29 czerwca 2017 r. Imieniny obchodzą: Benita, Piotr, Paweł

Pogoda: Siedlce

Numer 26
29-05 lipca 2017r.

menu

NEWS

W niedzielę, 2 lipca, o 11.00, rozpoczną się w Kodniu uroczystości z racji Diecezjalnego Dnia Chorego. Zachęcamy do udziału!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Rozmaitości

 
 

Rozmawiali o depresji

12 kwietnia 2017 r.

Rozpoznać i leczyć


fot. PIXABAY.COM

Lepsze zrozumienie tego, czym jest depresja i w jaki sposób można jej zapobiegać lub leczyć, zmniejszenie stygmatyzacji związanej z tą chorobą oraz zachęcenie do szukania pomocy - tym celom służyła konferencja pod hasłem Depresja - porozmawiajmy o niej, zorganizowana 7 kwietnia przez Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Siedlcach w ramach obchodów Światowego Dnia Zdrowia.

Depresja dotyka ludzi niezależnie od wieku, wykonywanych zawodów czy środowisk, w których żyją. Jest przyczyną cierpień psychicznych i negatywnie wpływa na zdolność chorujących na nią osób do wykonywania najprostszych codziennych czynności, a czasem prowadzi do zniszczenia relacji z rodziną i przyjaciółmi oraz niezdolności do pracy zarobkowej.

W najgorszym przypadku może być przyczyną samobójstwa - jest drugą najczęściej występującą przyczyną zgonów w grupie osób w wieku 15-29 lat.

Nie mów: „weź się w garść”

- O depresji należy rozmawiać, bo na całym świecie zwiększa się występowanie tego rodzaju zaburzeń psychicznych. W ostatnich ponad 20 latach o połowę zwiększyła się liczba osób dotkniętych tą chorobą. Szacuje się, że ok. 10% ludzi na świecie choruje na depresję - wyliczał psychiatra Marek Dąbrowski. - Tempo życia, technicyzacja, niezsynschronizowanie aktywności i wypoczynku powodujące zmęczenie, wyczerpanie życiem prowadzą do objawów depresji, zaliczanej do chorób cywilizacyjnych - podkreślił lekarz.

Czym zatem jest depresja? To dobowe zaburzenie życia uczuciowego, emocjonalnego, którego podstawowym objawem jest dominujące uczucie smutku, przygnębienia, zniechęcenia, obniżenie zdolności do przeżywania uczuć, w szczególności przyjemności, satysfakcji i szczęścia. Do rozpoznania epizodu depresyjnego wymagane jest stwierdzenie co najmniej dwóch z objawów, takich jak: obniżenie nastroju, utrata zainteresowań i przeżywania przyjemności, zmniejszenie aktywności, zwiększenie męczliwości. Oprócz tego osoby chore na depresję mają objawy dodatkowe. Są to: osłabienie koncentracji uwagi, niska samoocena i mała wiara w siebie; poczucie winy i małej wartości, pesymistyczne widzenie przyszłości, zaburzenia snu, zmniejszony apetyt, co prowadzi do utraty masy ciała, myśli i próby samobójcze. - Objawy powinny trwać co najmniej dwa tygodnie. Jeśli są bardzo nasilone, nie ma sensu tyle czekać, żeby stwierdzić, że dana osoba jest chora i wymaga pomocy lekarskiej - uwrażliwiał psychiatra.

Za najważniejsze uznał przesłanie, że depresja jest chorobą, a nie sztucznie wymyślonym tworem, i jako choroba wymaga leczenia. - Osobom, które mają objawy depresji, należy pomóc. Niestety, z powodu różnych stereotypów, przekonań, ludzie wstydzą się przyjść do lekarza i o nią poprosić - zauważył M. Dąbrowski. Pacjenci często narzekają, że nikt ich nie rozumie. - Nie dowiemy się, jak czuje się chory na depresję, dopóki nie zaczniemy z nim rozmawiać - podkreślił. W powrocie do zdrowia bardzo ważne jest odpowiednie wsparcie rodziny. - „Weź się w garść” to jedna z najgorszych porad, jakie może usłyszeć osoba chora na depresję. Ona już zrobiła wszystko, co mogła, żeby dobrze funkcjonować. Jeśli jej nie pomożemy, nie ma żadnych szans, żeby wzięła się w garść - podkreślił M. Dąbrowski.

Pozwól dziecku upaść

W przypadku depresji ważna jest profilaktyka. A tę najlepiej zacząć już od dziecka. Rodzice, którzy mądrze przygotowują swoje dzieci na trudy życia, mogą oszczędzić im w przyszłości wielu zmartwień, w tym zaburzeń depresyjnych. - Ktoś mnie pyta, jak widzę idealną matkę. W moim przekonaniu „idealna” matka pozwoli dziecku upaść, bo nasze zdrowie psychiczne określa to, jak się z tego upadku podnosimy - zwróciła uwagę psycholog Wiesława Chalecka. - Pracując z nauczycielkami przedszkolnymi, dowiaduje się, że trzyletnie dziecko, słysząc hasło „ubieramy się i wychodzimy”, staje z rozłożonymi rękami, gotowe do zawieszenia na nim ubrania. Albo inna sytuacja - zakrywanie w domu narożników mebli, żeby dziecko się nie uderzyło. Traktujemy je wtedy jak chorego, którego trzeba ubrać w kask, bo zrobi sobie krzywdę. W takich przypadkach nie mamy szans wychować osoby, która może sobie poradzić z obniżonym nastrojem - wyjaśniała psycholog.

Częstym zjawiskiem sprzyjającym pojawieniu się objawów depresji jest także wyuczona bezradność. Dotyczy ona osób - jak tłumaczyła W. Chalecka - które w toku rozwoju osobowości nie otrzymywały wzmocnienia pozytywnego w związku z ich działaniem w szkole czy w środowisku życia. Osoby te reagują na traumę bezradnością i poczuciem beznadziejności, co w efekcie prowadzi do depresji. - To zrobiłem dobrze, ale to mi w ogóle nie wyszło, w związku z tym jestem do niczego. Dostrzegamy negatywy, a brak nam wzmocnienia po stronie pozytywów. To bierze się z określonych norm edukacji - zwróciła uwagę terapeutka.

Bardzo ważna jest także kwestia pracy ze stratą. - Strata to część naszego życia, która jest nieodłączna. Dziecko rodzi się z krzykiem, który jest spowodowany stratą: traci ciepło. Nawet w przypadku zachorowania występuje strata, bo traci się dotychczasowy komfort życia. Tymczasem utrwalenie lęku przed stratą, nieumiejętność pogodzenia się z nią, daje bardzo duże prawdopodobieństwo wystąpienia depresyjnych zachowań - tłumaczyła W. Chalecka.

W jaki zatem sposób wychować dziecko na pełnego wiary w siebie człowieka, który w przypadku trudnej sytuacji stanie do walki, a w przypadku depresji będzie potrafił sobie poradzić? - Musi usłyszeć: „Jestem dla ciebie wsparciem, ale nic za ciebie nie mogę zrobić” - podsumowała psycholog.

HAH

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Centrum onkologii


Wmurowany został kamień węgielny zawierający akt erekcyjny wraz z kapsułą czasu pod budowę Siedleckiego Ośrodka Onkologii. Będzie to nowoczesna, profesjonalna i jedyna w subregionie siedlecko-ostrołęckim, a przede wszystkim przyjazna pacjentom placówka. [fot. Monika Król]

FOTOGALERIA

Mój tata - mój bohater


Pod patronatem prezydenta Wojciecha Kudelskiego i biskupa Kazimierza Gurdy w piątek, 23 czerwca, w amfiteatrze przy ul. Wiszniewskiego odbył się Wieczór Chwały pn. „Mój tata - mój bohater”. Była to czwarta edycja wydarzenia, które z roku na rok gromadzi coraz więcej uczestników.

PATRONAT "ECHO"


Festyn w Pratulinie
W niedzielę, 9 lipca, w Pratulinie odbędzie się festyn rodzinno-myśliwski. W programie m.in. Msza św. i atrakcje dla dzieci.
więcej »
 

POLECAMY


Święty i błazen
O. Jan Góra pozwalał sobie przy Janie Pawle II na zachowania i działania, o których inni baliby się nawet pomyśleć.
więcej »
Cierpienie przychodzi znienacka
Nie można uciec przed cierpieniem… Starą jak świat prawdę potwierdza życie. Jak jednak żyć w cierpieniu, nie tracąc godności?
więcej »
 

SONDA

 

I znowu wakacje...

to czas wypoczynku i ładowania akumulatorów

spędzam je w ruchu - kocham sport!

planuję wyjazd na własną rękę - nie ufam biurom podróży

urlop spędzam w domu

nie mam planów na wakacje



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
Dz 12,1-11; Ps 34,2-9
Ewangelia:
Mt 16,13-19

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR