Rozmowy
Polscy uczniowie w krainie Lotofagów

Polscy uczniowie w krainie Lotofagów

Rozmowa z prof. Antonim Buchałą, prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców, członkiem Rady ds. Rodziny, Edukacji i Wychowania przy Prezydencie RP.

„Edukacja zdrowotna” - tak nazywa się nowy przedmiot, który od września zobaczymy w planach lekcji uczniów polskich szkół. Brzmi dobrze, ale… Czy nazwa jest adekwatna do tego, czego uczyć się będą nasze dzieci na zajęciach z tego przedmiotu?

To nazwa nie tylko nieadekwatna, ale wręcz myląca. Podstawy programowe zawierają kilka działów, z których nieliczne odnoszą się do tradycyjnie rozumianej dbałości o zdrowie, np. promowana jest aktywność ruchowa czy zdrowe odżywianie.
Chrześcijaństwo daje im radość

Chrześcijaństwo daje im radość

Rozmowa z pochodzącym z parafii Korytnica o. Sylwestrem Pudło, franciszkaninem, misjonarzem, który od 2013 r. głosi słowo Boże wśród mieszkańców Burkina Faso.

Jak to się stało, że wybrał Ojciec życie misjonarza?

Kiedy zaraz po maturze w 2002 r. wstąpiłem do zakonu, od razu zacząłem myśleć o wyjeździe na misje. Byłem otwarty na różne propozycje. Dopiero w czasie formacji dowiedziałem się, że nasza prowincja warszawska oo. franciszkanów ma misje w Burkina Faso i Tanzanii. Ale że ta w Tanzanii jest już samodzielna, większe szanse na wyjazd daje Burkina Faso. Tak też się stało.
O potrzebie zachowania równowagi między pracą a odpoczynkiem, oznakach udanego urlopu, mądrym gospodarowaniu wolnym czasem oraz byciu rodzicem nastolatka, który wakacje chce przeżywać na własnych zasadach - w rozmowie z psycholog Elżbietą Trawkowską-Bryłką.
Rozmowa z Elżbietą Wiater, doktorem teologii, historykiem i dziennikarką, autorką książki „Wierny pies Pański. Biografia św. Jacka Odrowąża”.
Opinie
Dobra samotność

Dobra samotność

„Żyjemy dłużej, ale mniej dokładnie i krótszymi zdaniami” - pisała Wisława Szymborska w wierszu „Nieczytanie”. Jeszcze nigdy w historii świata - co potwierdzają badania naukowe - tak wielu ludzi nie deklarowało, że czują się samotni. I to pomimo technologii, która wydaje się wspierać budowanie więzi, skracać dystans.

Na problem warto spojrzeć z różnych stron, ponieważ samotność nie musi być zła. Czym innym są też samotność i osamotnienie - słowa, choć brzmią podobnie, znaczą coś zupełnie innego. Dziś poszukajmy odpowiedzi na pytanie: czym jest „dobra” samotność?
Z nieba spadł niepokój

Z nieba spadł niepokój

W nocy z 19 na 20 sierpnia mieszkańców niewielkiej wsi Osiny na Lubelszczyźnie obudził potężny huk i błysk światła. Nad ranem okazało się, że w polu kukurydzy eksplodował rosyjski dron. Choć nikt nie zginął, incydent wywołał falę niepokoju i pytań: jak to możliwe, że nie został wykryty? Czy Polska jest bezpieczna?

Było kilka minut po północy, kiedy mieszkańców Osin w gminie Wola Mysłowska obudziły niepokojące dźwięki. Najpierw warkot silnika, potem jasny błysk i potężny huk. - Myśleliśmy, że to butla z gazem albo jakiś niewybuch z czasów wojny - relacjonuje Małgorzata Wojtylak, sołtys wsi.
Nie milkną echa obrzydliwej prowokacji, jaka miała miejsce podczas meczu piłkarskiego pomiędzy drużynami Raków Częstochowa i Maccabi Hajfa, który odbył się w ramach trzeciej rundy eliminacji do Ligi Konferencji w węgierskim Debreczynie.
Tu odkrywam swoją tożsamość córki Boga. Uczę się, że jestem umiłowana, cenna, chciana, akceptowana. I nie przez zasługi, ale przez miłość samego Ojca - mówi Beata, jedna z liderek wspólnoty Umiłowana.
Dnia pierwszego czerwca roku pamiętnego Nawrocki pokonał pana Trzaskowskiego - usłyszałam powracających (po drugiej turze prezydenckich wyborów, dobrze po północy) znad siedleckiego zalewu obywateli.
Elita, salony - to dziś modne i pożądane słowa. Kiedy stajesz się „elitą”? Dla jednych to będzie praca w korporacji i pięciocyfrowa pensja brutto, dla innych mieszkanie na prestiżowym warszawskim osiedlu.
Kościół
Z Carlem na autostradzie

Z Carlem na autostradzie

7 września zostanie kanonizowany zostanie Carlo Acutis - Boży influencer.

Urodził się 3 maja 1991 r. Od początku wszyscy uważali, że jest wyjątkowy i szczególnie uzdolniony. A do tego był niezwykle pobożny. Gdy Carlo miał cztery lata, przyśnił mu się zmarły dziadek, który poprosił, by modlił się za wszystkie dusze w czyśćcu, w tym za niego. Chłopiec tak przejął się tą prośbą, że od tej pory codziennie wspominał w modlitwie wszystkich tych, którzy jeszcze czekają na możliwość spotkania z Bogiem.
…o zatroskaniu o wspólnotę Kościoła

…o zatroskaniu o wspólnotę Kościoła

Nazywany był papą, czyli ojcem, bo rzeczywiście bp Ignacy Świrski w trakcie swojego życia i posługi pasterskiej w diecezji siedleckiej starał się być nie tylko ojcem ubogich - jak często go wspominany - ale ojcem dla wszystkich, zarówno dla wiernych świeckich, jak i dla duchownych.

Jego odpowiedzialność, zaangażowanie, gotowość niesienia pomocy innym i życzliwość wobec każdego są potwierdzeniem jego ojcowskiego serca. Owo ojcowskie serce wyraża przede wszystkim niezwykłą troskę bp. Ignacego o wspólnotę eklezjalną.
Tutaj drżenie serca i łza stają się modlitwą. Czarna Madonna słyszy każdy szept, rozumie każdy ból, wie o każdej niewypowiedzianej nadziei, otaczając czułością i opieką wszystkich, którzy przychodzą, by w Jej ramionach znaleźć spokój. A kto raz spojrzy w oczy Mamy, chce tu wracać.
W związku ze 100-leciem kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus swój jubileusz obchodzi w tym roku Zgromadzenie Sióstr „Jedność”, któremu patronuje Mała Święta.
Komentarze
Leszek Sawicki

Z tamtej strony Wisły

Niezwykle bogata w różne przedziwne wydarzenia jest końcówka tegorocznej kanikuły. Do naszego kraju po raz kolejny podesłano jakąś tajemniczą przesyłkę ze Wschodu.

Po przebyciu wielu kilometrów drogą powietrzną spadło to coś na jedno z pól kukurydzy na ziemi łukowskiej i, eksplodując, narobiło huku w kilku gminach Lubelszczyzny. Póki co, rządzący nie są jeszcze pewni, cóż to było. Nie mają także pojęcia, kto i po jakie licho nam to podesłał. Czy był to tzw. wabik, dron bojowy, urządzenie meteorologiczne, a może jakieś najnowszej generacji ustrojstwo do masowej produkcji popcornu… - w bliżej nieokreślonej przyszłości ustalą to pracujący w pocie czoła śledczy.
Anna Wolańska

Ten smród

Zła wola. Zapłacą wszyscy - skomentował premier Donald Tusk brak prezydenckiego podpisu pod ustawą wiatrakową.

Towarzysząca temu reklama chwytającej się za głowę na widok rachunku za prąd starszej kobiety ma być przypieczętowaniem opinii o zatwardziałości serca nowego prezydenta. Jego rzekomo paskudny charakter nieustająco i za wszelką cenę starają się pokazać coraz bardziej sfrustrowani uśmiechnięci. „Zakaz prowadzenia auta dla Karola Nawrockiego” - dramatyzował nagłówek na jednym z internetowych portali. „Karol Nawrocki bez prawa jazdy na pięć lat” - wtórował mu inny.
Leszek Sawicki

Ekologiczna hipokryzja

Anna Wolańska

Połącz kropki

Leszek Sawicki

Mocne wejście

Diecezja
Spadkobiercy maryjnej pobożności

Spadkobiercy maryjnej pobożności

Parafia św. Izydora w Marianowie może się poszczycić 100-leciem istnienia. Zwieńczeniem obchodów jubileuszowych była Eucharystia odprawiona w niedzielę 24 sierpnia pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy.

Uroczystości, które zgromadziły liczne grono parafian i zaproszonych gości, rozpoczęły się od poświęcenia przez biskupa krzyża i nowej figury św. Andrzeja Boboli. Następnie w wypełnionym po brzegi kościele odprawiona została Eucharystia. Przed jej rozpoczęciem proboszcz parafii ks. kan. Andrzej Duklewski podkreślił rangę jubileuszu.

Modlitwa i sport dają wolność

Modlitwa i sport dają wolność

14 sierpnia 27 pielgrzymów z gminy Drelów i okolic wyruszyło na rolkach do sanktuarium maryjnego w Kodniu. To już druga taka sportowa wyprawa z modlitwą i refleksją w tle.

67 km, na rolkach w pełnym słońcu. Najmłodszy uczestnik to dziewięciolatek z Białej Podlaskiej, a najstarszy to 73-letni międzyrzeczanin. Inicjatorem wyprawy był Mirosław Magier z Szóstki, który już wcześniej pielgrzymował na kółkach z Warszawy na Jasną Górę. - Pomysł podchwyciłem od rolkarzy z Warszawy, którzy z parafią Matki Bożej Królowej Aniołów organizowali pielgrzymki do Częstochowy.
Warto wrócić z tego pięknego odpustu z postanowieniem: „ja mam być dla ciebie darem!” - mówił w homilii 15 sierpnia bp Janusz Mastalski z archidiecezji krakowskiej.
Region
Historia, która wciąż trwa

Historia, która wciąż trwa

Niech pamięć o ludziach Solidarności rolniczej z gmin, powiatów, parafii będzie dla nas źródłem dumy i refleksji. Uratujmy polską wieś! - apelował przewodniczący Marek Boruc podczas uroczystości inaugurujących jubileusz 45-lecia NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, które odbyły się 24 sierpnia w Siedlcach.

Powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność” to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiej wsi. Choć jego początki sięgają 1980 r., dopiero po protestach w Ustrzykach Dolnych, Rzeszowie i Świdnicy oraz podpisaniu porozumień rzeszowsko-ustrzyckich władze komunistyczne zgodziły się na rejestrację związku 12 maja 1981 r.
Oddają hołd „swoim chłopcom”

Oddają hołd „swoim chłopcom”

7 września we Włodawie zostanie odsłonięty mural „Bracia Niezłomni”, który upamiętnia ostatnich partyzantów Polesia Lubelskiego - braci Leona i Edwarda Taraszkiewiczów.

Obraz zdobi ścianę budynku I Liceum Ogólnokształcącego. Projekt, przygotowany przez starostwo powiatowe oraz Stowarzyszenie Polesie Włodawskie, został wykonany na podstawie oryginalnych historycznych zdjęć, z wiernym odtworzeniem detali: uzbrojenia, umundurowania, a nawet orzełków na czapkach. Finansowanie zapewnili zarząd województwa lubelskiego, Instytut Pamięci Narodowej oraz firma Wipasz. Mural powstał na budynku szkoły od strony nowej bieżni i boiska - miejsca, gdzie młodzi ludzie zmagają się z własnymi słabościami, hartując ciało i ducha.
Specjalizujący się w diagnostyce i leczeniu chorób układu oddechowego szpital w Adampolu w gminie Wyryki ma zostać połączony z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Białej Podlaskiej. Zespół placówki stanowczo sprzeciwia się tym planom.
Chcą bronić prawa do swobodnego dysponowania swoją ziemią, zgodnie wolą i potrzebami lokalnych społeczności - to jeden z postulatów konwentu burmistrzów i wójtów powiatów siedleckiego, łosickiego i sokołowskiego, podczas którego dyskutuje się o sprawach ważnych dla regionu i małych ojczyzn.
Mieszkańcy miasta i okolic, którzy korzystają z usług największego dystrybutora gazu w kraju, napotkają na utrudnienia. W mieście zamknięty został punkt PGNiG. By załatwić jakiekolwiek sprawy, klienci będą musieli pokonywać dziesiątki kilometrów.
Biogazownia to smród, hałas, plaga gryzoni i insektów, wzmożony ruch na drodze, skażenie wody i gleby oraz degradacja środowiska - twierdzą członkowie inicjatywy społecznej „Stop biogazowni w Dołhobrodach”.
Historia
My nie zawiedliśmy Polski i Polaków

My nie zawiedliśmy Polski i Polaków

31 sierpnia w parafii św. Stanisława BM w Siedlcach odbędzie się uroczystość nadania sztandaru Ogólnopolskiemu Stowarzyszeniu Internowanych i Represjonowanych. - To ukoronowanie wieloletnich działań naszej organizacji - mówi o niedzielnych obchodach przewodniczący OSIiR Janusz Olewiński.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach istnieje od 1998 r. Prawie trzy dekady działalności OSIiR-u przekładają się na realną pomoc materialną oraz moralną świadczoną na rzecz działaczy opozycji antykomunistycznej, ale też na udane próby zrzeszania tego środowiska.
Historyczna kolekcja

Historyczna kolekcja

Wydarzeniem towarzyszącym uroczystości nadania sztandaru OSIiR jest otwarcie wystawy pt. „Znaczki poczty podziemnej z lat 1981-1989” w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Siedlcach.

Prezentowana wystawa obejmuje 350 kart zawierających prawie 2,7 tys. znaczków, bloczków, arkuszy, kopert i kart pocztowych, banknotów oraz katalogów. Jako cechę charakterystyczną zbioru jego właściciel Edwin Klessa wskazuje fakt, iż niemal w całości został on zgromadzony w latach 1981-1989 na terenie Trzcianki w ramach konspiracyjnego kolportażu wydawnictw podziemnych.
„Piękny przykład życia niezmarnowanego” - charakteryzuje ks. Jana Niedziałka Alina Sikorska. „Człowiek od Boga” - nie ma wątpliwości Mirosław Dymowski. Niezłomna postawa kapłana z Żeliszewa jest wciąż aktualną inspiracją. Czym ks. Jan zasłużył sobie na miano bohatera?
Fragmenty glinianych tygli do przetopu metali szlachetnych, odpady związane z produkcją metalurgiczną i elementy naczyń ceramicznych - to efekty tegorocznych odkryć w ramach prowadzonych badań archeologicznych i historycznych siedziby rodu Ciołków.
Zachowane fragmenty katafalku Pawła Karola Sanguszki, wystawionego w 1751 r. w lubelskim kościele kapucynów, można teraz obejrzeć w Orchówku.
30 prac malarskich zaprezentowali artyści z różnych stron Polski w miętneńskim dworku, a ich tematem były pejzaże historyczne związane z tradycją kościuszkowską i szeroko pojętą historią ziemi garwolińskiej.
Kultura
Mazurska wieś, chiński świat i kryminał między nimi

Mazurska wieś, chiński świat i kryminał między nimi

Rozmowa z Mateuszem Kwiatkowskim, autorem książki „Duch jeziora”, tłumaczem języka chińskiego, międzyrzeczaninem.

Pochodzi Pan z małej miejscowości Misie, a obecnie mieszka w Chinach. Jak do tego doszło?

Wyjechałem na studia do Wrocławia, ale zawsze miałem ambicję, aby nauczyć się niepopularnego języka obcego. Moi znajomi wybierali francuski albo niemiecki, a ja czułem, że ten rynek jest już nasycony. Myślałem o koreańskim, a ostatecznie stanęło na chińskim.
Wesele i brzęk szabel

Wesele i brzęk szabel

Były weselne, obficie zastawione stoły, jak też szczęk szabel, huk armatnich wystrzałów i zapach prochu. Widowisko zaprezentowane 17 sierpnia w Koszołach zatytułowano „Wesele Podlaskie z obrzędem korowajowym oraz żywą lekcją historii”.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Jerzy Besaraba, który ma na swoim koncie kilka tego rodzaju wydarzeń, tyle że związanych głównie z obchodami ważnych rocznic. Tym razem w jednym widowisku udało mu się połączyć pokazy historyczne z elementami obrzędów weselnych.
Były spektakle, warsztaty artystyczne, interakcja i integracja. Edukacja i zabawa. Szósta edycja Nadbużańskiego Festiwalu Teatrów dla Dzieci Gaducha przeszła do historii.
W Galerii Teatralnej Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach otwarto indywidualną wystawę TUPZa - muralisty i grafika z Łukowa. Ekspozycja to efekt spontanicznej pracy artysty, którego murale zdobią przestrzenie publiczne w całym regionie.
Od 5 do 10 sierpnia w Ośrodku „Pompka” przy ul. Turystycznej w Woli Uhruskiej trwała 34 edycja Pleneru Rzeźbiarsko-Malarskiego „Kresy 92”. To wydarzenie, które łączy pokolenia twórców, promuje lokalne dziedzictwo i przypomina, że nad Bugiem wciąż żyje duch kresowej kultury.
Przy parafii św. Anny w Białej Podlaskiej powstało niewielkie muzeum, w którym można obejrzeć dawne szaty, przedmioty i księgi liturgiczne. Przypominająca historię lokalnego Kościoła ekspozycja mieści się w tzw. starej plebanii.
Rozmaitości
Zdrowie zaczyna się w głowie

Zdrowie zaczyna się w głowie

Rozmowa z dr n. med. Ewą Czeczelewską, prowadzącą indywidualną specjalistyczną praktykę pielęgniarską w miejscu wezwania.

Długo i szczęśliwie… - chyba każdy chciałby żyć z taką perspektywą. Uświadamiamy to sobie coraz bardziej w miarę upływu kolejnych lat, na własnej skórze odczuwając tzw. peselozę. Pani Doktor, na jakiego rodzaju deficyty związane z codziennym funkcjonowaniem, co niekoniecznie związane jest z osłabieniem sił fizycznych, narzekają seniorzy?

To cały wachlarz dolegliwości i tak naprawdę każdy doświadcza bagażu lat na swój sposób.
Zdrowie nie rośnie w polu, trzeba o nie dbać

Zdrowie nie rośnie w polu, trzeba o nie dbać

Dla wielu rolników zdrowie to wciąż sprawa drugorzędna: póki ręka sięga, noga chodzi, a maszyna rusza, wydaje się, że wszystko gra. Tymczasem nie musisz mieć kontuzji, by stracić sprawność. Czasem wystarczy nadwaga, przemęczenie, niedoleczona cukrzyca albo stres, który siedzi cicho - do czasu.

„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz…” - pisał Jan Kochanowski pół tysiąca lat temu. I choć od tamtej pory zmieniło się wszystko - od kalendarza po ciągniki - to jedna rzecz pozostaje niezmienna: doceniamy zdrowie dopiero wtedy, gdy zaczyna go brakować. Dziś polska wieś stoi w obliczu poważnego wyzwania. Nie chodzi tylko o susze, niskie ceny skupu czy tzw. zielony ład, ale o ludzi, którzy ją tworzą.
Wniesienie bochna chleba, wspólne dzielenie się nim, konkursy na najpiękniejszy wieniec i stoisko, występy artystyczne oraz moc gratulacji i życzeń - tak wyglądały tegoroczne dożynki gminy Ryki, które odbyły się 17 sierpnia.
Na rynku pojawiają się produkty wspomagające uprawę roślin, po jakie rolnicy sięgają coraz częściej. Wśród nich są biostymulatory, które mogą być odpowiedzią na wyzwania związane ze zmianami klimatu.
Sport
Z dwoma remisami

Z dwoma remisami

Pogoń Siedlce zremisowała na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 1:1. Pogoniści wsparli też zbiórkę na rzecz chorego chłopca, a trenerski jubileusz obchodził Adam Nocoń.

Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gospodarzy - aktywny był David Ogaga, a Jakub Lemanowicz musiał kilka razy ratować drużynę. W 39 min, po faulu Jakuba Bednarczyka na Miłoszu Drągu, arbiter wskazał na wapno. Jedenastkę pewnie wykorzystał Marcin Flis i biało-niebiescy objęli prowadzenie. Po przerwie Górnik doprowadził do wyrównania. Po nieudanym wybiciu Lemanowicza piłka trafiła na głowę Szymona Doby, a ten posłał ją do siatki.
Młodzi do boju

Młodzi do boju

Kilkuset młodych piłkarzy z regionu wzięło udział w czwartym już memoriale Tadeusza Dołęgi. 20 sierpnia na miejskim stadionie w Międzyrzecu Podlaskim rywalizowało ze sobą 31 drużyn.

Idea turnieju zrodziła się cztery lata temu. Pomysłodawcą był Konrad Karwowski, pracownik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, a organizacją memoriału zajął się Kamil Korniluk, trener Huraganu Międzyrzec. Wydarzenie cieszy się coraz większą popularnością. Turniej rozpoczęła minuta ciszy i wspomnienie o T. Dołędze, który był zawodnikiem Huraganu, kapitanem MKS Huragan i wieloletnim pracownikiem MOSiR-u.
KPS Siedlce sprawdza formę w sparingach ze Spartą Grodzisk Mazowiecki. Siedleccy siatkarze mają za sobą dwa mecze kontrolne przed nowym sezonem - oba rozegrane w hali ARMS przy ul. Prusa przeciwko zespołowi z Grodziska Mazowieckiego.