17 lipca 2018 r. Imieniny obchodzą: Aneta, Bogdan, Aleksy

Pogoda: Siedlce

Numer 28
12-18 lipca 2018r.

menu

NEWS

Dobra spowiedź. Czyli jaka? Podpowiedź w kolejnym odcinku cyklu NA MARGINESIE KATECHIZMU. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Artykuły w wydaniu 28 - 12-18 lipca 2018r.

 

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Siedleckie przygody o. Mateusza


Siedleckie przygody o. Mateusza

Na kilka dni planem zdjęciowym serialu „Ojciec Mateusz” stały się Siedlce. To właśnie w tym mieście ksiądz z Sandomierza rozwiąże zagadkę kryminalną związaną z Muzeum Diecezjalnym.

Ekipę popularnego serialu zaprosił do Siedlec dyrektor Muzeum Diecezjalnego. - Pomyślałem, że to dobry pomysł na upamiętnienie trwającego jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej oraz 100-lecia Muzeum Diecezjalnego, w którym znajduje się jedyny w Polsce obraz El Greco - przyznaje ks. dr Robert Mirończuk. Jesienią ubiegłego roku w muzeum zjawili się producentka serialu Katarzyna Anczarska oraz współproducent Krzysztof Grabowski. - Zobaczyliśmy obraz „Ekstaza św. Franciszka” i poznaliśmy jego niezwykłą historię. Rozmawialiśmy także z kustosz Dorotą Pikulą, która oprowadziła nas po muzeum. Muszę przyznać, że zrobiło na nas niesamowite wrażenie - opowiada K. Anczarska. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Na kilka dni planem zdjęciowym serialu „Ojciec Mateusz” stały się Siedlce. To właśnie w tym mieście ksiądz z Sandomierza rozwiąże zagadkę kryminalną związaną z Muzeum Diecezjalnym. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Patologia na piedestale


Patologia na piedestale

Rafonix, Gural, Rafatus, Daniel Magical, Medusa… Nazwy, pseudonimy, które zdecydowanej większości starszych Czytelników kompletnie nic nie mówią. Są to raczej bohaterowie współczesnych nastolatków. Dostarczają rozrywki, zaspokajają najdziwniejsze potrzeby odbiorców. Nie uznają granic, są gotowi na „podkręcenie” emocji w taki sposób, aby zyskać jak najwięcej lajków, subskrybentów. Za tym idą konkretne pieniądze.

Patoblogerzy, patostreamerzy - nazwy są różne, choć generalnie opisują tę samą rzeczywistość. Czym się zajmują? Najkrócej mówiąc: są autorami amatorskich filmików (najczęściej bohaterami stają się sami, bywa, że towarzyszą im inne osoby), zamieszczanych w serwisie YouTube, ukazujących na wizji patologiczne zachowania: upijanie się do nieprzytomności, wyzwiska, awantury, bójki, poniżanie kobiet, podpalanie kolegów, załatwianie się do wiaderka itp. Stream ma charakter transmisji - informacje o jej początku można bez problemu znaleźć internecie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rafonix, Gural, Rafatus, Daniel Magical, Medusa… Nazwy, pseudonimy, które zdecydowanej większości starszych Czytelników kompletnie nic nie mówią. Są to raczej bohaterowie współczesnych nastolatków. Dostarczają rozrywki, zaspokajają najdziwniejsze potrzeby odbiorców. Nie uznają granic, są gotowi na „podkręcenie” emocji w taki sposób, aby zyskać jak najwięcej lajków, subskrybentów. Za tym idą konkretne pieniądze. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wino i bukłaki

Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego - mówił Jezus swoim uczniom, gdy zarzucano Mu, że chodzi na przyjęcia do grzeszników, za mało pości. I dodał: Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy lać do nowych bukłaków (Łk 5,36- 38). więcej »

Cuda na skale

W tym roku minęła 50 rocznica objawień Matki Bożej w miejscowości Santa Domenica di Placanica. Jaśniejąca Pani ukazała się prostemu człowiekowi - Cosimo Fragomeniemu, prosząc, by na miejscu objawień powstało sanktuarium więcej »

   

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Dolindo znaczy cierpienie


Dolindo znaczy cierpienie

Każdy święty ma swój czas. W ostatnich latach serca ludzi na całym świecie szturmem zdobywa o. Dolindo Ruotolo. Kapłan przemierzający ulice Neapolu z czarną torbą, w której nosił kamienie. „To skarby dla zbawienia dusz, aniołeczki” - tłumaczył zaczepiającym go dzieciom. Przy tym gigant pokory i posłuszeństwa.

I choć nie jest jeszcze ani świętym, ani błogosławionym do jego grobu w Neapolu docierają setki pielgrzymów, a modlitwa podyktowana mu przez Jezusa „Jezu, Ty się tym zajmij” zatacza coraz szersze kręgi. Ci, którzy mieli szczęście osobiście spotkać padre Ruotolo, twierdzą, że już za życia był święty. „Święci Antoni, Franciszek czy Augustyn - oni wszyscy najpierw wiedli ziemskie, czasem wręcz upojne życie, a potem nawracali się i stawali świętymi. Ks. Dolindo świętym się urodził” - tak o duchownym napisała Grazzia Ruotolo, jego najbliższa żyjąca krewna, która wzrastała przy tym niezwykłym kapłanie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Każdy święty ma swój czas. W ostatnich latach serca ludzi na całym świecie szturmem zdobywa o. Dolindo Ruotolo. Kapłan przemierzający ulice Neapolu z czarną torbą, w której nosił kamienie. „To skarby dla zbawienia dusz, aniołeczki” - tłumaczył zaczepiającym go dzieciom. Przy tym gigant pokory i posłuszeństwa. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Maryja nosi nas na rękach


Maryja nosi nas na rękach

Osoby, które zawierzyły Maryi, mówią o łaskach spływających na nich za Jej przyczyną. Nosząc Jej szatę - szkaplerz, mają świadomość, że może ogarnąć Ona całe życie człowieka.

Bogumiła Fedoruk z Białej Podlaskiej, w której rodzinie od zawsze żywy był kult Matki Bożej, daje świadectwo przylgnięcia do najlepszej z Matek. Od czasów dzieciństwa, jak opowiada, udział w nabożeństwach maryjnych, np. majowych, był niejako obowiązkiem, wypełnianym bez zbędnej niechęci. Pamięta też dekorowanie kapliczki uzbieranymi wcześniej na łące kwiatami. Matkę kojarzyła z Maryją. - Moi rodzice do tej pory są dla mnie wzorem miłości do Matki Bożej - wyznaje pani Bogumiła. - Dzięki ich modlitwie zostałam uzdrowiona. Kiedy byłam dzieckiem, wraz z rodzicami odmawialiśmy, szczególnie wieczorem, modlitwę szkaplerzną. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Osoby, które zawierzyły Maryi, mówią o łaskach spływających na nich za Jej przyczyną. Nosząc Jej szatę - szkaplerz, mają świadomość, że może ogarnąć Ona całe życie człowieka. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pozostał księdzem Podlasia

Moje serce zawsze jest w Polsce - powtarzał ks. infułat dr Antoni Chojecki niezależnie od miejsca, w które rzucił go los. Nigdy nie czuł się jednak tułaczem. Potrafił - zachowując wierność powołaniu - każdą życiową okoliczność obrócić w dobro. - Pan wzywa nas przecież do pomnażania talentów - uzasadniał. więcej »

Uczył: zawsze myślcie po polsku

Historia stryja jest fascynująca - mówi Teresa Tchórzewska, bratanica ks. infułata Antoniego Chojeckiego. Rodzinne wspomnienia uzupełniają opowieść o nim o fakty, których nie da się wyczytać między wierszami oficjalnej biografii. więcej »

   

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Odkrywamy nasze korzenie


Odkrywamy nasze korzenie

Rozmowa z Łukaszem Wędą, prezesem Stowarzyszenia Rozwoju Miejscowości Studzianka.

Działalność stowarzyszenia jest rozwojowa i stale zaskakujemy odbiorców. Realizujemy nowe pomysły i usprawniamy dawne działania. Mamy program dorocznych imprez, jak np. „Popołudnie seniora” czy biesiada patriotyczna. Uczestniczymy w licznych szkoleniach oraz warsztatach. Cenne było zwłaszcza spotkanie z Robertem Makłowiczem podczas odbywającego się w Lublinie Europejskiego Festiwalu Smaków. Dzięki istnieniu SRMS wiele osób ma szansę realizowania swoich pasji: śpiewu, gotowania czy rękodzielniczej. Wartością dodatnią są również spotkania integrujące lokalną społeczność. Stworzyliśmy stronę internetową, czasopismo i własny produkt turystyczny „Studzianka - dawna osada tatarska”. Słowem: zainteresowaliśmy naszą miejscowością wiele osób, a liczba przyjaciół stale rośnie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z Łukaszem Wędą, prezesem Stowarzyszenia Rozwoju Miejscowości Studzianka. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wyprawa życia

Wyruszyli z portu w Gdyni 20 maja, by mówić światu, jak Polska jest piękna i jak wspaniałą ma historię. O swojej przygodzie na Darze Młodzieży, który odbywa Rejs Niepodległości dookoła świata, mówi Emilia Jóźwiak, jedna z laureatek wyprawy pochodząca z Rozkopaczewa. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Z lasu na Grunwald


Z lasu na Grunwald

Historią interesował się od najmłodszych lat. Kolejna pasja - leśnictwo - przyszła z chwilą podjęcia nauki w technikum leśnym. Tę pierwszą rozwija dziś z powodzeniem w bractwie rycerskim, zagrał nawet w serialu historycznym „Korona królów”.

- Moim ulubionym okresem w historii Polski jest średniowiecze, mylnie utożsamiane z zacofaniem. To właśnie wtedy powstały pierwsze utwory piśmiennicze, budowle sakralne i obronne, którymi zachwycamy się do dziś. To wówczas rodziło się państwo polskie - mówi Tomasz Bylina, nadleśniczy Nadleśnictwa Biała Podlaska. Te zainteresowania sięgają wczesnych lat szkoły podstawowej. - Wtedy wciągnęły mnie książki historyczne i historia Polski. Bodajże w czwartej klasie wpadła mi w ręce powieść Karola Bunscha „Dzikowy skarb” opisująca czasy piastowskie. Potem był cały cykl tzw. powieści piastowskich - wspomina z nostalgią. Szukając dla siebie miejsca w życiu, po ukończeniu szkoły podstawowej złożył podanie do Liceum Konserwacji Zabytków w Lublinie. - Niestety, nie otrzymałem stamtąd żadnej odpowiedzi. Być może popełniłem błąd, bo trzeba było tam pojechać? - zastanawia się. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Historią interesował się od najmłodszych lat. Kolejna pasja - leśnictwo - przyszła z chwilą podjęcia nauki w technikum leśnym. Tę pierwszą rozwija dziś z powodzeniem w bractwie rycerskim, zagrał nawet w serialu historycznym „Korona królów”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Dalsza pacyfikacja Międzyrzeca i wsi wokół miasta - 16 listopada 1918 r.

Dalsza pacyfikacja Międzyrzeca i wsi wokół miasta - 16 listopada 1918 r.

Po ataku na pałac huzarzy ruszyli na miasto w poszukiwaniu międzyrzeckich peowiaków. Strzelano do każdego, ktokolwiek pokazał się na ulicy. Do niektórych domów rzucano materiały wybuchowe i grabiono, co tylko możliwe.

Do mieszkania kupca Stelika rzucono granat, raniąc go niebezpiecznie, jego sklep zaś obrabowano. Mieszkanie dr. Wysokińskiego, staruszka ciężko chorego na serce, ostrzelano z karabinu. Z domu dr. Zaborowskiego wyciągnięto młodego człowieka, 21-letniego Nikodema Puszkarskiego, który tam się skrył, i rozstrzelano go, zabierając 2 tys. marek, które miał przy sobie. Przechodzącego ulicą 16-letniego chłopca, syna miejscowego kupca Wiećfińskiego, zraniono trzema strzałami i sądząc, że nie żyje, pozostawiono na miejscu. 11-letniego Stefana Marczuka, który się wychylił, zabito wystrzałem karabinowym. Do przechodzącego Jana Kulika, stróża fabryki zapałek, oddano salwę, kładąc go trupem. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Po ataku na pałac huzarzy ruszyli na miasto w poszukiwaniu międzyrzeckich peowiaków. Strzelano do każdego, ktokolwiek pokazał się na ulicy. Do niektórych domów rzucano materiały wybuchowe i grabiono, co tylko możliwe. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Upamiętnili strażnika prawdy

Był dziennikarzem, publicystą, prozaikiem. Jego życiową pasją stało się zachowanie pamięci o żołnierzach wyklętych. 29 czerwca pochodzący z Międzyrzeca Podlaskiego Jan Kołkowicz został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Odsłonięto także poświęconą mu tablicę oraz rondo jego imienia. więcej »

Próba odsieczy Międzyrzecowi z Łukowa 16 listopada 1918 r.

Peowiak Władysław Pudło, który z trzema kolegami szczęśliwie wyskoczył z ostrzeliwanego pałacu, 50 lat później relacjonował: „Przy skrzyżowaniu toru kolejowego Międzyrzec - Łuków z szosą Radzyń - Międzyrzec wówczas stał wiatrak. więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Bez satysfakcji


Bez satysfakcji

Spoglądając na polską politykę w ostatnim czasie dochodzę do wniosku, iż rację miał Shakespeare, twierdząc że „więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie, niż się ich śniło waszym filozofom”.

Nie chodzi jednak tylko o granice ludzkiej wyobraźni, gdyż ta dostępna jest co najwyżej umistycznionym poetom proweniencji mitologicznej, lecz dotyczy to raczej logiczności myślenia, dla której zasadniczym jest umiejętność jasnego i krytycznego wyrażania sądów o rzeczywistości bez przyjmowania czegokolwiek na wiarę lub wynajdywania twierdzeń wziętych z sufitu. Niestety, z przykrością należy stwierdzić, że nie do końca z tą logicznością w naszej polityce mam do czynienia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Spoglądając na polską politykę w ostatnim czasie dochodzę do wniosku, iż rację miał Shakespeare, twierdząc że „więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie, niż się ich śniło waszym filozofom”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wieś za bardzo wiejska

Wieś za bardzo wiejska

Wsi spokojna, wsi wesoła? Nie do końca - bo przecież koguty pieją, krowy muczą, a kombajny hałasują. Chłopi żywią i bronią? Teraz to chłopów trzeba bronić. Okazuję się, że największą plagą na wsi jest obecnie szarańcza miastowych osiedleńców, którzy postanowili przepędzić ze wsi rolników.

Jest ich coraz więcej. Opuszczają metropolie w poszukiwaniu ciszy, świeżego powietrza, a przede wszystkim tak zwanego świętego spokoju. Kiedy okazuje się, że wymienione walory wsi nie występują w satysfakcjonujących dawkach, mieszczuchy, niczym niezadowoleni klienci biur podróży, zaczynają skarżyć się wszelkim służbom. Apogeum ma miejsce właśnie teraz, w lipcu, kiedy zaczynają się żniwa, a gospodarze mają ręce pełne roboty. A praca ta nie jest lekka - rolnicy wyjeżdżają w pola, kiedy tylko mogą, nawet nocami. W związku z tym sypią się na nich donosy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Wsi spokojna, wsi wesoła? Nie do końca - bo przecież koguty pieją, krowy muczą, a kombajny hałasują. Chłopi żywią i bronią? Teraz to chłopów trzeba bronić. Okazuję się, że największą plagą na wsi jest obecnie szarańcza miastowych osiedleńców, którzy postanowili przepędzić ze wsi rolników. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Togi łatwo uszyć

Jedno z powtarzanych w naszym kraju opowiadań z przeszłości mówi, iż w Polsce najwięcej jest lekarzy, gdyż każdy ma swoje zdanie na temat metod leczenia rozmaitych dolegliwości. Stojący na krakowskim rynku Stańczyk (błazen królewski) z owiniętą bandażem twarzą przyjmował od przechodzącego tłumu najrozmaitsze porady, jak leczyć ból zębów. Dzisiaj nie sposób odnieść wrażenia, iż w Polsce to nie zawód lekarski cieszy się największą populacją, lecz raczej prawniczy. więcej »

Nadgorliwcy

Coś mi się na zadrażnienie zebrało. Ale to tak na okoliczność obejrzenia telewizyjnej informacji, w której ofiara została wymieniona z imienia i nazwiska, a złoczyńca pozostał niezidentyfikowany, bo ujawniono tylko pierwszą literę nazwiska. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Z myślą o rodzinie


Z myślą o rodzinie

Zakończyła się rozbudowa Diecezjalnego Domu Rekolekcyjnego w Siedlanowie. Do dyspozycji rekolektantów oddano nową kaplicę i salę konferencyjną.

Poświęcenie obu pomieszczeń odbyło się 1 lipca. W uroczystościach wzięli udział biskup siedlecki Kazimierz Gurda oraz biskup pomocniczy Piotr Sawczuk. Obecni byli także kapłani, którzy pomagali przy tworzeniu DDR. Uroczystości rozpoczęły się od wspólnego odmówienia Koronki do Miłosierdzia Bożego. Uczestnicy wysłuchali konferencji wygłoszonej przez ks. dr. Jacka Seredę, diecezjalnego duszpasterza rodzin. Kolejnym punktem spotkania było dziękczynienie i uwielbienie Boga. Adorację poprowadzili ks. dr Grzegorz Koc, dyrektor DDR w Siedlanowie, oraz zespół ICE Worship Team. Następnie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bp. K. Gurdy. W homilii ordynariusz przedstawił historię domu od chwili jego założenia aż po dzień dzisiejszy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Zakończyła się rozbudowa Diecezjalnego Domu Rekolekcyjnego w Siedlanowie. Do dyspozycji rekolektantów oddano nową kaplicę i salę konferencyjną. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wierni Bogu i ojczyźnie


Wierni Bogu i ojczyźnie

Uroczysta Eucharystia, odsłonięcie pomnika, wmurowanie kapsuły czasu, odznaczenie zasłużonych dla gminy i rodzinny festyn - tak mieszkańcy uczcili jubileusz 600-lecia istnienia Trzebieszowa.

Homilię podczas Mszy św. wygłosił bp Kazimierz Gurda. - Musimy być wierni Bogu i ojczyźnie. Jest to nasza tożsamość, której nie wolno tracić. Przez te wszystkie wieki mieszkańcy Trzebieszowa żyli tymi wartościami, potrafili z nich czerpać. Były one ich źródłem i drogowskazem - przypomniał. - Wiara w Jezusa, wierność Kościołowi, tradycji to obowiązek każdego Polaka. Trzeba umieć przekazywać je następnym pokoleniom. Dzieci nie tylko powinny znać tradycję. Ważne jest, by ją szanowały oraz zachowywały. Tożsamość, którą posiadamy, jest wielkim darem od Boga - dodał biskup. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Uroczysta Eucharystia, odsłonięcie pomnika, wmurowanie kapsuły czasu, odznaczenie zasłużonych dla gminy i rodzinny festyn - tak mieszkańcy uczcili jubileusz 600-lecia istnienia Trzebieszowa. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Cierpienie to tajemnica

2 lipca w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej odbył się Diecezjalny Dzień Chorych. Na uroczystości odpustowe przybyło ponad dwa tysiące pielgrzymów. więcej »

Piękny jubileusz

Na skwerze 600-lecia w zegarze słonecznym ukryta została kapsuła czasu zawierająca m.in. list do przyszłych pokoleń. Poświęcono pomnik św. Jana Pawła II, a w kościele intronizowano relikwie Papieża Polaka. W ten sposób zbuczynianie uczcili 600 lat istnienia parafii i miejscowości. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Uhonorowano wolontariuszy

Uhonorowano wolontariuszy

Rondo u zbiegu ulic Starowiejskiej i Terespolskiej w Siedlcach będzie nosiło nazwę Wolontariuszy Akcji Charytatywnych. Początkowo radni opozycji wyszli z inicjatywą, by jedną z nowych ulic - odchodzącą w bok od Piaskowej - nazwać Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

- Idea WOŚP jest unikatowa na świecie. Od 26 lat gromadzi w Polsce i poza jej granicami wolontariuszy oraz osoby, które chcą dawać datki. Pieniądze pożytkowane są na to, żeby ochrona zdrowia w Polsce była wyposażona na światowym poziomie - przekonywała Magdalena Daniel, pomysłodawczyni projektu. - Do tej pory zebraliśmy w Siedlcach ponad 1,5 mln zł. Natomiast wartość sprzętu, jaki otrzymaliśmy, to ponad 1,9 mln zł. Na jesieni wzbogacimy się o kolejne urządzenia o wartości 450 tys. zł. Wydaje mi się, że uczczenie tych wszystkich wolontariuszy to dobry kierunek - dodała radna. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rondo u zbiegu ulic Starowiejskiej i Terespolskiej w Siedlcach będzie nosiło nazwę Wolontariuszy Akcji Charytatywnych. Początkowo radni opozycji wyszli z inicjatywą, by jedną z nowych ulic - odchodzącą w bok od Piaskowej - nazwać Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Spór nad formalnością


Spór nad formalnością

Bialscy radni zadecydowali o obniżeniu wynagrodzenia dla prezydenta Dariusza Stefaniuka. Od lipca pobory włodarza zmniejszą się o 1,8 tys. zł.

Zmiany w wysokości uposażenia wynikają z wprowadzonego w maju rozporządzenia rady ministrów. Dotyczy ono wynagrodzenia wójtów, burmistrzów, starostów i prezydentów miast oraz ich zastępców, zakładając obniżenie pensji samorządowców o 20%. - O moich zarobkach orzeka rada miasta. Decydując się na sprawowanie funkcji prezydenta, wiedziałem, że ani ja, ani mieszkańcy nie będą mieli wpływu na wysokość mojej pensji. W tym temacie wszystko zależy od radnych. Mamy ustawę i musimy się do niej dostosować. Kiedy zostałem prezydentem powiedziałem, że wystarczy mi 10 tys. zł brutto. Po jakimś czasie rada podwyższyła moją pensję. Teraz, po obniżce, wracam do punktu wyjścia. Nie smucę się z tego powodu - zaznacza prezydent D. Stefaniuk. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Bialscy radni zadecydowali o obniżeniu wynagrodzenia dla prezydenta Dariusza Stefaniuka. Od lipca pobory włodarza zmniejszą się o 1,8 tys. zł. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Tunel i obwodnica otwarte

W piątek 29 czerwca odbyło się oficjalne otwarcie tunelu i ulicy rtm. Witolda Pileckiego w Siedlcach. To jedna z największych i najdroższych inwestycji miasta zrealizowanych w ostatnich latach. więcej »

Ostatnie absolutorium

Rada miasta udzieliła prezydentowi Wojciechowi Kudelskiemu absolutorium za wykonanie zeszłorocznego budżetu. Głosowanie poprzedziła dyskusja, w której tradycyjnie głos zabrali przedstawiciele wszystkich klubów. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Jakby anioł dyktował


Jakby anioł dyktował

„Wejdę w labirynt serc przygnębionych, szpilkami sosny ukłutych. Rozniosę radość w każdą fałdę smutku czerwonymi kalinami, koralami jarzębin i głogu” - napisała w jednym ze swoich wierszy Czesława Teresa Demczuk, rodowita włodawianka, której utwory rozbrzmiewają podczas wielu lokalnych uroczystości.

- Mój ojciec mówił, że kiedyś będę pisać. Jego pragnienie ziściło się dopiero po wielu latach - opowiada C. Demczuk. - Tata był autorem tekstów poetyckich, lecz żaden z nich nie zachował się, nawet w pamięci. Pisał o tym, co kochał: o lasach, łąkach i koniach. Podczas pracy w gospodarstwie rolnym obserwowałam, jak rozmawiał z ptakami. Celebrował przyrodę - dodaje. Córka odziedziczyła w genach pasję tworzenia. Jak sama mówi, pisze o tym, co piękne. „Reminiscencje” i „Wiązanka miłości mojemu miastu” - to dwa teksty C. Demczuk, które pokazują jej więź z miastem rodzinnym. - W tych włodawskich balladach, jak je nazywam, zawarłam dawne historie. To, co było dla mnie, wówczas małego dziecka, ciekawe - tłumaczy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

„Wejdę w labirynt serc przygnębionych, szpilkami sosny ukłutych. Rozniosę radość w każdą fałdę smutku czerwonymi kalinami, koralami jarzębin i głogu” - napisała w jednym ze swoich wierszy Czesława Teresa Demczuk, rodowita włodawianka, której utwory rozbrzmiewają podczas wielu lokalnych uroczystości. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Z Perfect i VOX


Z Perfect i VOX

Przegląd folklorystyczny „Kultura bez granic” to propozycja w sam raz na udane rozpoczęcie wakacji! Gwiazdą tegorocznej, 15 już edycji imprezy organizowanej przez gminę Terespol oraz Gminne Centrum Kultury w Kobylanach był zespół Perfect.

Muzyczne wydarzenie od lat cieszy się niezmienną popularnością wśród mieszkańców regionu. Nie inaczej było i w tym roku... Mimo niesprzyjającej aury impreza zorganizowana 1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku zgromadziła liczne grono miłośników dobrych polskich rytmów. Przegląd zainaugurował występ grupy Raise Dance. Goście z granicznego miasta Brześć zachwycili publiczność pięknymi strojami i bogatą choreografią. Tuż po nich sceną zawładnęli Dobryje Grajki - lokalny zespół młodzieżowy prezentujący muzykę pogranicza polsko-białoruskiego. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Przegląd folklorystyczny „Kultura bez granic” to propozycja w sam raz na udane rozpoczęcie wakacji! Gwiazdą tegorocznej, 15 już edycji imprezy organizowanej przez gminę Terespol oraz Gminne Centrum Kultury w Kobylanach był zespół Perfect. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wawrzyny rozdane

Dorota Pikula, Krystyna Rudnicka, Witold Okniński i Renata Orzeszek - to tegoroczni laureaci Wawrzynów Siedleckich. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest przez prezydenta miasta od 2008 r. więcej »

Dni miasta pełne muzyki

Natalia Wilk, Katarzyna Góras, Zagi i Bajm to gwiazdy, które przyjechały do miasta nad Bugiem, by świętować razem z mieszkańcami. Tradycyjnie organizatorami Dni Włodawy były władze miasta oraz Włodawski Dom Kultury. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Zdrowie z pól i łąk


Zdrowie z pól i łąk

Jak dziś korzystać z tego, co daje nam natura, podpowiada Patrycja Machałek, autorka książki „Siła ziół”.

Pokrzywa to moja ulubiona roślina lecznicza. Napary z niej piję już od kilku lat, samą pokrzywę dodaję do zup i sałatek, używam jej w tonikach i płukankach do włosów. Dzięki niej woda nie zatrzymuje się w organizmie, co pomaga pozbyć się opuchlizny i uczucia ciężkości, dodatkowo detoksykuje, a więc oczyszcza cerę. Tak naprawdę każdy z nas powinien znaleźć odpowiednie dla siebie zioło - takie, które najbardziej będzie odpowiadało jego potrzebom. W „Sile ziół” zamieściłam króciutki skorowidz. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Jak dziś korzystać z tego, co daje nam natura, podpowiada Patrycja Machałek, autorka książki „Siła ziół”. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Zalety fasolki szparagowej


Zalety fasolki szparagowej

Może być żółta lub zielona. Sezon na nią już się zaczął i potrwa do końca września. Fasolka szparagowa dzięki wysokiej zawartości błonnika doskonale wpływa na trawienie i przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej.

Zawarte w warzywie witaminy oraz minerały usprawniają funkcjonowanie całego organizmu oraz wzmacniają jego odporność. Badania wykazały, że regularnie spożywana fasolka szparagowa może przyczynić się również do zmniejszenia ryzyka rozwoju nowotworów. Spore ilości beta-karotenu, antyoksydantów oraz flawonoidów sprawiają, że warzywo doskonale wpływa na naszą skórę. Substancje te zapewniają skórze jędrność, a także opóźniają jej starzenie się. Fasolka szparagowa nie pozostaje również bez wpływu na serce oraz układ krążenia. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Może być żółta lub zielona. Sezon na nią już się zaczął i potrwa do końca września. Fasolka szparagowa dzięki wysokiej zawartości błonnika doskonale wpływa na trawienie i przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Cenne dla zdrowia

Przyjęło się, że pszczoły produkują przede wszystkim miód. Zawdzięczamy im także cenne dla zdrowia: pierzgę, pyłek, propolis czy wosk. Dobrodziejstwa, jakie człowiek ma od tych pracowitych owadów, poznaje kapłan posługujący we włodawskiej parafii Najświętszego Serca Jezusowego ks. Krzysztof Zawadzki. więcej »

Rodzinnie i aktywnie

Choć pogoda zawiodła, nie zrobili tego mieszkańcy. V Spotkanie Integracyjne „W nastroju nocy świętojańskiej” odbyło się po prostu w innym miejscu, a humory - jak zawsze - dopisywały. więcej »

   

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Ojciec Mateusz w Siedlcach


Na kilka dni planem zdjęciowym serialu „Ojciec Mateusz” stały się Siedlce. To właśnie w tym mieście ksiądz z Sandomierza rozwiąże zagadkę kryminalną związaną z Muzeum Diecezjalnym. [fot. KO]

FOTOGALERIA

600 lat parafii


Na skwerze 600-lecia w zegarze słonecznym ukryta została kapsuła czasu zawierająca m.in. list do przyszłych pokoleń. Poświęcono pomnik św. Jana Pawła II, a w kościele intronizowano relikwie Papieża Polaka. W ten sposób zbuczynianie uczcili 600 lat istnienia parafii i miejscowości. [fot. LA]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Dni Łosic
Koncerty gwiazd, kabaret, kino plenerowe, potańcówka i moc innych atrakcji czekają na wszystkich, którzy wezmą udział w tegorocznych Dniach Łosic. Impreza odbędzie się w dniach 20-22 lipca na targowicy miejskiej.
więcej »
 

POLECAMY


Książka na trudne czasy
Czego możemy nauczyć się od benedyktyńskich mnichów? Jak w dzisiejszym, coraz bardziej zeświecczonym świecie zachować więź z Chrystusem i głosić Dobrą Nowinę? Na te pytania odpowiada Rod Dreher w książce „Opcja Benedykta”.
więcej »
Drzwi do Bożej prawdy
Jeśli nasze próby lektury Pisma Świętego kończyły się niepowodzeniem, możemy zacząć w inny sposób. Autorzy „Biblii opowiedzianej” postanowili swoimi słowami zrelacjonować tę trudną księgę.
więcej »
Piękno uwiecznione
Zwiedzenie wiecznego miasta to pragnienie wielu osób. Tym, dla których pozostaje w sferze marzeń, polecamy albumy w szczególny sposób przybliżające piękno i majestat Watykanu.
więcej »
 

SONDA

 

I znowu wakacje...

to czas wypoczynku i ładowania akumulatorów

spędzam je w ruchu - kocham sport!

planuję wyjazd na własną rękę - nie ufam biurom podróży

nie lubię wakacji - nudzę się latem

czas jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Wtorek XV tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Iz 7,1-9; Ps 48 (47), 2-3b. 3c-4. 5-6. 7-8 ;
Mt 11,20-24

Ewangelia:
Mt 11,20-24

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR