebni

2 lipca w kodeńskim sanktuarium świętowano odpust ku czci Matki Bożej Kodeńskiej. Tradycyjnie został on połączony z Diecezjalnym Dniem Chorego. więcej »

Czas wzrostu

Oaza odbywająca się w Domu Moria to jedne z dwóch trwających właśnie w diecezji siedleckiej turnusów oazowych dla rodzin. Miejscem drugiego są Bobrowniki. więcej »

   

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Zawierzeni Kodeńskiej Miriam


Zawierzeni Kodeńskiej Miriam

Po misjach jubileuszowych wielu z nas pozostał oblacki szkaplerz. W ciągu ostatniego roku przyjęło go około pięciu tysięcy wiernych. To znak oddania Królowej Podlasia.
Nałożenie szkaplerza jest stałym elementem peregrynacji kopii obrazu MB Kodeńskiej i relikwii bł. Męczenników Podlaskich. Ojcowie oblaci czynią to podczas wieczornych czuwań. - Ludzie przyjmują go bardzo chętnie. Może wynika to stąd, że oblacki szkaplerz jest nasz, podlaski… Na jednej jego stronie została umieszczona Matka Boża Kodeńska, a na drugiej widnieje wizerunek Serca Pana Jezusa - opisuje o. Jarosław Kędzia, rzecznik kodeńskiego sanktuarium. Zaznacza, że ta tradycja sięga prawie 100 lat. Teraz, przy okazji misji świętych, przypomina się o niej na nowo.Szkaplerz oblacki przybył na Podlasie razem z oblatami w 1927 r. Chwilę później w Kodniu powstało Bractwo Serca Jezusa. Nasi ojcowie głosili rekolekcje i misje po całym tutejszym terenie. Ze słowem Bożym wyjeżdżali też na obszar dzisiejszej Białorusi i Litwy. Za każdym razem zabierali ze sobą szkaplerze i nakładli je wszystkim chętnym wiernym. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Po misjach jubileuszowych wielu z nas pozostał oblacki szkaplerz. W ciągu ostatniego roku przyjęło go około pięciu tysięcy wiernych. To znak oddania Królowej Podlasia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Bez Różańca nie ma życia


Bez Różańca nie ma życia

Wierzę, że tam, gdzie człowiek nie może, tam Matka Boża może wszystko. Z Jej pomocą da się rozwiązać najtrudniejsze sprawy - mówi Joanna Dudzińska, dekanalna zelatorka Kół Żywego Różańca w dekanacie wisznickim, członkini Diecezjalnej Rady Żywego Różańca.
Do kółka różańcowego należę od 20 lat, a miałam szczęście być zaproszona do jednego z najstarszych kół w mojej parafii. Potem zostałam w nim zelatorką. Na początku modliłam się przeważnie jedną różańcową cząstką. Po pielgrzymce do Medjugorie w 2001 r. zaczęłam odmawiać cały Różaniec. Od 2015 r., kiedy bp Kazimierz Gurda włączył mnie jako przedstawicielkę dekanatu wisznickiego do Diecezjalnej Rady Żywego Różańca, Różaniec stał się dla mnie najważniejszą formą modlitwy. Odkrywałam na nowo prośby Matki Bożej przekazywane podczas objawień w Fatimie, Gietrzwałdzie i Medjugorie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Wierzę, że tam, gdzie człowiek nie może, tam Matka Boża może wszystko. Z Jej pomocą da się rozwiązać najtrudniejsze sprawy - mówi Joanna Dudzińska, dekanalna zelatorka Kół Żywego Różańca w dekanacie wisznickim, członkini Diecezjalnej Rady Żywego Różańca. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Skrzywdzony anioł

Śmiertelnie zraniona nie dbała o siebie, ale myślała o zbawieniu swego mordercy, ostrzegając go, że grozi mu piekło. A miała tylko 12 lat. więcej »

Tajemnice kobiecego serca

W kaplicy Duszpasterstwa Akademickiego w Siedlcach odbyła się pierwsza siedlecka „Urzekająca” Msza św. skierowana do kobiet. więcej »

   

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Co może maluczka wiara?


Co może maluczka wiara?

„Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim” (Mt 18,3-4) - tłumaczył Jezus swoim uczniom. Czy dzieci mogą uświęcać dorosłych?
Nie ma wątpliwości, a potwierdzają to badania, że wiara dzieci zależy od wiary rodziców. To dom rodzinny jest pierwszą i najlepszą szkołą życia religijnego. Dlatego wierzący rodzice, których dorastająca pociecha odchodzi od Kościoła i odwraca się od wartości, które przez wiele lat starali się mu wpoić, sytuację tę odbierają jako wielką życiową porażkę. Ale bywa też odwrotnie: przyjście na świat dziecka staje się dla rodziców okazją zbliżenia się do Boga. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim” (Mt 18,3-4) - tłumaczył Jezus swoim uczniom. Czy dzieci mogą uświęcać dorosłych? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Nie życzymy sobie


Nie życzymy sobie

Obrona praw mniejszości czy promowanie pewnego sposobu życia? Poparcie dla ostatniej parady równości w Warszawie pokazuje, o co tak naprawdę toczy się walka.
Tegoroczna parada równości w Warszawie zyskała oficjalne wsparcie 53 ambasadorów i szefów przedstawicielstw organizacji międzynarodowych w Polsce, m.in. ambasadorów: USA Georgette Mosbacher, Wielkiej Brytanii Jonathana Knotta, Izraela Anny Azari, Niemiec Rolfa Nikela, Ukrainy Andrii Deshchytsia czy dyrektora Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Marka Prawdy. Podpisali oni list otwarty, w którym „wyrazili poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów, jakie dotykają środowisko gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych (LGBTI) oraz innych społeczności w Polsce stojących przed podobnymi wyzwaniami, a także uznanie dla podobnych starań podejmowanych w innych miastach Polski”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Obrona praw mniejszości czy promowanie pewnego sposobu życia? Poparcie dla ostatniej parady równości w Warszawie pokazuje, o co tak naprawdę toczy się walka. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Na falach wiary

„Obyś był zimny albo gorący, nie zaś letni” - śpiewa w jednym ze swoich utworów zespół 2Tm2,3. Te słowa mogą być dobrym hasłem na wakacje. więcej »

Menadżer samego siebie

Wielu wybuchów i niepotrzebnych słów można uniknąć. Wystarczy wiedzieć, jak zarządzać emocjami. więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Wstyd się wstydzić


Wstyd się wstydzić

Jesteśmy dumni z tego, czego winniśmy się wstydzić. Wstydzimy się tego, z czego powinniśmy być dumni. Zafiksowany świat, ludzie za nic mający zasady i gardzący wstydem, bohema bezskutecznie dopominająca się uznania za awangardę sztuki od lat w mniejszym lub większym stopniu były obecne w kulturze. Ale zawsze stanowiły ekstremę, swoistą fanaberię. Dziś to norma.
Wstyd stał się domeną zaścianka. Wmówiono wcale niemałej części społeczeństwa, że nowoczesność (bycie Europejczykiem pełną gębą) wiąże się z przekraczaniem granic przyzwoitości (cóż to słowo dziś znaczy?) i łamaniem kolejnych tabu (a zostały jeszcze jakie do obśmiania?). Wyzwolenie z zasad (w pierwszej kolejności obecnych w chrześcijaństwie) stało się koniecznym warunkiem bycia „na fali”. Akceptacja drag queen opowiadających przedszkolakom o radościach niczym nieskrępowanego seksu, rechot z dewotek i Rydzyka, tęczowa chorągiewka na biurku w korpo - widzialnym znakiem odcięcia się od świata (nawet jeśli się stamtąd przyjechało i gdzie się regularnie wraca po słoiki) zdominowanego przez „Januszów i Grażyny”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jesteśmy dumni z tego, czego winniśmy się wstydzić. Wstydzimy się tego, z czego powinniśmy być dumni. Zafiksowany świat, ludzie za nic mający zasady i gardzący wstydem, bohema bezskutecznie dopominająca się uznania za awangardę sztuki od lat w mniejszym lub większym stopniu były obecne w kulturze. Ale zawsze stanowiły ekstremę, swoistą fanaberię. Dziś to norma. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Lato czeka


Lato czeka

Na razie to czeka na słońce. Razem z latem - jak powszechnie wiadomo - czeka rzeka. A razem z rzeką czeka las. No i spoko Maroko. One czekają. My wędrujemy. Najlepiej w okolicach rzeki, ale obowiązkowo przez las. Że wędrówka w celach innych niż czysto wakacyjny wypoczynek i że nie własną osobą, tylko autem? Takie mamy czasy.
Ale do rzeczy. Pogoda niekiepska, powód całkiem dobry - no to i radośnie jedziemy. Żeby połączyć przyjemne z pożytecznym, podziwiamy okolicę, która piękna, że hej. I w dodatku nasza. Lasek sobie szumi (no i co z tego, że za oknem?), ptaszki śpiewają (jak wyżej), gdzieś tam pewnie (też sobie) szemrze rzeczka-wstążeczka. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Na razie to czeka na słońce. Razem z latem - jak powszechnie wiadomo - czeka rzeka. A razem z rzeką czeka las. No i spoko Maroko. One czekają. My wędrujemy. Najlepiej w okolicach rzeki, ale obowiązkowo przez las. Że wędrówka w celach innych niż czysto wakacyjny wypoczynek i że nie własną osobą, tylko autem? Takie mamy czasy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Głupota ciągnie za sznurki, czyli kilka uwag na marginesie

Na truizm zakrawa już dzisiaj powtarzanie frazy, iż przyczyną nieszczęść w świecie nie jest siła zła, tylko słabość dobra. Tym bardziej cieszą małe na pozór zwycięstwa tego ostatniego. więcej »

Nie tędy droga?

Polski kierowca to kozak, a jego sztandarowe hasło brzmi: „Co? Ja nie zdążę?”. Zasady ruchu drogowego bowiem są dla leszczy. Doszło więc do tego, że o tym, iż znaki i sygnały drogowe nie są ustawione po to, aby uprzykrzać kierowcom życie, a ograniczenie prędkości nie jest w danym miejscu, żeby robić im na złość, trzeba przypominać w kampaniach społecznych. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Usłyszeliśmy krzyki i płacz


Usłyszeliśmy krzyki i płacz

3 lipca minęło 70 lat od tzw. cudu lubelskiego. Obraz Matki Bożej, który płakał krwawymi łzami przyciąga wiernych po dzień dzisiejszy.
Kościół nigdy oficjalnie nie potwierdził nadprzyrodzonego charakteru tamtych wydarzeń, ale też nie zignorował ich. Do dziś wysuwa się różne interpretacje zaskakujących i trudnych zarazem faktów. Wszystko zaczęło się 3 lipca, w niedzielę, w godzinach popołudniowych, w dniu objęcia diecezji przez nowego ordynariusza bp. Piotra Kałwę. Lubelską katedrę wypełniała cicha modlitwa wiernych. Pierwszą osobą, która zauważyła zmiany na obrazie Matki Bożej Jasnogórskiej, była s. Barbara Sadowska. Zakonnica spostrzegła łzę w prawym kąciku oka Maryi. Poszła do zakrystii i opowiedziała o tym kościelnemu. Mężczyzna nie uwierzył siostrze na słowo i sam poszedł sprawdzić te „rewelacje”. Gdy przekonał się, że Matka Boża płacze, pobiegł do wikariusza. Wieść o „cudzie” rozeszła się z prędkością błyskawicy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

3 lipca minęło 70 lat od tzw. cudu lubelskiego. Obraz Matki Bożej, który płakał krwawymi łzami przyciąga wiernych po dzień dzisiejszy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Owoc stuletniej przyjaźni


Owoc stuletniej przyjaźni

Żołnierze z obu wojen światowych, wojskowe maszyny lądowe i powietrzne, a nawet grupa Indian z Wielkich Jezior zawitały nad Wisłę. 4 i 5 lipca w mieście Orląt miał miejsce piknik historyczny pt. Good Morning, Dęblin.
W niecodziennym wydarzeniu wzięło udział ponad 300 rekonstruktorów z Polski, Europy i Stanów Zjednoczonych. Doskonałym tłem dla różnorodnych zespołów była Cytadela Twierdzy Dęblin. To właśnie tam odbywały się rekonstrukcje historyczne, dioramy i parada zabytkowych wojskowych pojazdów. Patronat nad piknikiem objęło m.in. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. A swoje przedstawicielstwa wystawiło wiele muzeów historycznych w Polsce. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Żołnierze z obu wojen światowych, wojskowe maszyny lądowe i powietrzne, a nawet grupa Indian z Wielkich Jezior zawitały nad Wisłę. 4 i 5 lipca w mieście Orląt miał miejsce piknik historyczny pt. Good Morning, Dęblin. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

75 rocznica bitwy pod Jeziorami

W niedzielę 30 czerwca w Jeziorach upamiętniono żołnierzy 34 pp. AK „Zenona” - mjr. Stefana Wyrzykowskiego. więcej »

Pierwszy taki piknik

Parę tysięcy osób przewinęło się przez trwający kilka godzin piknik militarny, który miał na celu prezentację uzbrojenia polskiej armii z okazji 20 rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Na placu przed starostwem powiatowym „zaparkował” między innymi Leopard, Rosomak, Krab, Rak i wiele innego sprzętu będącego na wyposażeniu wojska polskiego. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Porodówka z komplikacjami


Porodówka z komplikacjami

Czerwcowe problemy na oddziale położniczo-ginekologicznym Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Siedlcach na razie się skończyły. Jednak sytuacja nie wygląda różowo.
Przez dziesięć dni czerwca kobiety, które przyjeżdżały rodzić do tej placówki, spotykały się z odmową przyjęcia. To efekt kumulacji kilku czynników. Jak zapewnia prezes zarządu szpitala Marcin Kulicki, na razie sytuacja jest opanowana, jednak nie wiadomo, co będzie dalej. - Poniekąd padliśmy ofiarą własnego sukcesu. Wydaliśmy dużo pieniędzy na remont, wyposażenie oddziału, a w nagrodę mamy problemy - żartuje prezes, choć do śmiechu mu nie jest, patrząc na powagę sytuacji. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Czerwcowe problemy na oddziale położniczo-ginekologicznym Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Siedlcach na razie się skończyły. Jednak sytuacja nie wygląda różowo. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Starość przychodzi, ale radość życia zależy od nas


Starość przychodzi, ale radość życia zależy od nas

2 lipca odbyło się jubileuszowe spotkanie słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Było ono połączone z zakończeniem roku akademickiego. Seniorzy, którzy obchodzili 15-lecie uniwersytetu, świętowali w plenerze - we włodawskich lasach i Poleskim Parku Narodowym.
Na uroczystość przybyli burmistrz Wiesław Muszyński oraz członkowie rady programowej UTW. Były podziękowania, gratulacje, wspomnienia i wędrówki po lasach. Spotkanie stało się też okazją do przybliżenia działalności ośrodka. UTW we Włodawie powstał w 2003 r. Główną inicjatorką przedsięwzięcia była śp. Irena Rutkowska, ówczesna przewodnicząca Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów rejonu włodawskiego. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

2 lipca odbyło się jubileuszowe spotkanie słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Było ono połączone z zakończeniem roku akademickiego. Seniorzy, którzy obchodzili 15-lecie uniwersytetu, świętowali w plenerze - we włodawskich lasach i Poleskim Parku Narodowym. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Bez wotum zaufania

Prezydent Andrzej Sitnik nie otrzymał wotum zaufania od radnych. Zgodnie z nowymi przepisami ustawy o samorządzie wójtowie, burmistrzowie i prezydenci mają obowiązek przedstawiania co roku raportu o stanie gminy czy miasta. więcej »

Mniejszy i tańszy

Władze miasta przymierzają się do budowy stadionu. Zapowiedziano, że potrzebna dokumentacja ma być gotowa w ciągu dziewięciu miesięcy. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Dobry klimat dla poetów


Dobry klimat dla poetów

Za sprawą warsztatów poetyckich w Szkole Podstawowej w Kisielsku i grupy literackiej działającej przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Starych Kobiałkach, kierowanych przez polonistkę Barbarę Rosę, w gminie Stoczek Łukowski kwitnie poezja.
Zaczęło się od… dobrego pomysłu. W 2001 r. na zaproszenie B. Rosy w szkole w Kisielsku gościła Siedlecka Grupa Literacka „Witraż”, na której czele stała wówczas Justyna A. Kopeć. Przeprowadzone przez nich warsztaty literackie spodobały się uczniom, a pokłosiem zajęć były teksty poetyckie napisane przez dzieci i ponowne zaproszenie „Witraża”. Spotkania organizowane są od tamtej pory prawie rokrocznie, a ich efekt końcowy to wiersze. Jednak - zgodnie z sugestią J.A. Kopeć - złapać wiatr w żagle pomogło tak naprawdę wydanie tekstów uczniów w publikacji książkowej. W 2004 r. zostały zebrane w tomiku „Szukając odpowiedzi”, zilustrowanym również uczniowskimi pracami plastycznymi. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Za sprawą warsztatów poetyckich w Szkole Podstawowej w Kisielsku i grupy literackiej działającej przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Starych Kobiałkach, kierowanych przez polonistkę Barbarę Rosę, w gminie Stoczek Łukowski kwitnie poezja. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Ostatni powstaniec


Ostatni powstaniec

W piątek 5 lipca w Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie otwarto wystawę pt. Ks. Stanisław Brzóska - ostatni powstaniec styczniowy.
Rozpoczynając spotkanie, dyrektor Muzeum Regionalnego w Siedlcach Sławomir Kordaczuk przywitał przybyłych gości oraz wprowadził w klimat wydarzeń z 1863 r. - Ktokolwiek zagłębia się w historię powstania styczniowego, wie, że ks. S. Brzóska pozostał wierny idei insurekcyjnej aż do swego tragicznego końca, który miał miejsce 23 maja 1865 r. na rynku w Sokołowie Podlaskim - podkreślił S. Kordaczuk. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W piątek 5 lipca w Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie otwarto wystawę pt. Ks. Stanisław Brzóska - ostatni powstaniec styczniowy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zabawa bez granic

Sobotni wieczór upłynął w Kobylanach pod hasłem… kultury bez granic! 16 edycja popularnego festiwalu zgromadziła - jak co roku - wiele gwiazd oklaskiwanych przez miłośników dobrej zabawy. więcej »

Miasto zieleni?

28 czerwca w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włodawie otwarto wystawę „Między nami a drzewami”. Jest to efekt realizowanego projektu fotograficznego. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Jedno ukąszenie odebrało jej wszystko


Jedno ukąszenie odebrało jej wszystko

Po urodzeniu pierwszego dziecka zaczęły dopadać mnie różne bóle:głowy, nóg, uszu. Były one tak silne, że lądowałam w szpitalu, gdzie robiono mi przeróżne badania, według których wszystko było w porządku - wspomina Anna Pawłowicz, założycielka Fundacji pomocy chorym na boreliozę w Białej Podlaskiej, wspominając pierwsze objawy choroby.
Tymczasem bóle nasilały się. Do tego doszły problemy z zapamiętywaniem, koncentracją i to do tego stopnia, że potrafiłam się zgubić. W pewnym momencie zaczęłam potrzebować opieki innych osób. Mdlałam, robiło mi się niedobrze. Wprawdzie na kilka dni objawy ustępowały, ale wracały ze zdwojoną siłą. Pojawiły się też problemy z jedzeniem. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Po urodzeniu pierwszego dziecka zaczęły dopadać mnie różne bóle:głowy, nóg, uszu. Były one tak silne, że lądowałam w szpitalu, gdzie robiono mi przeróżne badania, według których wszystko było w porządku - wspomina Anna Pawłowicz, założycielka Fundacji pomocy chorym na boreliozę w Białej Podlaskiej, wspominając pierwsze objawy choroby. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Co nagle, to…


Co nagle, to…

Zazwyczaj chcą tylko pomóc, bo we dwóch, trzech szybciej uwiną się z robotą. Albo tylko coś poprawić w maszynie bez wyłączania jej. Ale dość często zamiast krótszej pracy przychodzi tragedia.
Tak było i tym razem w gminie Wilga. Pod koniec czerwca poważnemu wypadkowi podczas pracy przy rozdrabnianiu drewna uległ młody mężczyzna. „Strażak potrzebuje krwi” - apelowali znajomi. Jak się okazało, chęć pomocy sąsiadowi, doprawiona alkoholem, doprowadziła do tragedii. W efekcie ostrza rębaka wciągnęły mu obie ręce. Kończyny zostały ucięte na wysokości stawów łokciowych… Kolejny wypadek miał miejsce na początku lipca w gminie Wisznice. 22-latek wszedł na pracujący rozrzutnik obornika. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zazwyczaj chcą tylko pomóc, bo we dwóch, trzech szybciej uwiną się z robotą. Albo tylko coś poprawić w maszynie bez wyłączania jej. Ale dość często zamiast krótszej pracy przychodzi tragedia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pomóżmy Agacie!

Dobro zawsze wraca! Dziękuję za każdą wpłatę i proszę o kolejne... Każda pomoc się liczy, a dla mnie jest nieoceniona, ponieważ ma wartość najwyższą - życia, które jest bezcenne! więcej »

Pomoc zapisana w genach

W Polsce co 30 minut, a na świecie co 35 sekund ktoś słyszy diagnozę - nowotwór krwi. Taką wiadomość otrzymują rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 

15 lipca 2019 r.

Jubileuszowe świętowanie
27 lipca odbędą się jubileuszowe, 50 Dni Sławatycz. więcej »
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Siedlce dla Jezusa


W radosnej atmosferze uwielbienia blasku chwały Boga przebiegały koncerty i spotkania uwielbieniowy organizowane w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, 20 czerwca, w wielu miejscowościach naszego regionu. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Diecezjalny Dzień Chorego


2 lipca w kodeńskim sanktuarium świętowano odpust ku czci Matki Bożej Kodeńskiej. Tradycyjnie został on połączony z Diecezjalnym Dniem Chorego. Centralnym punktem obchodów była suma odpustowa, której przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Po Mszy św. ordynariusza udzielił zgromadzonym błogosławieństwa lourdzkiego. Ostatnim punktem było poświecenie nowej figury Matki Niepokalanej. Została ona umieszczona przed klasztorem ojców oblatów. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


XXVII Ekumeniczna Piesza Pielgrzymka
16 sierpnia pielgrzymi z całej Polski wyruszą z białostockiej katedry do Ostrej Bramy w Wilnie.
więcej »
Słoneczne lato
28 lipca na rynku w centrum miasta Mordy odbędzie się jubileuszowa, 20 edycja festynu „Słoneczne lato”.
więcej »
Dla każdego
Atrakcje dla starszych i młodszych oraz moc zabawy - tak zapowiadają się tegoroczne Dni Łosic. Impreza odbędzie się w dniach 19-21 lipca.
więcej »
Hańsk pszczelarstwem stoi
Wójt gminy Hańsk, Gminny Ośrodek Kultury w Hańsku, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Hańskiej, Stowarzyszenie Pszczelarzy Lubelskich w Lublinie, Nadbużański Związek Pszczelarzy w Chełmie zapraszają na XV Festyn „Dzień Pszczelarza” poświęcony pamięci ks. Jana Dolinowskiego Odbędzie się on w niedzielę 21 lipca.
więcej »
 

POLECAMY


By pamięć trwała
Trudno o przykład większego męstwa i poświęcenia niż obrona Lwowa w latach 1918-1919. Kiedy „wielka wojna” dobiegła końca, mieszkańcy tego pięknego miasta w dzień Wszystkich Świętych, 1 listopada 1918 r., wyszli rankiem na ulice.
więcej »
 

SONDA

 

I znowu wakacje...

to czas wypoczynku i ładowania akumulatorów

spędzam je w ruchu - kocham sport!

planuję wyjazd na własną rękę - nie ufam biurom podróży

nie lubię wakacji - nudzę się latem

czas jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR