29 czerwca 2017 r. Imieniny obchodzą: Benita, Piotr, Paweł

Pogoda: Siedlce

Numer 26
29-05 lipca 2017r.

menu

NEWS

W niedzielę, 2 lipca, o 11.00, rozpoczną się w Kodniu uroczystości z racji Diecezjalnego Dnia Chorego. Zachęcamy do udziału!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Przedszkolne akcje

8 czerwca 2017 r.

Nakręceni na pomoc


fot. ARCHIWUM

W ciągu dnia pracuje jako nauczyciel przedszkola. Wieczorami i w niedziele pełni posługę organistki. Oprócz tego jest dumną mamą i żoną. I choć - jak tłumaczy - sprostanie wielu zadaniom wymaga nie lada organizacji, cieszą ją codzienne wyzwania. - Najważniejsze, by wkładać serce w to, co się robi - podkreśla pani Marlena.

Podczas wizyty w redakcji „Echa” Kazimierz Kessler, były aktor i tancerz mieszkający w miejscowości Czuryły należącej do parafii Krzymosze, zaproponował, by przyjrzeć się inicjatywom podejmowanym przez przedszkole w Ługach Wielkich. Chwalił przy tym współpracę z gronem pedagogicznym.

Z artykułu będącego następstwem spotkania i rozmowy z Marleną Mistewicz, jedną z nauczycielek, przebija motto, że praca jest źródłem satysfakcji wtedy, kiedy zaangażowaniu towarzyszy pasja i nie tyle czeka się na finalny efekt, ile wierzy w to, że swoim działaniem zmieniamy świat na lepsze…

 

Procentuje na przyszłość

Do Niepublicznego Przedszkola w Ługach Wielkich w gminie Zbuczyn uczęszcza 16 dzieci. - Nieduże, ale z wielkim sercem - charakteryzuje placówkę funkcjonującą przy miejscowej szkole podstawowej. Pani Marlena podkreśla zarazem, iż traktuje ją bardziej jak dom niż miejsce pracy. Z wykształcenia jest pedagogiem o dwóch specjalnościach: edukacja wczesnoszkolna z wychowaniem przedszkolnym, a także animator i menadżer kultury.

M. Mistewicz posługuje również jako organistka. - W niedziele już od siedmiu lat gram w kościele w Krzymoszach. Zżyłam się z mieszkańcami - potwierdza, dodając, iż praca jest dla niej źródłem duchowego wzrostu, a cenne relacje, jakie przy okazji nawiązuje, procentują na przyszłość.

Współpracę z organistką bardzo chwali proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Andrzej Aftyka. Jak tłumaczy, ceni panią Marlenę za profesjonalizm w podejściu do obowiązków tak muzycznych, jak i artystycznych (m.in. układanie kwiatów i przygotowywanie dekoracji świątecznych w kościele), a przy tym cechującą ją w kontaktach z ludźmi wielką życzliwość.

- Pochodzę z Dziewul. Mieszkam w Siedlcach. Gram w Krzymoszach, w pozostałe dni tygodnia posługuję w siedleckiej parafii Miłosierdzia Bożego, a na co dzień pracuję w Ługach Wielkich. Muszę być osobą mobilną i dyspozycyjną, zawsze pod telefonem - zaznacza M. Mistewicz. Pytana o predyspozycje pozwalające na łączenie tak wielu dziedzin zaznacza, że trzeba lubić to, co się robi, a przede wszystkim - lubić ludzi!

- Zaczęło się od fletu prostego - nawiązuje do muzycznej edukacji, później był keyboard. Ognisko muzyczne ukończyłam w zakresie akordeonu. Ostatecznie wyszły organy - podsumowuje.

 

Pomagają, na ile potrafią

Współcześnie nie brakuje głosów, że zawód nauczyciela jest trudny i wymaga wielu poświęceń. M. Mistewicz polemizuje z tym stanowiskiem. - Wychowawca przedszkolny musi liczyć się z tym, że nie tylko uczy dzieci i opiekuje się nimi, ale przede wszystkim przemienia świat - akcentuje z uwagą, iż w codziennej pracy stara się wychodzić poza ramy dyktowane programem edukacji. - Z myślą o wszechstronnym rozwoju przedszkolaków podejmujemy wiele działań ukierunkowanych na integrację, ale też uczenie dzieci empatii - podaje przykład zbiórki plastikowych korków na rzecz chorującego Kamila. - Do wzięcia udziału w akcji zainspirował nas ks. Wojciech Majewski z parafii przy ul. Janowskiej. Bardzo chętnie włączyła się w nią zarówno społeczność szkolna, jak też całe lokalne środowisko - podkreśla pani Marlena, chwaląc zaangażowanie mieszkańców oraz rodziców chłopca, którzy nie szczędzą wysiłków, by poprawić komfort życia synka. - Ma zaledwie sześć lat, a czyta płynnie jak dziecko z trzeciej klasy - wskazuje na Kamila.

Kolejna akcja, jaką firmowali jako przedszkole, to „Choinki nadziei”. - Nadleśnictwo Siedlce przekazało nam siedem drzewek, które sami udekorowaliśmy. Dzieci robiły choinkowe łańcuchy i piekły pierniczki. Świąteczne drzewka trafiły następnie do osób samotnych zamieszkujących teren gminy. Jedną choinkę przekazaliśmy natomiast do siedleckiego Domu Pomocy Społecznej „Dom nad Stawami”. Były życzenia i wspólne kolędowanie - wspomina.

Pod okiem pań przedszkolaki angażowały się także w wykonanie świątecznych kartek. - Dzieci pomagały nam, na ile potrafiły - potwierdza. Zdradza jednocześnie, iż jako placówka dołączyli do ogólnopolskiej akcji  świątecznej „Serce za odwagę” polegającej na przygotowaniu kartek świątecznych dla weteranów wojennych.

 

Docenieni za aktywność

Przykładem proekologicznych zachowań propagowanych przez przedszkole stała się natomiast zbiórka zużytych baterii. Akcja prowadzona jest od trzech lat. - W tym roku udało się nam zgromadzić 414 kg baterii. Za pierwszym razem zebraliśmy 250 kg. Rekord padł w ubiegłym roku - podkreśla M. Mistewicz, wskazując na łączną wagę: 997 kg! Liczby robią wrażenie - tym bardziej, że do szkoły i przedszkola uczęszcza jedynie 45 uczniów. Czym zatem mierzyć sukces? - Zbierają dla nas wszyscy: dzieci, ich rodziny, nauczyciele, mieszkańcy - wyjaśnia z sugestią, iż zaangażowanie społeczności okazuje się tym cenniejsze, że zwycięstwo premiowane jest atrakcyjnymi nagrodami. - W pierwszym roku otrzymaliśmy książki i zabawki dotyczące bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zajęliśmy też pierwsze miejsce w kategorii „największa liczba zebranych baterii w przeliczeniu na jednego ucznia”. W 2016 r. do organizatora konkursu - spółki Biosystem Organizacja Odzysku Opakowań z siedzibą w Krakowie - przekazaliśmy prawie 1 tys. kg. Uzyskana nagroda pozwoliła na doposażenie sali w niezbędne artykuły RTV. Z kolei w tym roku walczymy o sprzęt sportowy dla naszego przedszkola - zdradza. Wspomina też o sukcesie w innej dziedzinie - zwycięstwie w ogólnopolskim konkursie „Nakręć się na pierwszą pomoc”.

Inicjowane przez przedszkole akcje można monitorować na bieżąco, zaglądając na profil facebookowy placówki. - Pani dyrektor wspiera nasze działania - potwierdza nauczycielka. Małgorzata Zdanowska, dyrektor Niepublicznego Przedszkola w Ługach Wielkich, chwali inicjatywy podejmowane przez panią Marlenę, w tym m.in. konkursy, w których - z sukcesami - startują przygotowane przez nią dzieci. Podkreśla jednocześnie, że udział w akcjach ukierunkowanych na pomoc innym ludziom to dla przedszkolaków cenna lekcja empatii i wrażliwości.

 

Z akcentem na kreatywność

Kiedy rozmowa schodzi na temat rodzicielskich aspiracji, które niejednokrotnie pozostają w kontrze z pracą pedagogów, M. Mistewicz sygnalizuje, że rodzice, z którymi współpracuje, są wymagający, jednak nie tylko w stosunku do nauczycieli, ale przede wszystkim samych siebie. - Popierają nasze akcje i często aktywnie się w nie włączają - potwierdza z sugestią, iż jako opiekunkom przyświeca im idea rozwijania kreatywności u dzieci, promowania zdrowej rywalizacji, a przede wszystkim - co chyba najcenniejsze - poświęcenia im maksimum czasu i uwagi. - Odbywają się zajęcia rytmiczne z języka angielskiego. Wprowadzamy elementy ćwiczeń z integracji sensorycznej. Jest też kwadrans na religię… - wymienia.

Nawiązując do początków swojej pracy, pani Marlena wspomina okoliczności towarzyszące organizacji szkolnego dnia teatru. - Pana Kazimierza [Kesslera - przyp.] znam z kościoła w Krzymoszach, gdzie posługuje jako lektor podczas Mszy św. Przed laty tańczył w balecie, związany był też ze środowiskiem Opery Wrocławskiej, można więc rzec, że świat teatru zna od podszewki - zaznacza. - Spotkanie, w którym udział wzięły również przedszkolaki, trwało godzinę, a pan Kazimierz mówił, że mogłoby i dwa dni, tyle miał do powiedzenia. Kontynuacją zainicjowanej współpracy były zajęcia baletowe - dodaje M. Mistewicz, podkreślając, iż zgłębianie sztuki baletowej wymaga samozaparcia i dyscypliny, z czym dzieci, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, mają nie lada problem…

 

Mówię o nich: „moje dzieci”

Ostatnim akordem rozmowy czynimy refleksję nad kondycją współczesnego przedszkolaka. - Dzieci chłoną świat niczym gąbka i nieustannie, tak w domu, jak i w szkole, testują dorosłych, na ile mogą sobie pozwolić - zauważa M. Mistewicz z uwagą, że dlatego tak ważne są przypisane sztuce wychowania konsekwencja i zdyscyplinowanie. - Dzieci wiedzą, że kiedy pani Marlena mówi: „Sprzątamy zabawki”, to nie za chwilę, ale już… - śmieje się. - W kontakcie z dziećmi, jak i w ogóle ludźmi, trzeba być słownym i nie stosować wymówek - dodaje. Podkreśla zarazem, że o wychowankach mówi po prostu: „moje dzieci”. - One wiedzą, że w przedszkolu jestem ich mamą, do której mogą przyjść z każdym problemem. I tak jak staram się wychowywać swoją córkę w poczuciu, że są prawa i obowiązki, tak też uczę przedszkolne maluchy.

Pani Marlena nie ukrywa, że kiedy w ubiegłym roku czwórka jej wychowanków opuściła przedszkolne mury, stając się uczniami pierwszej klasy, w oku zakręciła się łza… Tym samym pozostaje wierna opinii, że choć zawód i autorytet nauczycielski przeżywają współcześnie kryzys, pedagodzy zmieniają świat. - Uczę już trzeci rok i zauważam, że od tego, jaki charakter ma nauczyciel i jakie cechuje go podejście do dzieci, takie będą one w dalszych latach…

AW

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Centrum onkologii


Wmurowany został kamień węgielny zawierający akt erekcyjny wraz z kapsułą czasu pod budowę Siedleckiego Ośrodka Onkologii. Będzie to nowoczesna, profesjonalna i jedyna w subregionie siedlecko-ostrołęckim, a przede wszystkim przyjazna pacjentom placówka. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Mój tata - mój bohater


Pod patronatem prezydenta Wojciecha Kudelskiego i biskupa Kazimierza Gurdy w piątek, 23 czerwca, w amfiteatrze przy ul. Wiszniewskiego odbył się Wieczór Chwały pn. „Mój tata - mój bohater”. Była to czwarta edycja wydarzenia, które z roku na rok gromadzi coraz więcej uczestników.

PATRONAT "ECHO"


Festyn w Pratulinie
W niedzielę, 9 lipca, w Pratulinie odbędzie się festyn rodzinno-myśliwski. W programie m.in. Msza św. i atrakcje dla dzieci.
więcej »
 

POLECAMY


Święty i błazen
O. Jan Góra pozwalał sobie przy Janie Pawle II na zachowania i działania, o których inni baliby się nawet pomyśleć.
więcej »
Cierpienie przychodzi znienacka
Nie można uciec przed cierpieniem… Starą jak świat prawdę potwierdza życie. Jak jednak żyć w cierpieniu, nie tracąc godności?
więcej »
 

SONDA

 

I znowu wakacje...

to czas wypoczynku i ładowania akumulatorów

spędzam je w ruchu - kocham sport!

planuję wyjazd na własną rękę - nie ufam biurom podróży

urlop spędzam w domu

nie mam planów na wakacje



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
Dz 12,1-11; Ps 34,2-9
Ewangelia:
Mt 16,13-19

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR