15 listopada 2018 r. Imieniny obchodzą: Amelia, Albert, Leopold

Pogoda: Siedlce

Numer 46
15-21 listopada 2018r.

menu

NEWS

Jak świętowaliśmy 11 listopada? Przegląd relacji w bieżącym wydaniu ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Misje w Hrudzie

31 października 2018 r.

Czas przebudzenia


fot. Robert Soldat

„To nie Krzyż się chwieje, to świat się chwieje i toczy - Krzyż stoi!” - tak brzmi hasło rozpoczynających się 4 listopada w parafii Hrud jubileuszowych misji ewangelizacyjnych.

Świadectwo przywiązania do wiary ojców przodkowie dzisiejszych parafian dali już przed wiekami - podczas prześladowań religijnych w latach 1867-1876. Unicka parafia liczyła wówczas około 430 wiernych i za upór trwania przy unii „wzięła pierwsze cięgi”, zaskarbiając sobie tym samym szczególne miejsce na mapie męczeństwa ludu Podlasia. Wiedzę na temat bohaterstwa mieszkańców wsi Hrud czerpiemy m.in. z cennego opracowania ks. Józefa Pruszkowskiego. Na łamach książki „Martyrologium czyli męczeństwo Unii na Podlasiu” upamiętnił on niezłomną postawę kobiet, które - nie godząc się na przymusowy chrzest swoich dzieci w cerkwi prawosławnej - ukryły się wraz z nimi w pobliskim lesie. Mimo zimna i głodu trwały w odosobnieniu przez sześć tygodni. Dopiero gdy wojska, ogołociwszy wcześniej wieś, wróciły do Białej Podlaskiej, dzielne matki - „zgarbione, o kijach, prawie nagie, wynędzniałe, podobne do szkieletów, ale radosne jak słońce, jak wiosna triumfujące i jak samo życie niezwyciężone!” - odważyły się wyjść z kryjówek.

Nazwiska 16 bohaterskich kobiet zapisały się na trwałe w pamięci potomnych. W miejscu ich ukrywania się w lesie do dziś stoją też dwa dęby nazywane przez współczesnych „świętymi dębami”. W ubiegłym roku - staraniem parafii i Nadleśnictwa Biała Podlaska - obok pomników przyrody wzniesiono krzyż symbolizujący walkę o należne Bogu miejsce w życiu poszczególnych jednostek i całej społeczności.

 

Bogu na chwałę

Wyrazem troski dzisiejszych mieszkańców o wspólne dobro, jakim jest Kościół, staje się ich zaangażowanie na rzecz upiększenia świątyni parafialnej. Od pięciu lat wspólnocie przewodzi ks. Jarosław Grzelak. Początki duszpasterskiej posługi księdza wiążą się z podjętym dziełem remontu domu parafialnego. - Większość prac przy plebanii została wykonana w czynie społecznym przez parafian posiadających uprawnienia w zakresie różnych specjalizacji - wyjaśnia proboszcz, chwaląc ludzi za życzliwość i ofiarność. Remont domu parafialnego objął wymianę pokrycia dachowego, okien i drzwi wejściowych oraz desek szalunkowych. Budynek został ocieplony. Prace odbywały się również wewnątrz plebanii i polegały m.in. na doposażeniu kancelarii oraz wydzieleniu salki służącej jako miejsce spotkań wspólnoty.

Kolejnym etapem prac miał stać się remont świątyni. - Z myślą o parafianach, aby jesienią i zimą w godziwych warunkach mogli uczestniczyć w Mszy św., zostało zamontowane centralne ogrzewanie w kościele - tłumaczy ks. J. Grzelak. Świątynia jest zabytkowa, dlatego też wszelkie prace objęte są nadzorem konserwatora. W ostatnim czasie zostało zmienione pokrycie dachowe kościoła. - Blacha tytanowo-cynkowa jest droższa niż zwyczajna, a trwałością porównywalna z miedzianą - zaznacza, podkreślając jednocześnie, iż kosztowna inwestycja w całości została sfinansowana ze środków własnych parafii. Zakres prac typowanych w dalszej kolejności zależny jest - co akcentuje proboszcz - od pozyskania dofinansowania z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. - W planach mamy wymianę okien i drzwi kościoła, ocieplenie ścian, wymianę szalówki, montaż wentylacji z rekuperacją i dodatkowo paneli fotowoltaicznych - wymienia.

 

Misje parafialne

4 listopada w parafii rozpoczynają się misje ewangelizacyjne. Pytany o zakres przygotowań ks. J. Grzelak wspomina, iż już od kilku miesięcy w parafii gościł odpowiedzialny za przeprowadzenie misji ks. Paweł Siedlanowski. - Misjonarz spotykał się z parafianami i głosił słowo Boże, uwrażliwiając na wagę tego wyjątkowego wydarzenia w życiu wspólnoty parafialnej. Do owocnego przeżycia misji przygotowywaliśmy się także poprzez modlitwę i post. Przez cały październik w kościele prowadzona była modlitwa różańcowa. W intencji dobrego przygotowania i błogosławionych owoców misji parafianie podjęli także - na prośbę ks. Pawła - post o chlebie i wodzie w ostatnie piątki miesiąca - wyjaśnia proboszcz.

Zaproszenia do udziału w misjach zostały dostarczone - przy pomocy radnych parafialnych - do każdej rodziny w parafii. - Dotarły do wszystkich, aby każdy mógł poczuć się osobiście zaproszony - tłumaczy ks. J. Grzelak, zauważając, iż misje sprzyjają umocnieniu w wierze tych, którzy starają się żyć w bliskości Pana Boga, ale są również zachętą do powrotu dla ludzi, którzy z różnych przyczyn oddalili się od Kościoła. - Misje to czas duchowego przebudzenia parafii - podkreśla proboszcz. Zaznacza jednocześnie, iż symbolicznego znaczenia w kontekście hasła misji oraz unickiej przeszłości wsi nabierze planowana na poniedziałek przeżywany w duchu wdzięczności za dar wiary modlitwa przy krzyżu obok dębów upamiętniających męczeństwo przodków.


Parafia w Hrudzie nosi wezwanie Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, zaś kościół - Najświętszego Serca Pana Jezusa. Do parafii należą miejscowości: Hrud, Ossówka i Roskosz.


My tylko siejemy, Bóg daje wzrost

PYTAMY ks. Pawła Siedlanowskiego prowadzącego misje w parafii Hrud.

Czym różnią się misje od rekolekcji? W potocznym odbiorze czasem obie formy są ze sobą utożsamiane.

Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 770) wyraźnie odróżnia misje od rekolekcji. O ile rekolekcje - organizowane w naszych parafiach zazwyczaj przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą - pełnią funkcję stałej formacji, stanowią okazję do odnowienia relacji z Panem Bogiem, bliźnimi, o tyle misje parafialne mają prowadzić do głębokiego nawrócenia. Jan Paweł II w „Catechesi tradendae” nazywa je „niezastąpionym środkiem okresowej, gruntownej odnowy życia chrześcijańskiego”. Taką rolę pełniły od wieków. Innymi słowy: misje mają pomóc nam na nowo wybrać Jezusa Chrystusa jako Pana swojego życia, powrócić do „pierwszej Miłości”, zredefiniować priorytety, odkryć piękno wspólnoty Kościoła i odnaleźć swoje miejsce w niej, np. poprzez wejście do różnych, mniejszych, tworzących go wspólnot.

 

Ktoś powiedział: „trzeba nam mniej indoktrynacji, więcej ewangelizacji”. Czy Ksiądz zgadza się z tym stwierdzeniem?

Doktryna jest ważna, co do tego nie ma wątpliwości. Rzecz w tym, by „twarda” teologia nie zdominowała przepowiadania Dobrej Nowiny. Podobnie jak moralizatorstwo czy modne dziś psychologizowanie. Cóż to jest „ewangelizacja”? - może ktoś zapytać. Definicji jest mnóstwo. Dużo mówi o niej biblijny opis zesłania Ducha Świętego. Autor Dziejów Apostolskich napisał, iż obecni tam ludzie „zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak [apostołowie] przemawiali w jego własnym języku”. Nie chodzi tu tylko o kwestie lingwistyczne. Usłyszeć słowo Boże „we własnym języku” to umieścić je w centrum swojej egzystencji, w odniesieniu do konkretnych problemów. Postawić je w centrum swojego jestestwa, absolutnie na pierwszym miejscu. Chodzi też o to „radosne zdumienie” - że Bóg kocha mnie „aż tak!” mocno, że „aż tak!” się uniżył, że „aż tak!” walczy o mnie, jest miłosierny, dobry! - do końca. Nasza odpowiedź może być tylko jedna: nawrócenie, wiara, braterska miłość.

 

Kościół ma obecnie dużą konkurencję w tej materii...

Owszem. Świat to dziś jedna wielka agora, targowisko idei. Namnożyło się „bogów” i obietnic, dróg. Pełno dziś podróbek: miłości, prawdy. Pozostały stare definicje, ale zmienił się ich zakres znaczeniowy. Non stop jesteśmy bombardowani treściami, czarowani słowami. Panuje chaos, pogubienie. Czy mamy wybrać również drogę - znanego z komercji czy polityki - marketingu? Stawiać coraz większe billboardy, podkręcać moc głośników? Nie w tym rzecz. Logika krzyża na czym innym się opiera. Jezus nie krzyczał. Mówił prawdę, świadczył o niej, odnowił obraz Boga, który jest miłością. Zapraszał: „Jeśli chcesz... pójdź za Mną”. Tyle możemy.

 

„To nie Krzyż się chwieje, to świat się chwieje i toczy - Krzyż stoi!”. Słowa te, autorstwa sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, uczynił Ksiądz hasłem misji w Hrudzie. Dlaczego?

Spotykamy się dziś z tendencją traktowania chrześcijan jako „ludu na wymarciu”. Ukazywania logiki Ewangelii jako przeżytku, Jezusa - jako ornamentu tradycji, prawdy przezeń objawionej - jako niezobowiązującej, ponieważ „każdy ma swoją prawdę” itp. Różnego rodzaju skandale, skwapliwie nagłaśniane tu i ówdzie, mają pokazać, że to schyłek Kościoła. Nieprawda. Bóg jest niezmienny, stały w swoich obietnicach, wierny przymierzu! Krew Ukrzyżowanego je przypieczętowała. Historia pokazuje, że po dawnych potęgach pozostały wspomnienia i ruiny. To, co dziś ukazuje się jako wspaniała „nowa era” - bez zobowiązań, moralności - również przeminie. Chrystusa nie da się zabić, ponieważ za każdym razem „powstaje z martwych”. Jego Krzyż jest mocno osadzony w logice dziejów. Chodzi o to, aby nie poddać się cywilizacji śmierci, nie ulec pokusie wyboru drogi na skróty. Nie jest to łatwe zadanie, to oczywiste. Ale też nigdy nie było łatwo.

 

Misjom towarzyszy wiele pytań: trwają osiem dni - to długo. Czy nie za długo? Jak dotrzeć do ludzi na co dzień stojących z boku Kościoła, pogubionych, zbuntowanych, spętanych nałogami?

Misje to zadanie dla całej wspólnoty parafialnej - nie tylko misjonarza czy proboszcza. Muszą być omodlone. Od wielu miesięcy razem z całą wspólnotą parafialną przygotowujemy się do nich. Poprzedza je post, dobrowolne wyrzeczenia. Każdy otrzymał imienne zaproszenie. Zostały zaangażowane grupy parafialne. Po ludzku próbujemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby dobrze przygotować grunt. Ale my tylko siejemy, Bóg daje wzrost.

 

Dziękuję za rozmowę.

AW

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wolność tańcem malowana


„Polskie DNA - wolność tańcem malowana” - widowisko muzyczne Alternatywnego Teatru Tańca LUZ - zainaugurowało cykl wydarzeń wpisujących się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Muzyczny spektakl został wystawiony w sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach 8 listopada. Chętnie będą mogli obejrzeć go także 11 i 27 listopad. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

100 lat Niepodległej


Siedleckie uroczystości z okazji 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zainaugurowała Msza św. w intencji ojczyzny sprawowana w kościele pw. św. Józefa. Uczestniczyli w niej mieszkańcy miasta, organizacje społeczne, szkoły, służby mundurowe i samorządowcy. Po zakończeniu Eucharystii uroczyście odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą 100-lecie odzyskania niepodległości. Jest ona umiejscowiona na obelisku, który powstał staraniem wszystkich siedleckich parafii. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik Wolności, gdzie miał miejsce dalszy ciąg jubileuszowych obchodów. [fot. Witold Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
 

POLECAMY


Otwórz się na cud uzdrowienia
Współczesny świat różni się od tego, któremu stawiał czoło za czasów swojego ziemskiego życia Jezus. Osiągnęliśmy ogromne postępy w dziedzinie medycyny, psychologii oraz opieki zdrowotnej. Jednak zdobycze te nie pozwoliły rozwiązać wszystkich problemów, z jakimi borykają się ludzie.
więcej »
Na tak!
Brak właściwych granic ochronnych w życiu każdego to poważny problem, a ból spowodowany agresją ze strony innych jest ogromny.
więcej »
Rekolekcje dla małżeństw
W dniach 16-18 listopada w diecezjalnym domu rekolekcyjnym w Siedlanowie odbędą się rekolekcje dla małżeństw ph. Świętość w codziennym życiu.
więcej »
Przegląd Teatrów Obrzędowych
17 listopada, o 10.00, w sali teatralnej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Mordach odbędzie się II Regionalny Przegląd Teatrów Obrzędowych.
więcej »
 

SONDA

 

Światowy Dzień Ubogich jest okazją do...

pomocy potrzebujących

uświadomienia sobie, że bieda ma różne twarze

lekcją dzielenia się z drugim człowiekiem

przypomnienie, że miłosierdzie można czynić gestem i słowem

naukę, że czasem mniej znaczy więcej



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR