23 września 2018 r. Imieniny obchodzą: Tekla, Bogusław

Pogoda: Siedlce

Numer 38
20-26 września 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z diecezjalnej pielgrzymki do Krakowa będącej dziękczynieniem za jubileusz 200-lecia diecezji!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Kultura picia

3 stycznia 2018 r.

Standardy, które podnoszą


fot. KULTURAPICIA.EU

Wszystko trzeba robić z głową i według Pisma Świętego. W Biblii nie ma nakazu: „nie pijcie!”. Słowo Boże przestrzega jedynie przed upijaniem się. Picie alkoholu powinno wiązać się z normami, a nie zakazami.

Trzecia grupa (niebieska) przeznaczona jest dla tych, którzy potrafią spożywać trunki na chwałę Pana. - Tak, to możliwe i potrzebne. Grupa niebieska jest dla ludzi, którzy chcą korzystać z alkoholu w sposób, o którym mówi Pismo Święte. Czytamy w nim, że alkohol może służyć człowiekowi, ale nie powinien być powodem rozwiązłości ani pijaństwa. Korzystanie z alkoholu może być oddawaniem chwały Bogu. O takim używaniu mówi się najmniej. Nie wspominają o tym na konferencjach ani w kampaniach. W społeczeństwie panują stereotypy i mity; mówi się, że alkohol jest zły. Słowo Boże pokazuje jednak, że jest on darem Bożym, ale tylko wtedy, gdy jest właściwie używany - wyjaśnia ks. Rafał Jarosiewicz.

Kapłan przywołuje też listy św. Pawła, w których nie ma wezwania do tego, by nie pić. Apostoł pogan apeluje jednak o nieupijanie się. - Nie ma tam mowy o konkretnej abstynencji, ale o tym, by nie tracić godności, którą posiadamy z samego faktu, że jesteśmy ludźmi. W grupie niebieskiej chodzi o to, by dawać świadectwo, że potrafimy korzystać z alkoholu, że umiemy go pić w taki sposób, by nie ranić innych - mówi ks. Rafał.

 

Między młotem a…?

Chętni, którzy zechcą włączyć się w kampanię, powinni wejść na stronę internetową www.kulturapicia.eu i wypełnić formularz z wybranej przez siebie grupy. Ten, kto się zapisze, będzie otrzymywał newsletter z informacjami o postępach kampanii. Pomysłodawcy akcji będą też rozsyłać materiały pomagające wytrwać w zadeklarowanej grupie.

- Planujemy organizowanie konkursów, przygotowywanie reklam, bilbordów i wlepek oraz innych materiałów, które będą prowokować do zastanowienia się nad swoim stosunkiem do alkoholu. Popadanie w skrajności dowodzi, że często nie dostrzegamy problemu - tłumaczy dyrektor SNE.

W organizację akcji włączyli się też ludzie świeccy. Ks. Rafałowi pomaga m.in. Leszek Tarasewicz, który na co dzień pracuje w fundacji „SMS z Nieba”. Pan Leszek zaznacza, że od początku wiedział o tym, iż przyłączy się do grupy niebieskiej. - W Kościele ciągle słyszymy wezwania do abstynencji. Oczywiście, to jest dobra odpowiedź na problem alkoholu w naszym kraju, ale nie całkiem kompletna. Uważam, że to, co działa nieprawidłowo, trzeba naprawiać i doprowadzać do normalnego stanu, a nie eliminować. Chciałbym swoją postawą i sposobem używania trunków dawać świadectwo wszędzie, gdzie jestem, że z alkoholu można korzystać tak, by nie był on szkodliwy. Trunek nigdy nie powinien być celem spotkania albo imprezy. Nie powinno się pić z okazji czy bez okazji. Alkohol jest przede wszystkim dodatkiem do posiłku i do spotkań, podczas których coś świętujemy - zaznacza.

 

Nie piję, bo mam problem!

L. Tarasewicz podaje jeszcze jeden powód swojej decyzji... Opowiada o rodzinnym domu i rodzicach, którzy byli abstynentami. Rozumie swojego ojca i matkę, bo ich rodzice nadużywali alkoholu. - Miałem dwa wzorce. Mogłem nie pić w ogóle albo pić tak, jak moi koledzy, tj. na umór, imprezowo, w młodzieńczym stylu. Jednak po jakimś czasie przestało mi to odpowiadać. Chciałbym zaproponować swoim dzieciom coś innego… Nie chcę wskazywać im skrajnych rozwiązań, ale pragnę pokazać, jak spożywać alkohol w sposób odpowiedzialny. Sytuacje, kiedy nie chcę pić więcej albo nie umawiam się z kimś tylko po to, by się napić, często są pretekstem do głębszych rozmów. Ludzie pytają, z czego to wynika. Zdarzają się przypadki, że ktoś zmienia swoją postawę - przyznaje pan Leszek.

Jeszcze mocniejsze świadectwo daje Marek Orłowski. Na co dzień prowadzi on kuchnię i bar. Zapisał się do grupy czerwonej. - Podjąłem decyzję, by w ogóle nie pić alkoholu. Nie upijałem się codziennie, nie sięgałem po alkohol każdego dnia, ale jak już piłem, to krzywdziłem swoją rodzinę. Po kieliszku stawałem się agresywny. Rok temu zdecydowałem, by rzucić alkohol całkowicie. Zrobiłem tak, bo nie potrafię pić kulturalnie. Nie jestem w stanie wypić dwóch lampek wina do obiadu i zostawić resztę. Potrzebuję wypić dwie butelki… i dlatego podjąłem decyzję, by nie pić i nie ranić najbliższych oraz wspólnoty. To trudne, bo lubię alkohol; codziennie mierzę się z tym w mojej pracy, bo organizuję imprezy z trunkami. Ofiaruję ten czas Bogu, proszę o siłę. Nie piję na chwałę Pana, bo nie umiem. Uwielbiam Go jedzeniem, które przygotowuję innym - zaznacza pan Marek.

Nie wstydzi się tego, że przestał pić. Wspomina, że kiedy tłumaczy innym, iż nie spożywa alkoholu, bo ma z nim problem, coraz częściej spotyka się ze zrozumieniem.

 

Lęk i wypaczenia

Szczegóły kampanii „Kultura picia” były ogłoszone podczas specjalnej konferencji prasowej. Jeden z dziennikarzy zapytał, czy akcja promuje jakiś typ alkoholu. Organizatorzy nie spodziewali się tego pytania. - Decyzję zostawiamy ludziom. Dla jednego będzie to coś słabszego, dla drugiego mocniejszego - mówi ks. Rafał.

Kapłan dzieli się także swoim doświadczeniem w promowaniu kulturalnego spożywania alkoholu.

- Zamiast wychowywać ludzi i społeczeństwo do pewnych norm, które warunkują nasze korzystanie chociażby z alkoholu, doprowadzamy z jednej strony do lęku, a z drugiej do wypaczeń. Ludzie, którzy po latach wracają do Kościoła, często pytają mnie, czy muszą spowiadać się z tego, że piją alkohol. Wtedy pytam, jak często po niego sięgają. Nieraz słyszę: „Piję z żoną przy okazji jakiegoś święta, nigdy się nie upijam i nie zamierzam tego robić”. Odpowiadam pytaniem: „To z czego ma się pan spowiadać?” i słyszę: „Proszę księdza, nigdy nie słyszałem, by ktoś w kościele mówił, że można pić alkohol bez grzechu”. Jak widać, postawa dotycząca kultury picia jest niesamowicie zaniedbana - wskazuje kapłan.

Wspomina też o sylwestrze zorganizowanym przez SNE, którą kieruje. Bawili się na nim nie tylko ci, którzy są mocno związani z Kościołem. - Znalazła się tam m.in. niewierząca kobieta. Kiedy usłyszała, że wznosimy toast na chwałę Pana, była zszokowana. Powiedziała, że szuka Boga i Kościoła, który tak pięknie przeżywa życie. Właśnie o takie standardy, które podnoszą ludzi, nam chodzi - podsumowuje ks. R. Jarosiewicz


Kultura i umiar

„Przeto, czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie”(1 Kor 10,31).

 

Te słowa św. Pawła są mottem kampanii społecznej „Kultura picia”. Rozpoczęto ją oficjalnie 20 grudnia 2017 r. Jej pomysłodawcą jest ks. Rafał Jarosiewicz, dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji w Kołobrzegu. W organizację akcji włączyła się także fundacja „SMS z Nieba”. Inicjatorzy kampanii mają świadomość, że swoimi propozycjami narażają się na hejt i krytykę… Z drugiej strony w Kościele dawno nie mówiło się o alkoholu tak wielopłaszczyznowo. Z ambony zazwyczaj płyną apele o trzeźwość i abstynencję. Nikt nie wspomina o trunkach w kontekście kultury i umiaru. Przeciętny katolik słyszy jednocześnie kościelne: „nie pij!” i światowe: „używaj, ile się da, bo wszystko (także i alkohol) jest dla ludzi”. Trudno jednoznacznie opowiedzieć się po jednej ze stron. Ekipa ks. R. Jarosiewicza znalazła jednak złoty środek.

- Kampania ma skłaniać do zastanowienia się nad tym, jaki jest nasz stosunek do alkoholu. Zachęcamy do postawienia sobie kilku pytań: „Czy potrafię panować nad sobą? Czy umiem zachować umiar? Czy chcę dawać świadectwo swoją postawą?”. Nie chodzi nam o narzucanie zakazów i zaleceń, ale o zaproszenie do podjęcia świadomej i przemyślanej decyzji, do zadeklarowania się: „Nie piję, bo nie mogę. Nie piję, bo chcę ofiarować moją trzeźwość za innych” albo „Piję tak, by nie utracić swojej godności”. Także w tej sferze można pokazać, że Jezus jest u nas na pierwszym miejscu - mówi duszpasterz.

AWAW

 

Grupy jak lampki

Akcja ma trzy kolory: czerwony, zielony i niebieski. Jeśli wczytamy się w szczegóły, okaże się, że barwy są nieprzypadkowe.

 

Do inicjatywy „Kultura picia” przystąpić może każdy. Do wyboru są trzy grupy. Pierwsza, oznaczona na czerwono, skupia tych, którzy mają realny problem z alkoholem. - Tu zapisują się ci, którzy nie mogą bądź nie potrafią korzystać z trunków. Rozpoczęcie kampanii przed świętami nie było przypadkowe. Z doświadczenia duszpasterskiego wiem, że wielu ludzi na okres Adwentu, Wielkiego Postu czy sierpień całkowicie rzuca alkohol. Niektórzy w ten sposób chcą udowodnić, że nie są alkoholikami, bo potrafią przestać pić na jakiś czas. Niestety, wszelkie zaległości „nadrabiają” podczas świąt. W ten sposób Boże Narodzenie czy Wielkanoc dla domowników przestaje być dobrym i błogosławionym czasem. Dochodzi do wielu problemowych sytuacji i konfliktów, a nawet nieszczęść. Ci ludzie nie potrafią poprzestać na jednym kieliszku i wpadają w alkoholowy ciąg. Chwilowa abstynencja tylko potwierdza, że mają wielki problem z alkoholem. Oni muszą przestać pić, żeby przetrwać i żeby nie zniszczyć siebie i rodziny - zauważa ks. R. Jarosiewicz.

Druga grupa, oznaczona na zielono, obejmuje tych, którzy chcą być abstynentami, dlatego że… chcą, a nie muszą. Jak mówi ks. Rafał, w tej sferze odnajdą się osoby działające w różnych ruchach i stowarzyszeniach, którym nieobce są krucjaty ukierunkowane na walkę z alkoholizmem. - Tacy ludzie składają bezinteresowny post za tych, którzy mają problem z nadużywaniem trunków. Swoją trzeźwość ofiarują w intencji zniewolonych. Nie chodzi tu jednak o popisywanie się i wywyższanie, uznawanie siebie za kogoś lepszego od tych, którzy nadużywają alkoholu - uwrażliwia kapłan. Zaznacza, że w tej grupie stawia się na dar z samego siebie. Takie wyrzeczenie stanowi również zadośćuczynienie za grzechy pijaństwa w naszym kraju i piękne świadectwo, że alkohol nie jest konieczny do dobrej zabawy.

AWAW

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Święto Wojsk Lądowych


9 września w Siedlcach gościł minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Podczas wizyty inaugurującej obchody Święta Wojsk Lądowych zapowiedział, że w mieście stacjonować będzie 18 „Żelazna” Dywizja Zmechanizowana stanowiąca czwarty tego typu związek taktyczny w Polsce. [fot. Leszek Sawicki]

FOTOGALERIA

Dożynki diecezjalne


W święto Narodzenia NMP rolnicy z diecezji przybyli do sanktuarium maryjnego w Woli Gułowskiej na swoje doroczne święto. Pod przewodnictwem biskupa siedleckiego przedstawiali Panu Bogu owoc tegorocznego trudu pracy. Główny punkt uroczystości - Eucharystię poprzedziło widowisko obrzędowe przygotowane przez miejscowy Dom Kultury w nawiązaniu do polskiej i chrześcijańskiej tradycji. Mszy św. w intencji rolników przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Starostami tegorocznych dożynek byli Barbara i Krzysztof Komarowie z miejscowości Żurawiec. Na zakończenie Mszy św. dokonano błogosławieństwa ziarna siewnego. To wyraz upraszania Bożego błogosławieństwa na nowy rok pracy rolniczej. [fot. ks. Marek Weresa]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Stadion Młodych
Kochani, z serca zapraszamy na rekolekcje STADION MŁODYCH: włącz pełnię wiary, które odbędą się 6 października na PGE Narodowym w Warszawie.
więcej »
Książka jako lekarstwo na samotność
„Książka dla Hospicjum” - finał akcji organizowanej przez Caritas Diecezji Siedleckiej planowany jest na 13 października, kiedy to przypada Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej.
więcej »
Wychowanie - ważna sprawa
Pytanie „Jak skutecznie przeciwdziałać agresji?” stanie się centrum rozważań uczestników XXVII Siedleckiego Forum Nauczycieli, Rodziców i Wychowawców, które odbędzie się 29 września.
więcej »
20 lat I KLO
29 września I Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. Świętej Rodziny w Siedlcach będzie obchodziło uroczystość 20-lecia swojego istnienia.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
 

POLECAMY


Polowanie na Matkę
To opowieść o odwiecznej walce zła z dobrem. O sile polskiej tożsamości, która sprawia, że naród jest nie do pokonania.
więcej »
Bez zafałszowań
Mówić dzisiaj o „chrześcijańskich fenomenach mistycznych” znaczy zapuścić się w tajemniczy i fascynujący teren naznaczony nadzwyczajną obecnością Boga, ale również narażony na oślepiający blask i zafałszowania.
więcej »
 

SONDA

 

Jak rozpoznać powołanie?

dużo się modlić, prosząc o światło Ducha Świętego

wypatrywać znaków

nie jest to możliwe - zawsze pozostaną wątpliwości



LITURGIA SŁOWA


Niedziela XXV tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Mdr 2, 12. 17-20; Ps 54 (53), 3-4. 5. 6 i 8 ;
Jk 3, 16 – 4, 3

Ewangelia:
Mk 9, 30-37

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR