25 czerwca 2018 r. Imieniny obchodzą: Dorota, Łucja, Wilhelm

Pogoda: Siedlce

Numer 25
21-27 czerwca 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z uroczystości jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Kościół

 
 

Na marginesie katechizmu

6 czerwca 2018 r.

Pan Bóg online


fot. FOTOLIA.COM

„Szczęść Boże! Proszę księdza, wczoraj podczas Mszy św. usłyszałem zaproszenie na uroczystości jubileuszowe z racji dwustulecia naszej diecezji. Pięknie. Będzie można uzyskać specjalne odpusty. Super!” - napisał czytelnik. „Ale zastanowiła mnie jedna rzecz: mogą je otrzymać ci, którzy wezmą udział w obchodach, wierni zebrani podczas niedzielnej Mszy św. w parafiach, ale - i tu padło dopowiedzenie - także ci, którzy fizycznie nie będą obecni, a np. będą się łączyć z uczestnikami liturgii poprzez transmisję radiową czy telewizyjną. To jak to jest?”.

- Zapraszamy, a potem mówimy: jak nie będzie was, również zostaniecie obdarowani - kontynuował pytanie pan Witold. - Czy nie ma tu sprzeczności? Przy okazji chciałbym też księdza zapytać o wartość transmisji Mszy św. Moja sąsiadka, choć nie jest osobą chorą, rzadko chodzi do kościoła, twierdząc, że ogląda Mszę w telewizji i to wystarczy. Jak to jest? Z góry dziękuję za odpowiedź”.

Spróbujmy przyjrzeć się bliżej kwestiom zgłaszanym przez czytelnika. Wspomniana wyżej informacja brzmiała następująco: „Wierni, którzy pobożnie przyjmą papieskie błogosławieństwo, chociaż z przyczyn obiektywnych, fizycznie nie będą brać udziału w uroczystościach, jeśli tylko z pobożną intencją przyłączą się do nich za pośrednictwem telewizji lub radia, będą mogli uzyskać odpust zupełny zgodnie z przepisami prawa”.

Na początku usystematyzujmy źródła wiedzy nt. odpustów. Mówi o nich Kodeks Prawa Kanonicznego w artykułach 992-997, szczególnie akcentując konieczność duchowego przygotowania z gotowością do nawrócenia na czele. Ostatni paragraf odwołuje się do „innych przepisów, zawartych w specjalnych ustawach kościelnych”. O jakie dokumenty chodzi? Przede wszystkim o „Enchirydion indulgentiarum. Normae et concessiones”, zawierający zasady doktrynalne udzielania odpustów, całość przepisów z wyjaśnieniami, pełny katalog odpustów. Są też inne opracowania.

 

Czym są odpusty?

Najkrócej mówiąc, jest to darowanie doczesnej kary za grzechy, czyli usunięcie skutków zła popełnionego w przeszłości. Można je otrzymać dla siebie, mogą być też dedykowane osobie zmarłej. Siła i skuteczność odpustów biorą się ze szczególnej duchowej solidarności, jaka istnieje w Kościele, z mocy zasług przede wszystkim Jezusa Chrystusa, ale także świętych, pozostających w ścisłej łączności z Nim. To tworzy swoisty skarbiec łask. Kościół, w odpowiednich warunkach, otwiera go - udziela wiernym odpuszczenia kar doczesnych za grzechy na mocy władzy przyznanej mu przez samego Założyciela (tzw. władzy kluczy). Owa kompetencja, będąca znakiem wielkiego Bożego zaufania do nas, daje Kościołowi spore „pole manewru”. Może decydować, kiedy i w jakich okolicznościach odpust można otrzymać. I oto dochodzimy do sedna pytania pana Witolda. We wspomnianej normie nie chodzi o płynność, zacieranie zasad, a raczej o sprawiedliwość: jeśli ktoś nosi w sobie głębokie pragnienie uzyskania odpustu, z przyczyn obiektywnych zaś nie może wypełnić zwykłych warunków jego uzyskania, nie może być dyskryminowany. Byłoby to nieludzkie. Prawo jest dla człowieka, nie odwrotnie! Obniża mu się ów niedosiężny pułap wymagań. Niezmienna pozostaje inna zasada: konieczność wejścia w jedność z Chrystusem, wyrzeczenie się przywiązania do grzechu, pragnienie nawrócenia. One w każdej sytuacji muszą być spełnione, w innym wypadku zabraknie dyspozycji, aby dar przyjąć.

 

Balansowania na krawędzi

Co do kwestii transmisji Mszy św. Był to jeden z postulatów „Solidarności” z lat 80 ubiegłego wieku. Najpierw pojawiła się „Msza radiowa”, po latach przekazy telewizyjne. Ponieważ kontekst owych nowości był szczególny: przemiany społeczne, polityczne itp., ominęła nas dyskusja, jaka toczyła się w analogicznej sytuacji na Zachodzie Europy. Do dziś całkiem poważni teologowie postulują możliwość „konsekracji na odległość”, teledystrybucji Komunii św. I tak np. „Jean-Marc Chappuis z uniwersytetu w Genewie dowodzi, że samo oglądanie Mszy Świętej czy słuchanie jej przez radio nie ma większego sensu, więc są dwa wyjścia. Jedno to rezygnacja z transmitowania Eucharystii przez media w ogóle, a drugie to przyjęcie prawdziwej telekomunii, czyli konsekracji chleba i wina na odległość, w miejscach, gdzie transmitowana Msza św. jest oglądana czy słuchana. I uzasadnia swoją tezę: jeżeli byśmy wykluczyli możliwość telekonsekracji, należałoby zrezygnować w ogóle w transmisji Mszy Świętej. Więc jeżeli nie można odprawić Mszy Świętej na odległość, i nie można przyjąć Komunii dzięki transmisji telewizyjnej Msza Święta transmitowana staje się tylko wydarzeniem kulturalnym, traktowana jest jako spektakl, przedstawienie” (źródło: wobronietradycjiiwiary.wordpress.com).

Inni w swoim czasie próbowali synchronizować przynoszenie do domów przez szafarzy konsekrowanych Hostii z momentem transmisji, w którym jest akurat Komunia św. Albo tłumaczyli, że „fale radiowo-telewizyjne symbolizują wszechobecność Ducha Świętego” i że „tak jak fale wody niosą łaskę chrztu, podobnie fale elektromagnetyczne mogą stać się narzędziem, środkiem teleobecności” (sic!). Absurdom nie ma końca. Stąd krok do postulatów spowiedzi przez internet, zastępowania rzeczywistej adoracji Najświętszego Sakramentu medialnym przekazem.

 

„Religijny teatr, z pobożnymi widzami”

Kilka lat temu ciekawą książkę na ten temat napisał ks. Andrzej Draguła („Eucharystia mediatyzowana. Teologiczno-pastoralna interpretacja transmisji Mszy św. w radiu i telewizji”). Ks. Draguła dość jednoznacznie opowiada się przeciwko dziwnym teoriom tu i ówdzie propagowanym, twierdząc, że „transmitowanie Mszy św. ma sens jedynie jako pomoc duszpasterska, niedoskonała i ograniczona. Owszem, jest pożyteczną pomocą duchową”. Pozwala zachować łączność z Kościołem szczególnie osobom chorym. Słuchanie transmisji w żaden sposób nie jest tożsame z rzeczywistą obecnością na Mszy św. - Transmisje Mszy św. nie zastępują uczestnictwa w celebracji Eucharystii. Stanowią pomoc do trwania przy Chrystusie przez słuchanie słowa Bożego i duchowe kontemplowanie Jego zbawczej miłości. Zgromadzeni przy telewizorze nie stanowią zgromadzenia liturgicznego - tłumaczy ks. prof. Kazimierz Matwiejuk. - Nie są więc znakiem rzeczywistej obecności Chrystusa. Stanowią wspólnotę pobożnościową, która - jako chorzy czy niemogący uczestniczyć w Mszy św. ze względu na konieczność pracy - pragnie duchowo trwać w kościelnej wspólnocie z tymi, którzy w sposób świadomy, czynny i pełny celebrują czyny zbawcze Chrystusa. Oglądający transmisję nigdy nie stają się uczestnikami darów, jakie płyną z celebracji Eucharystii, mianowicie sakramentalnej Komunii z Chrystusem przez pożywanie Jego Ciała i Krwi - wyjaśnia. I dodaje: - Nagłaśniane poglądy o spełnianiu obowiązku uczestnictwa w celebracji Eucharystii przez transmisję są próbą pomniejszenia świętości Najświętszego Sakramentu. Stanowią też podstępną próbę sprowadzenia Go jako źródła życia chrześcijańskiego do religijnego teatru, z pobożnymi widzami.

Warto o tym pamiętać. Żyjemy w czasach, kiedy rzeczywistość realna miesza się z wirtualną. Granice stają się coraz bardziej płynne. Mamy czynić sobie ziemię poddaną, rozwijać twórczą myśl - to fakt. Ale czy warto koniecznie upakowywać tam Pana Jezusa? Czy spotkanie w „realu” nie jest piękniejsze?


Zapraszam Czytelników do współredagowania rubryki i nadsyłania pytań na adres pocztowy redakcji „Echa Katolickiego” lub mailem: redakcja@echokatolickie.pl.

Ks. Paweł Siedlanowski

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Siedleckie inwestycje


Dobiegają końca prace przy budowie tunelu pod torami i trzeciego etapu obwodnicy śródmiejskiej Siedlce. Obie inwestycje zostaną oficjalnie otwarte 29 czerwca. Trwa także budowa centrum przesiadkowego, które zostanie oddane do użytku we wrześniu. [fot. KO]

FOTOGALERIA

Jerycho Młodych


Za nami kolejne Jerycho Młodych. Tegorocznej edycji patronował św. Stanisław Kostka. Spotkanie, które minęło pod znakiem modlitwy i tańca, zgromadziło ok. 700 osób. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Kultura bez Granic
1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku w Kobylanach odbędzie się XV Przegląd Folklorystyczny „Kultura bez Granic”.
więcej »
Rocznica śmierci Orlika
24 czerwca w Rykach odbędą się uroczystości religijne i patriotyczne pod patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania niepodległości.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Świętujmy z Niepodległą
23 czerwca na pl. Wolności w Rykach odbędzie się cykl imprez z racji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
więcej »
Krew dla miasta i powiatu
W niedzielę 24 czerwca w amfiteatrze siedleckim odbędzie się 15 Festyn ph. Krew dla miasta i powiatu.
więcej »
 

POLECAMY


Sięgając do korzeni
Każdy jubileusz jest okazją do sięgnięcia do korzeni, do lepszego uświadomienia sobie fundamentów własnej tożsamości. Obchody 200-lecia diecezji siedleckiej stały się inspiracją do powstania i wydania wielu dzieł naukowych prezentujących i dokumentujących jej historię.
więcej »
Z troską o relacjach
Kolejny - po książkach: „Bóg, Biblia, Mesjasz” i „Kościół, Żydzi, Polska” - wywiad-rzeka przeprowadzony przez Grzegorza Górnego i Rafała Tichego z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim to pozycja poświęcona zawiłościom w relacjach Kościoła z Żydami i judaizmem.
więcej »
Książka na trudne czasy
Czego możemy nauczyć się od benedyktyńskich mnichów? Jak w dzisiejszym, coraz bardziej zeświecczonym świecie zachować więź z Chrystusem i głosić Dobrą Nowinę? Na te pytania odpowiada Rod Dreher w książce „Opcja Benedykta”.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek XII tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
2 Krl 17, 5-8. 13-15a. 18; Ps 60 (59), 3-4. 5 i 12. 13-14 ;
Mt 7, 1-5

Ewangelia:
Mt 7, 1-5

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR